Rozmowy z Konradem: kraina czarów

Ewa Maria Slaska Co Alicja zobaczyła po drugiej stronie ekranu? Czatujemy. Ciekawe, że już się wreszcie przyzwyczaiłam do tego słowa, bo jeszcze niedawno wzdragałam się przed używaniem go, gdyż czatowanie oznaczało przecież siedzenie w kryjówce i czekanie na zwierzynę lub wroga, a nie rozmowę. Podbnie jest zresztą ze słowem tuszowanie, które oznaczało ukrywanie wad, a… Continue reading Rozmowy z Konradem: kraina czarów

Rozmowy z Konradem: kobiety

Wieczny dylemat, czyli mówić czy wyglądać? Ewa Maria Slaska Dla moich koleżanek i dla mnie, czyli tych kobiet, które zdały maturę w okolicy marca 1968 roku (to ważna cezura, jeszcze będę do niej wracać), bycie kobietą emancypowaną, było sprawą jak najbardziej naturalną. Miałyśmy nowoczesne matki, a niekiedy również babki, nasze nauczycielki były pełnokrwistymi indywidualnościami, a… Continue reading Rozmowy z Konradem: kobiety