Spotkania z Księciem Ciemności 27

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Tydzień temu Kapłan z Ryżej Tafli w Brabancji Walońskiej wyjechał na zasłużony urlop. I opuścił z bólem serca swą Śnieżynkę, zostawiając ją jednakże w najlepszych możliwych rękach. Ręce te, z tego co wiem, prawie codziennie nagrywają krótkie filmiki przedstawiające nadobną Kotkę, aby zacny Prezbiter nie usechł z tęsknoty. Teraz… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 27

Spotkania z Księciem Ciemności 26

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Dziś powalczymy, Książę, ze stereotypami. Z którymi, jak wiadomo, wygrać się nie da. Przeto walka będzie gwałtowna, ale krótka. Mówią ludziska, że koty to mistrzowie manipulacji. Prawda to li, czy nieprawda? Pozornie cóż bardziej mylnego, niż hurtowo przypisywać temu lub innemu gatunkowi stworzeń bożych tę albo tamtą cechę charakteru.… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 26

Spotkania z Księciem Ciemności 25

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Kropka, jakkolwiek niewielka i krótkonoga, uwielbia długie spacery. Kondycję ma wyborną i mogłaby się godzinami bujać po polach-lasach, byle bez smyczy. Toteż przynajmniej raz na kilka dni wyruszamy na półtoragodzinną przechadzkę, gdzieś daleko od szos i samochodów. Zazwyczaj wieczorem, około dziewiętnastej. Kropka biega szczęśliwa i swobodna, sika co sto… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 25

Spotkania z Księciem Ciemności 24

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Wiele razy zastanawiałem się nad tą zagadką, ale - jak dotąd przynajmniej - nie potrafię bodaj przybliżyć się do jej rozwiązania. Jak on to robi? Drań, mała menda tudzież samolub. A próżny taki, że ja ze swoim egocentryzmem, wcale nie małym, jawię się przy nim jako wzór skromności. Nawet… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 24

Spotkania z Księciem Ciemności 23

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Można powiedzieć Książę, że sam sobie strzeliłem w stopę. W poprzednim wpisie zawiesiłem poprzeczkę wysoko: świat uczuć, dusza, eschatologia niemalże. O czym napisać dziś, aby nie obniżyć lotów? Mam pewną ideę, ale grozi nam banał. I to taki, że aż zębami zazgrzytamy z zażenowania. Cóż jednak czynić – innych… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 23

Spotkania z Księciem Ciemności 22

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Wspomniałem swego czasu, że Książę jest chimerycznym łazęgą. To prawda, ale nie cała: ON W OGÓLE JEST CHIMERYCZNY. Od kilku dni znów dość regularnie przychodzi do nas z rana. By zjeść śniadanie, pomiziać się z moją Żoną oraz pobrykać z Kropką. I zostać na kilka minut… albo na kilka… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 22

Spotkania z Księciem Ciemności 21

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! O czemże pisać, gdy nie bardzo jest o czym pisać? - to, jak mniemam, kluczowy problem każdego stałego felietonisty. Coś na blogu umieścić trzeba – no, w każdym razie wypada – a tu nie bardzo jest co, bo nic szczególnego się nie wydarza: dni mijają, wiosennej (czy właściwie już… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 21

Spotkania z Księciem Ciemności 20

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Popatrz Książę, jak to życie się plecie... Trwamy sobie cicho i na uboczu, ciesząc się nawzajem swą obecnością – to znaczy ja cieszę się Twoją, bo Ty mnie traktujesz instrumentalnie; za to jednak, ile radości dajesz Kropce i mojej Żonie, jestem Ci w stanie wszystko wybaczyć – słowem, żyjemy… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 20

Spotkania z Księciem Ciemności 19

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Najpierw Czarnuch marcował. Myślałem, że na tym skończy. Gdzie tam! Potem było kwietniowanie. A teraz majuje: romansuje i poluje. To już rzecz do tego stopnia intensywna oraz długotrwała, że musiała się jakoś odbić na jego kondycji. W rzeczy samej: odbiła się – na psychicznej. Książę jest ostatnio nakręcony jak… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 19

Spotkania z Księciem Ciemności 18

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Mój Ty koci arystokrato – arystokrato ducha, nie krwi - boś ostatecznie dachowiec z urodzenia, nie zaś pers czy inny syjam! Żyjesz jak pączek w maśle. A ja? Z każdej strony ciosy, zewsząd upokorzenia! Już to Twoja Książęca Mość ignoruje mnie, traktując jak nadwornego podstolego, już to znowu jeden… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 18