Shut down 2

Tibor Jagielski "Die Situation ist ernst, aber nicht ernsthaft genug"Przysłowie niemieckie ------------------------------------------------------------------------- Teltow - Fleming, Brandenburg, 2010/8/9 (17:00) - Przyznaj się - zamyka, ba, zatrzaskuje nagle solidną teczkę akt działalności ministerstwa, zwanego potocznie stasi tak, że o mały włos, obciąłby mi koniec nosa; co zdążyłem zobaczyć, to to, że duża część tekstu była zaczerniona, tak jak… Continue reading Shut down 2

shut down

... oder wie ensteht ein gedicht... albo jak powstaje wiersz pierwszy shutdown  2018/01/02  tagesschicht 6:00 bis 18:00 ICC, berlin Tibor Jagielski aus notizbuch, 15 Januar 2020letzter arbeitstag; ich fahre zum domizil dienstsachen und schlüßel abzugebenverabschiede mich von frau p.den ganzen mobbingstrupp schenke ich keinen blick, aber es tut weh,nach so vielen monaten ackerei für ein… Continue reading shut down

Zapiski na mankietach

Tibor Jagielski sudelbücher, mai 21 (1)niczym szczury opuszczamy himalaje, machamy ogonkami na pożegnanieund tschüß, ambasada zamknięta;peter struck hat es gut genannt - die verteidigung von hindukuschta bitwa jest przegrana;waadza (obojętnie jakiego rodzaju) to narkoticum, tak jak opium, potrafi uśpić całe narody;o rzut kamienia od mojej logii stoi teraz flüchtlingsheim; zrobiło się prawie jak w neapolu,mieszkam… Continue reading Zapiski na mankietach

Ptaki, ciasto i mapa pogody

Tibor Jagielski Ciasto z rabarbarem i agrestem składniki:500 gram maki10 gram drożdży100 gram tłuszczu (masło najlepiej)1 szklanka mleka250 gram rabarbaru250 gram agrestuskórka 1 cytrynyzdrowa szczypta soli2 stołowe łyżki cukrunaparstek koniakudrożdże dać do półmiska i dobrze wymieszać z odrobiną mlekapokryć odrobiną mąkii odstawić na ok. kwadransa w ciepłe miejsce, aby rosłya w tym czasiemasło rozpuścićrabarbar obrać ze… Continue reading Ptaki, ciasto i mapa pogody

Zapiski na mankietach 2

Nie jestem pewna, czy mam rację, ale myślę, że jest to liść laurowy. Do rosołu, albo do wieńca. Albo najpierw do wieńca, a potem do rosołu. Tibor Jagielski, który pisze poezje, gotuje i filozofuje, na pewno się ze mną zgodzi, że taka jest najświetniejsza kolej rzeczy. Zresztą zobaczcie sami (i same - oczywiście!)

O korzyściach płynących z bloga (4). Tibor

W ramach rozrastającego się ostatnio cyklu wpisów, o korzyściach płynących z prowadzenia bloga, chciałam dziś napisać o autorach wielostronnych, tych, którzy piszą i rysują (Tibor Jagielski), lub rysują i piszą (Anna Krenz), piszą i komponują (Michał Talma-Sutt), piszą, a nagle się okazało, że również malują (Katarzyna "Kasia" Krenz), albo robią wszystko (Michał Krenz), ale Tibor… Continue reading O korzyściach płynących z bloga (4). Tibor