Nigra sum sed formosa

Głos w dyskusji o tym, czy mamy jeszcze używać słowa Murzyn. I komentarz. Kilkadziesiąt lat temu widziałam w polskiej (peerelowskiej) telewizji film o wchodzeniu na Mont Everest (to jeszcze nie było takie miejsce dla hipsterów, tylko niebezpieczny szczyt górski). Film nie był jednak o himalaistach, tylko o sherpach, kobietach, mężczyznach i dzieciach, którzy razem ze… Continue reading Nigra sum sed formosa

Wygięcie jaszczurki

Autor, którego w zeszłym tygodniu zaprezentowałam z codzinnie zapisywaną ręcznie modlitwą, znalazł w kaligrafii pewną krzywą, która, jak mi się wydaje, zbliża go (nas?) do kosmicznej doskonałości. Krzywa ta pojawia się w przyrodzie, w różnych miejscach, na przykład w wygięciu jaszczczurki. Ale nie tylko. Autor odtwarza ją w ogrodzie. Ale nie tylko. Foto: Ela Kargol… Continue reading Wygięcie jaszczurki

Animula, vagula, blandula

Proszę Państwa, przygotowując dwa tegotygodniowe wpisy, te o tym, że koty mają duszę, przypomniałam sobie ten przedziwny wiersz o duszy, musiałam go znaleźć, przeczytać i... Ewa Maria Slaska A wiersz jest niezwykły: Animula, vagula, blandula Hospes comesque corporis Quae nunc abibis in loca Pallidula, rigida, nudula, Nec, ut soles, dabis iocos. Napisał go w roku… Continue reading Animula, vagula, blandula

Er wird kommen / Przyjdzie na pewno

Blumen für Sigrid Tibor Jagielski Sigrid Krien (10.02.1936, Berlin - 2.06.2020, Freiburg) Liebe Sigrid die du bist im Himmel, oder in einer besseren Welt, wo sich die Seelen treffen, unsere, und die von Katzen und anderen Lebewesen, die uns begleitet haben. Dein account funktioniert noch, also schreibe ich ein paar Worte an Dich, Du weißt,… Continue reading Er wird kommen / Przyjdzie na pewno

Z dala od Baratarii (Joyce)

Michałowi, który mi osiem lat temu podarował tę książkę Od momentu, gdy ukazał się TEN wpis, wszyscy wiedzą, że ja, zagorzała czytelniczka Marcela Prousta, dopuszczam się zdrady i czytam Joyce'a, i to do poduszki. No, ale co zrobić, trzeba było wykonać postawione mi przed nosem zadanie joyce'ologiczne i znaleźć, gdzie JJ z całą pewnością odwołuje… Continue reading Z dala od Baratarii (Joyce)

Joycearia (I)

Arkadiusz Łuba Während der Coronapandemie habe ich Ewa Maria mit einem Virus angesteckt. Ja, Ewa Maria hat meinen Virus geschluckt. Hat also angebissen. Sie hat Interesse an Joyce gefunden. An Finnegans Wake, seinem letzten Buch. Ich lese ihr jetzt ab und zu Fragmente daraus laut vor, sie liest leise vorm Schlafengehen. Sie ist in der… Continue reading Joycearia (I)

Walk of Shame

Ewa Maria Slaska Tak od kilku dni wygląda moje zdjęcie profilowe na Facebooku. Walk of Shame to ruch, idea, myśl. Myśl o wstydzie. MANIFESTO We are citizens of Europe and we feel ashamed. Each of us witnessed that the European migration policies resulted in a systematic dehumanisation of people stuck at the borders of Europe.… Continue reading Walk of Shame

Blog w czasach corony (koty i inne tematy)

              Tibor Jagielski, Comic Erna Wahałam się długo, czy w czasach tak skomplikowanych, jak dzisiejsze, mam i ja pisać o kotach, bo przecież koty łażą po tym blogu i tak wszędzie - w czwartki wychodzi zza węgła czarny kot, nazywany przez autora Księciem Ciemności, w piątki są aż dwa… Continue reading Blog w czasach corony (koty i inne tematy)

Istnieje!

Istnieje! Tak jak Truso, Thule czy Wineta, również Barataria doczekała się różnych lokalizacji. Czasem jest wyspą, czasem całym krajem. Tabor Regresywny widzi Polskę jako Baratarię, dziś docieramy do źródła, które obejmuje tym mianem państwo-wyspę Portoryko. Uwaga wpis wielojęzyczny! Achtung: Mehrsprachen Beitrag! Barataria Juan López Bauzá LibrosAC, San Juan, Puerto Rico Libro 1 2013, Libro 2… Continue reading Istnieje!