Ulisses Don Kichot Hamlet Szwejk

Dziś miały być wybory, a sposób w jaki je władza najpierw zamierzała przeprowadzić, a potem zadecydowała, że jednak ich nie będzie, przypomina zamach stanu. Dlatego pozwoliłam tu sobie zamieścić znaleziony na FB obraz Agnieszki Kann, zatytułowany Wybory. Ależ im się ta pandemia przydała. A teraz w tył zwrot, do starej publicystyki ze "starych, dobrych czasów… Continue reading Ulisses Don Kichot Hamlet Szwejk

Z domowego aresztu (6)

Zbigniew Milewicz Szlakiem kadrówki Kończąc poprzedni odcinek, odczuwałem pewien niedosyt. Po pierwsze Sprawa Cywińskiego miała swoje polityczne tło, które pominąłem, a po drugie niewiele napisałem o jej głównych postaciach, koncentrując się na relacji ze zdarzenia i jego prawnych konsekwencjach. Sytuacja polityczna w Polsce po zamachu majowym w 1926 roku przypominała z grubsza współczesną*, rządząca Sanacja,… Continue reading Z domowego aresztu (6)

Walk of Shame

Ewa Maria Slaska Tak od kilku dni wygląda moje zdjęcie profilowe na Facebooku. Walk of Shame to ruch, idea, myśl. Myśl o wstydzie. MANIFESTO We are citizens of Europe and we feel ashamed. Each of us witnessed that the European migration policies resulted in a systematic dehumanisation of people stuck at the borders of Europe.… Continue reading Walk of Shame

Mój znajomy, Don Kichot

Było ich już kilku, dziś kolejny... Roman Brodowski Drodzy rodacy, opozycyjni przyjaciele i szanowni adwersarze, kiedy w latach osiemdziesiątych pisałem paszkwile przeciwko ówczesnej, komunistycznej władzy, kiedy udawało nam się (mi i moim przyjaciołom) mimo strachu rozwiesić na ścianach kopalń czy obiektów publicznych napawające otuchą nasz naród, patriotyczne (dla władz antypaństwowe) wiersze, byłem szczęśliwy. Wówczas wiedziałem,… Continue reading Mój znajomy, Don Kichot

Tibor, Marek, Ewa

Poeta pamięta Tibor Jagielski barbarzyńcy na lesbos kije bejsbolowe wchodzą do ogrodu poezji harfa gra wrzask nędzników miotanych w te i we wte koncertem fal epoki plastyku nie nie dopadną sapho nie poruszą nawet niewdzialnego dla nich świata tak zadecydowali bogowie 06/03/20 Ewa Maria Slaska Dobrze, że poeta pamięta. Bo my zapomnieliśmy. Wirus sprawił, że… Continue reading Tibor, Marek, Ewa

Utopia i alternatywa

Składam życzenia koleżance. Kończy 76 lat, życzę jej samopoczucia, jakby miała lat 40. Solenizantka dziękuje za życzenia, ale podkreśla, że młodość nie była utopią. Myślę sobie: "no, kochana, nawet jeśli świat, jak miałyśmy lat 40, nie był optymalny, to jednak byłyśmy młode, mogłyśmy bez trudu włożyć rajstopy, zapiąć sukienkę na plecach, wyjść z wanny, otworzyć… Continue reading Utopia i alternatywa

Chiny. Dwa dni w lutym 2020 roku

Reblogs Jeśli myślicie, że Koronawirus, to wszystko, czym nas mogą przerazić Chiny... 1/ Artur Cieślar  20 lutego 2020 Stracić twarz codziennie, a raczej conocnie śledzę chińskich blogerów i vlogerów, którzy cudem pańskim omijają cenzurę komunistycznych władz i przemycają swoje relacje do sieci, do youtuba, nam, ludziom Zachodu. coraz mniej tych relacji, bo ci, którzy wykładali… Continue reading Chiny. Dwa dni w lutym 2020 roku

Coś się dzieje, nie wiadomo co

Redakcja Do redakcji dotarł pewien list otwarty, adresowany jednak wcale nie do Ewy Marii i Przyjaciół tylko... Ale to zaraz, trzeba bowiem zacząć od pewnego wyjaśnienia natury ogólnej. W roku 2019 w polskich placówkach dyplomatycznych dało się zaobserwować niespodziewane, niekiedy z dnia na dzień, i nie wyjaśniane odgórnie zwolnienia ambasadorów. Kijów i Tokio, o których… Continue reading Coś się dzieje, nie wiadomo co

Powrót barda

Piękna dziś data, prawda? 02.02.2020 Zobaczcie TU Ponadto jest to 33 dzień roku i do końca roku pozostały 333 dni Kiedyś pisał tu co miesiąc, potem stał się bardem opozycji i zniknął, teraz wraca. Za pierwszy z opublikowanych poniżej wierszy dostał wczoraj, po raz kolejny zresztą, jak to sam określił, "bana na Facebooku". Poczułam, że… Continue reading Powrót barda

Fińska lekcja

Jarosław Suchoples W ostatnich dniach przez polską prasę przetacza się dyskusja o tym, jak to możliwe, że Finlandii premierem została 34-letnia kobieta, a większość członków jej gabinetu to również panie. Wśród głosów zdziwienia lub zachwytu nie znalazłem jednak właściwie niczego, co tłumaczyłoby polskim czytelnikom w sensowny sposób ten fiński, a w nieco szerszym kontekście północnoeuropejski… Continue reading Fińska lekcja