Ewa Maria Slaska
Bajka Przemka
Upały i operacja sprzyjały lenistwu, a zatem również czytaniu. Przeczytałam więc ostatnio trzy grube nowe polskie powieści, na co pewnie jesienią nie znalazłabym czasu tak od razu.

To powieści, co ciekawe, bo ostatnio oczywiście czyta się bardzo dużo nie-powieści. Dwie ze Szczecina, jedna z Gdańska, co też ciekawe, bo książki są z reguły z Warszawy lub co najwyżej z Krakowa. Znam też dwoje autorów, i to też jest ciekawe, bo choć znam wiele pisarzy i pisarek, to rzadko zdarzają się dwie “znajome książki na raz.
Continue reading “Książki, które ostatnio przeczytałam (1)”




































