Zapiski na mankietach 2

Nie jestem pewna, czy mam rację, ale myślę, że jest to liść laurowy. Do rosołu, albo do wieńca. Albo najpierw do wieńca, a potem do rosołu. Tibor Jagielski, który pisze poezje, gotuje i filozofuje, na pewno się ze mną zgodzi, że taka jest najświetniejsza kolej rzeczy. Zresztą zobaczcie sami (i same - oczywiście!)

O korzyściach płynących z bloga (4). Tibor

W ramach rozrastającego się ostatnio cyklu wpisów, o korzyściach płynących z prowadzenia bloga, chciałam dziś napisać o autorach wielostronnych, tych, którzy piszą i rysują (Tibor Jagielski), lub rysują i piszą (Anna Krenz), piszą i komponują (Michał Talma-Sutt), piszą, a nagle się okazało, że również malują (Katarzyna "Kasia" Krenz), albo robią wszystko (Michał Krenz), ale Tibor… Continue reading O korzyściach płynących z bloga (4). Tibor

Jagielski na rok 2021

Tibor Jagielski Kraj Gdzie nawet umierający są szczęśliwi Na krótko przed śmiercią Idzie się do fryzjera Lub na piwo Ein Land Wo sogar die sterbenden glücklich sind Kurz vor dem tode Wird noch frisiert Oder man geht ein Bier trinken 11.10.2016 *** ród Zamyslidów wyginął w zagadkowy sposób; Zamysł, zwany Ostatnim, wyszedł z siebie i… Continue reading Jagielski na rok 2021