Nigdy więcej i again

Komunikat Stowarzyszenia ‘NIGDY WIĘCEJ’ Stowarzyszenie ‘NIGDY WIĘCEJ’ zostało partnerem wystawy malarstwa pt. ‘Again’ Ryszarda Szozdy, którą będzie można oglądać w galerii sztuki współczesnej Nanazenit w Warszawie. W obozie koncentracyjnym Dachau wzniesiono w 1968 roku pomnik Narodów, na którym – jako przestrogę – w pięciu językach umieszczono napis ‘Nigdy więcej’. W tym samym roku siły zbrojne… Continue reading Nigdy więcej i again

Poniemieckie

Auf Deutsch siehe link im 2. Absatz Ewa Maria Slaska Pro domo sua Dostałam już jakiś czas  temu i właściwie od razu przeczytałam książkę Karoliny Kuszyk, Poniemieckie, wydaną przez Wydawnictwo Czarne, ale dopiero teraz przyszedł czas, bym coś tu o niej napisała. Nie jest to powieść, jak się każdy z nas spodziewał, ani autobiograficzna opowieść,… Continue reading Poniemieckie

Don Kichot, Skolwin, Stocznia, Warski.

Skolwin Po raz pierwszy pisała o Skolwinie Ela: TU. Teraz tylko dodaję kolejne zdjęcia i informacje, bo oto pan Don Kichot rozpanoszył się w Domu Kultury Klub Skolwin, zszedł ze ściany i jest już wszędzie, stając się znakiem rozpoznawczym instytucji. Don Kichot na koniu na czerwonym tle zdobi wszystkie drzwi w Klubie Skolwin i w… Continue reading Don Kichot, Skolwin, Stocznia, Warski.

The Witcher znaczy Wiedźmin

Wszyscy wiemy - od dziś Netflix będzie pokazywał serial The Witcher wg słynnego cyklu powieści Andrzeja Sapkowskiego. Firma uruchomiła ogromną machinę reklamową, przynajmniej w Berlinie, ale zapewne wszędzie. W każdym razie w Berlinie Martin Januszewski znalazł figury z serialu przed słynnym Bikini Haus w centrum miasta, tuż naprzeciwko Europa Center. A ja codziennie przesiadam się… Continue reading The Witcher znaczy Wiedźmin

Weihnachtsmarkt / Jarmark Bożonarodzeniowy

Ewa Maria Slaska Jednym z magnesów przyciągających turystów do Berlina są niewątpliwie Jarmarki Bożonarodzeniowe. Przyjeżdżają Włosi, Hiszpanie, Anglicy, Szwedzi, Polacy, Japończycy i Chińczycy.  I są to naprawdę tłumy. Jarmarków jest w Berlinie masa, są jarmarki koreańsko-japońskie i polskie, są gejowskie i artystyczne, ale najwięcej jest tych całkiem normalnych - z drewnianymi budkami, w których kupić… Continue reading Weihnachtsmarkt / Jarmark Bożonarodzeniowy

Malujemy jak Kubicki / Wir malen wie Kubicki

Für diese Veranstaltung malten wir, Schüler von Marianne-Cohn-Schule, neue Kunstwerke. Es war die dritte Werkstatt unter dem Titel: Wir malen wie Kubicki, diesmal unter der Leitung von Ewa Maria Slaska. Wir malten auch ein Rock für Ewa (siehe unten). Wir werden Übermorgen ab 10 Uhr unsere Ausstellung aufhängen und laden ein ab 11 Uhr -… Continue reading Malujemy jak Kubicki / Wir malen wie Kubicki

Ino z Zatoką Gdańską w tle / “Semele”

Komische Oper*jutro*Komische Oper*morgen*Komische Oper*tomorrow Von der Pressetexte der Komischen Oper: Eine Oper im Gewand eines Oratoriums könnte man Semele von Georg Friedrich Händel bezeichnen. Mit prächtigen Chören, knappen Rezitativen und ausdrucksstarken Arien musste das Werk nicht dem starren Schema einer Opera seria folgen und wirkt bis heute frisch. Für ein fastenzeitliches Oratorium eher »ungewöhnlich«: die… Continue reading Ino z Zatoką Gdańską w tle / “Semele”

Dwa nowe koty

Jeden z tych kotów wcale nie jest nowy, ale dopiero od niedawna mogę jego wizerunek opublikować tu na blogu, nie drżąc z niepokoju, że ktoś mnie kiedyś nakryje, na tym, że pokazuję wszystko, co się da, mimo, że wcale nie zawsze się da. Ale tego kota już się da! To obraz Ōide Tōkō, Japończyka. Kot… Continue reading Dwa nowe koty

Takiej Baratarii jeszcze nie było!

11.11. Niemcy świętują początek karnawału, Polacy swą pseudopatriotyczno-wstrętnie nacjonalistyczną rocznicę odzyskania niepodległości (choć na obrzeżach pochodu ma tańczyć kolorowy tłum, oby był więc jak najliczniejszy), reszta świata - w każdym razie ci, których to dotyczy - koniec pierwszej wojny w dziejach świata, którą nazwano światową, Niemcy i okolice aż po Poznańskie świętują dzień świętego Marcina… Continue reading Takiej Baratarii jeszcze nie było!

Dzień Zmarłych

Teresa Rudolf Migoczą świeczki, kolorowo, świątecznie, zapach wosku topionego. Cmentarze wystrojone, napuszone chryzantemy, jedna piękniejsza od drugiej. Unosi się pamięć ludzka nagle, nad codziennym zapomnieniem, o tych, których już nie ma. Zbiorowy respekt dla śmierci, bo ona godzi z góry wszystkich, uśmiechajac się puka nam w głowę: "Zmarnowaliście godziny, dni, lata całe, ale na co,… Continue reading Dzień Zmarłych