Neutralność
Pamięć
prowadzi
mnie do
zakamarków
serca mego,
a czasem
w nie strzela.
Rozum
poucza,
stawia
ledwo tróję
z logiki,
a często
wyśmiewa.
A serce
oświadcza:
"ja żądam
neutralności;
pamięć
bez pistoletu,
...i bez
perfekcji
rozum..."
Słońce
Jaskrawo świeci,
patrzy nachalnie
w oczy, łaskocze
ciało, niepokoi
biedną duszę.
Ogrzewa wokół
zieleń, kręci się
w wodzie, pachnie
w kwiatach, brzęczy
w pszczołach.
Niby wszystko
jak kiedyś, niby
jasno, niby złoto,
radość niby, też
i wiosna niby...
Ale w duszach
jakoś inaczej,
jakoś mgliście,
jakieś takie
dziwne,
choć
niebieskie
jak
czyjeś
oczy
...zaćmienie
słońca...
Moje serce
Przesmutne
czyjeś
oczy
wkręcają
mi się
w serce
i wiercą,
wiercą,
wiercą.
Upokorzone,
czerwone
ze wstydu,
za cudze
straszne
świństwa,
ledwie
ze smutku
cicho bije.
Dziwna wiosna
Już wiosna dotyka
oczu, twarzy, duszy
wyczekana, wytęskniona.
Pokazuje się i chowa,
chowa się i pokazuje,
boi się i też cieszy.
Najazdu się boi tego
głośno-czerwonego,
na niebieskie niebo.
I znów dotyka
oczu, twarzy, duszy,
pełznąc po drzewach,
zieleniąc się nadzieją
niebieszcząc się radością,
czerniąc się powodzią...
...ludzkich łez.
Nieprawda prawdą
Tak trudno znieść
prawdę, co nie chce
być nieprawdą...
A może bawi się ona
w chowanego i wyjdzie
jak dziecko zza szafy?
Urodziny, czyjaś śmierć,
radość, bolesna żałoba,
dziwny taniec z figurami.
Tyle skłonów, obrotów,
oklasków, ale i odarcia
z powagi, elegancji, honoru.
Wszystko po to, bo trudno
uwierzyć, że część świata
jest na skraju moralnego...
wyczerpania
zasobów
człowieczeństwa,
bojąc się o ropę
i gaz...