Obrazki z Iranu 10

Dziś 13 grudnia. Gdy Generał Jaruzelski wprowadził stan wojenny, autora jeszcze nie było na świecie, nie ma więc wspomnień, jakie miały starsze od niego dzieci, które rozpoczęły przyspieszony kurs dorastania od okrzyku: Kto ukradł Teleranek?!!! Adam Slaski Wyspa Keszm 15 października Dojechałem właśnie na Keszm (Qeshm), wyspę na zatoce perskiej. nie ma jeszcze 8, ale… Continue reading Obrazki z Iranu 10

Obrazki z Iranu 9

Adam Slaski Krótki przewodnik po hidżabach 14 października Gdy Europejczyk myśli o muzułmankach zakrywających włosy, myśli o hidżabie, burce, kwefie itp. Ja sam zawsze je myliłem i nadal mi się to zdarza, więc spróbuję uporządkować te kwestie. Po pierwsze hidżab to pojęcie z zakresu teologii, nie krawiectwa. Oznacza obowiązek zakrywania ciała, jaki spoczywa na pobożnej… Continue reading Obrazki z Iranu 9

Obrazki z Iranu 8

Adam Slaski Sziraz wysycha 13 października Chodziłem dziś pieszo po mieście i sam widziałem, wyschniętą rzekę, usychający ogród Eram. A ten ogród ma 1600 lat i dotąd jakoś udawało się go zawsze nawodnić, więc jeśli teraz uschnie do reszty, to będzie historyczna porażka. Na zdjęciach ogród nie wygląda tak źle, ale gdy się przyjrzeć glebie… Continue reading Obrazki z Iranu 8

Obrazki z Iranu 7

Adam Slaski Stolice Persów 12 października Poprzedniego dnia wieczorem wycieczka na pustynię, jeżdżenie na wielbłądach, zachód słońca, gwiazdy. Potem jazda nocnym autokarem do Szirazu. Jechałem niespokojny, bo byłem już wcześniej umówiony na nocleg na couchsurfingu, ale człowiek, który miał mnie gościć, odwołał. Jechałem więc bez zaklepanego noclegu. W autokarze spotkałem Francuzkę, która była w podobnej… Continue reading Obrazki z Iranu 7

Obrazki z Iranu (6)

Adam Slaski Zachód słońca Przyjechałem do Jazdu i pozwolę sobie na krotochwilę: to znów ten sam stary dobry Iran. Ludzie są mili, pomocni, pozdrawiają mnie na ulicy, ale niczego ode mnie nie chcą. Hotel zabukowałem przez agencję, więc widziałem tylko, że ma to być w miarę porządny, chyba trzygwiazdkowy. Okazał się zupełnie wyjątkowy! Jest to… Continue reading Obrazki z Iranu (6)

Obrazki z Iranu (5)

Adam Slaski Isfahan albo witajcie w Krakowie Wschodu Do Isfahanu przyjechałem autobusem. Kierowca nie mówił oczywiście po angielsku, ale bardzo się cieszył, że ma na pokładzie obcokrajowca, tytułował mnie "mister Adam" i był bardzo miły. Miły był również pewien uchodźca z Syrii, który pomógł mi trafić do  hotelu. Jeszcze tego samego wieczoru znalazłem się w… Continue reading Obrazki z Iranu (5)

Obrazki z Iranu (4) – jeszcze Teheran

Adam Slaski Z Teheranu do Isfahanu 7 października Najbardziej zadziwiającą rzeczą w Teheranie było to, jak podobny był do Polski. Na pozór różnice są spore, bo ruch uliczny, bo toalety, bo hidżab, bo to ogromne miasto, 6 razy większe od Warszawy. Ten rozmiar właśnie sprawia wiele kłopotów w ruchu ulicznym i nadaje ulicom styl, który… Continue reading Obrazki z Iranu (4) – jeszcze Teheran

Obrazki z Iranu (3) – góry

Adam Slaski Tochal 6 października Teheran otaczają góry Alborz. Właściwie to jest górskie miasto, bo różnica wysokości między centrum a północnymi dzielnicami wynosi kilkaset metrów. Taka sytuacja powoduje oczywiście wiele zabawnych sytuacji, bo pogoda w centrum jest zupełnie inna niż odległych dzielnicach. Uniwersytet jest położony na północy i może tam szaleć burza śnieżna, a niefrasobliwi… Continue reading Obrazki z Iranu (3) – góry

Obrazki z Iranu (2) – Teheran

Adam Slaski W Teheranie 3 października A teraz seria obrazków zatytułowanych "Shayan robi abgusz". Idea jest zasadniczo następująca: gotujemy długo razem ciecierzycę, kurczaka i ziemniaki. Następnie odlewamy wodę do miseczek, dodajemy dużo chleba i powstaje zupa. Resztę rozgniatamy i powstaje drugie danie. Jemy po persku, czyli rozkładamy na dywanie obrusik i siadamy przy nim po… Continue reading Obrazki z Iranu (2) – Teheran

Obrazki z Iranu (1) – pierwszy dzień

Informacje od Adama Slaskiego o jego pobycie w Iranie (właśnie tam jest) docierają do mnie za pomocą appu Telegram. Nigdy bym nie pomyślała, że będę z takich appów w ogóle korzystać, ale mam właśnie nową komórkę i stwierdziłam ze zdumieniem, że nawet budzik w telefonie jest appem. Powiadam Wam, człowiek nie wie, że mówi prozą.… Continue reading Obrazki z Iranu (1) – pierwszy dzień