Przychodzimy odchodzimy… 2

Julian Odstępowicz Juvenilia bez ciągu dalszego II Tydzień temu rozpocząłem snucie wspomnień o przyjacielu moich młodych lat. A dziś zakończę snuć, bo niewiele po nim zostało. Pisał Rafał Łachmańczuk wiersze, ale odważył się też na piosenkę. Tak samo jak wiersze niedorobioną, lecz ileż wspomnień budzącą! Wspólne wyprawy w Beskid Sądecki. Krynica, Tylicz… Rafał i tak… Continue reading Przychodzimy odchodzimy… 2

Przychodzimy, odchodzimy… 2

Julian Odstępowicz Juvenilia bez ciągu dalszego Dlaczego cenię ten blog? Chyba dla tej przyczyny, iż skrupulatne zbiera i pieczołowicie odkurza skorupki pamięci o ludziach, zdarzeniach, dziełach, uczuciach. Już to Pradziadek Hrebnicki znów przechadza się pośród swego Raju, już to rozlegają się dźwięki poezji Maschy Kaléko, już duma słuszna napełnia z dokonań rodu Berlinerblau. Gdzie indziej… Continue reading Przychodzimy, odchodzimy… 2

Nasz rok leśmianowski 4

W tekście autor czyni admince przytyki, że nie kultywuje roku leśmianowskiego, a tymczasem na dziś oto był zaplanowany nasz redakcyjny tekst o Leśmianie, i zostanie  przesunięty na jutro (TU), bo dziś... Julian Odstępowicz Dawid zbuntowany alias Dziejba Lesmanów Wróciłem z Zamościa! Jak to się stało, że dotarłem tam po raz pierwszy tak późno, w podeszłym… Continue reading Nasz rok leśmianowski 4