Gierki życia

Teresa Rudolf Zapach życia Zapach jeszcze jesieni a już zimy, jeszcze zwątpienia a już nadziei. Zapach tęsknoty, pomieszanej z żałobą, splątana ich sieć, wciąż unieruchamia. Zapach już staroci, a jeszcze użytecznej, antyku z nowej szafy, a dziwnie zniszczonej. I nagły brak logiki w porządku rzeczy, brak normalnego zapachu, drażni zmysły płytkością. Bo życie ma pachnieć… Continue reading Gierki życia

Jakoś tak inaczej

Teresa Rudolf Brak mi... Brak takich słów, by się nimi dzielić, niech zostaną już we mnie milczące. Ubiorę je ciepło, zimowo, przytulnie, niech się wyśpią, chrapiące niedźwiadki. Zaśpiewam kołysankę, z tych starych bajek, o dobrych wróżkach, i o kotach w butach. A gdy się obudzą, nie będą głosem, ani literą, nauczone we śnie mowy.... ...głuchoniemych.… Continue reading Jakoś tak inaczej

Jagielski na rok 2021

Tibor Jagielski Kraj Gdzie nawet umierający są szczęśliwi Na krótko przed śmiercią Idzie się do fryzjera Lub na piwo Ein Land Wo sogar die sterbenden glücklich sind Kurz vor dem tode Wird noch frisiert Oder man geht ein Bier trinken 11.10.2016 *** ród Zamyslidów wyginął w zagadkowy sposób; Zamysł, zwany Ostatnim, wyszedł z siebie i… Continue reading Jagielski na rok 2021

Na ten Nowy Rok

Ewa Karbowska Czego życzę nam wszystkim gdzieś od Zakopca do Gdańska fantazja? głupota ułańska * więc takiej żeby nie było przekupność zamienić na miłość * z Lublina aż po Zgorzelec pazerność odrzucić zbyt wiele? * obłudę odepchnąć na milę gdy modły to nie z pedofilem * bo Kraj nasz to nie jest arena dla zdrajców… Continue reading Na ten Nowy Rok

Grudniowe wiersze

Mieczysław Węglewicz Prośba Jak się z lasem spotkałem blisko oko w oko to ukłoniłem się nisko i poprosiłem: Wasza Wysokość Drogi przyjacielu Lesie, i Ty Modrzewiu co się mienisz złotem Jest już wrzesień i na jesień wszyscy mamy ochotę Taką złotą Dlatego Lesie spraw jesień Niech brzozom ozłoci ręce Niech dęby zaczerwieni więcej Niech zrzuci… Continue reading Grudniowe wiersze

Z wolnej stopy 26

Zbigniew Milewicz Gwiazdka króla Jana Nie pamiętam już, jaką książkę w życiu przeczytałem samodzielnie jako pierwszą, ale cieszyłem się z każdej, którą dostałem w prezencie. Książkowe upominki należały kiedyś do standardów dobrego smaku, otrzymywało się je z okazji urodzin, imienin i pod choinkę, zwykle papier był kiepski, poligrafia nie dorównywała dzisiejszej, ale to była jedyna… Continue reading Z wolnej stopy 26

Niby wszystko proste

Teresa Rudolf Wzruszenie Siedzi osłupiała, muzyka zamienia ją  kamień, w lód, ...wróci ona znów? Siedzi osłupiała, muzyka powoli oblepia głowę... ...skurcz serca. Siedzi osłupiała, rozpuszcza się powoli w sobie, ...krok po kroku. Wstaje, wstaje, jak lunatyczka, porusza się jak ...w transie, ...jest  już, ...już tylko ...gesią skórką i wzruszeniem... Słoneczna lampa Złocista lampa na niebie,… Continue reading Niby wszystko proste