Wiersze

Teresa Rudolf Gra A ktoś gra z nami w szachy, pracowicie ambitnie, perfekcyjnie. I świat też pełen klubów szachowych, harmonogram gry. Współzawodnictwo, międzynarodowe, szach-mat napięcie. Kraje przegrane, wygrane jedne dużo wczesniej, inne trochę później. W jury nieznane twarze w maskach, w odstępie, serio, każdy może przegrać. Świat napięty grę ogląda swego obstawiając, na "obcego" plując.… Continue reading Wiersze

Z domowego aresztu (8)

Zbigniew Milewicz 20 maja Dzisiaj mija 139 rocznica urodzin gen. Władysława Sikorskiego, Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych i premiera Rządu RP na Uchodźstwie podczas II wojny światowej, który zginął tragicznie w lipcu 1943 roku na Gibraltarze. W oficjalnej wersji, doszło do katastrofy lotniczej, spowodowanej zablokowaniem sterów maszyny, którą podróżował, inne ekspertyzy mówią o zamachu na… Continue reading Z domowego aresztu (8)

Spotkania z Księciem Ciemności 19

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Najpierw Czarnuch marcował. Myślałem, że na tym skończy. Gdzie tam! Potem było kwietniowanie. A teraz majuje: romansuje i poluje. To już rzecz do tego stopnia intensywna oraz długotrwała, że musiała się jakoś odbić na jego kondycji. W rzeczy samej: odbiła się – na psychicznej. Książę jest ostatnio nakręcony jak… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 19

Prowincjonalne Theatrum Mundi 1

Stefan Andrzejewski Jest wiosna 1990 roku. Już za miesiąc matura! Wszystkich trzydzieści czworo uczniów klasy czwartej humanistycznej miejscowego liceum zajmuje stanowiska bojowe przed mającą się rozpocząć lekcją języka polskiego. Uczniowie klasy humanistycznej mają poczucie misji i mocno zakorzenione przekonanie o swojej wyjątkowości. Wszak przed czterema laty, na pierwszej lekcji polskiego, Pani Polonistka zakomunikowała im tonem… Continue reading Prowincjonalne Theatrum Mundi 1

Wiersze i muzyka

Teresa Rudolf Czekam A dzisiaj  wszystko takie jakieś leciutkie takie jakieś tiulowe. Małe dzwoneczki dzwonią w uszach, świetliki tańczą w oczach. Wszędzie zielono, jak oczy mego kota, a i też niebieściutko. Maleńkie białe kwiatki pierwszokomunijnie na trawniczku zielonym. Chmurkami białymi oblepione niebo, patrzy na nas z góry. To Universum dziś robi wielki test Ziemi, czy… Continue reading Wiersze i muzyka

Joycearia (I)

Arkadiusz Łuba Während der Coronapandemie habe ich Ewa Maria mit einem Virus angesteckt. Ja, Ewa Maria hat meinen Virus geschluckt. Hat also angebissen. Sie hat Interesse an Joyce gefunden. An Finnegans Wake, seinem letzten Buch. Ich lese ihr jetzt ab und zu Fragmente daraus laut vor, sie liest leise vorm Schlafengehen. Sie ist in der… Continue reading Joycearia (I)

Mój znajomy, Don Kichot

Było ich już kilku, dziś kolejny... Roman Brodowski Drodzy rodacy, opozycyjni przyjaciele i szanowni adwersarze, kiedy w latach osiemdziesiątych pisałem paszkwile przeciwko ówczesnej, komunistycznej władzy, kiedy udawało nam się (mi i moim przyjaciołom) mimo strachu rozwiesić na ścianach kopalń czy obiektów publicznych napawające otuchą nasz naród, patriotyczne (dla władz antypaństwowe) wiersze, byłem szczęśliwy. Wówczas wiedziałem,… Continue reading Mój znajomy, Don Kichot

Z domowego aresztu (4)

Zbigniew Milewicz Śniadanie króla Nie wiem, jak szanowni czytelnicy, ale ja osobiście każdego poranka, zanim jeszcze otworzę oczy, najpierw myślę, co by tu zjeść na śniadanie. Jak mówią nasi bracia Rosjanie: wojna wojnoj a obied po rozpisanji. Czyli w wolnym tłumaczeniu: dawać mi tu szybko setę spirytusu i ogórka na przekąskę, bo koronawirus tylko czeka… Continue reading Z domowego aresztu (4)

Tryptyk

Hmmm, autorka znowu przysłała tylko wiersze, a przecież Czytelnicy czekają też na kolejny odcinek Sąsiadów. No ale trudno, jest jak jest... Teresa Rudolf Wiara Wiara, że dosięgnie cię wymodlona pomoc, gdy wznosisz oczy ku niebu. Wiara w sprawiedliwość, dosięgnie ona złoczyńcę, zaistnieje, bo tak się należy. Wiara w uporządkowany świat, taki, jak sam siebie chciałbyś… Continue reading Tryptyk

Frauenblick Prag 4

Moi drodzy Czytelnicy, Sąsiedzi Teresy Rudolf powrócą za tydzień. Monika Wrzosek-Müller Lagebericht aus einer belagerten Stadt Der Titel des Gedichts von Zbigniew Herbert Raport z oblężonego miasta [Lagebericht aus einer belagerten Stadt] kam mir fast automatisch in den Sinn; Anfang der achtziger Jahre haben wir ihn überall gelesen, vor allem erinnere ich mich an den… Continue reading Frauenblick Prag 4