Wehwaltland

Matylda Wikland

Wehwaltland, bądź na porzuconym cmentarzu jedynym stabilnym gruntem są kamienie z roztrzaskanych nagrobków, co jest niestety nie metaforą a obserwacją praktyczną, wraz z kilkoma spostrzeżeniami z okazji nadchodzącego zaćmienia słońca.

Pamiętasz, jak lubiłem Platona. Dziś wiem, że kłamał. Bo w rzeczach ziemskich nie odbija się ideał, ale leży ciężka, krwawa praca człowieka.

Tadeusz Borowski, U nas, w Auschwitzu

Continue reading “Wehwaltland”

Krzysztof Dowgiałło

Umarł już ponad miesiąc temu i, co dziwne, nikt mnie o tym nie zawiadomił. Ani ludzie z Gdańska, ani sztuczna inteligencja, która udaje, że wie wszystko, a przecież wszyscy wiedzieli, że go znałam i byłam z nim zaprzyjaźniona.

Dopiero Ela Kargol powiedziała mi to pod koniec lipca, bo gdzieś trafiła na ten nekrolog. Była pewna, że wiem.

Continue reading “Krzysztof Dowgiałło”

Mały odcisk stopy

Teresa Rudolf

Niełatwo mi będzie dziś tu wszystkie wrażenia i skojarzenia opisać, które mi będą towarzyszyć. 

Już kiedyś nadmieniłam, a zdarza się to przypadkowo, że wpada mi w rękę jakiś utwór muzyczny (piosenka, melodia), które łapią mnie w swoje szpony i długo, długo z nich nie wypuszczają.

Tym razem jest to piosenka, o tytule “Gigi l’Amoroso”, którą wykonuje DALIDA. Piosenka ta jest  dla mnie prawie małym dramatycznym spektaklem teatralnym, lub inaczej patrząc, wzruszającą historyjką filmową, a można by ją również po prostu opowiedzieć.

Continue reading “Mały odcisk stopy”

Nieśmiertelnie-śmiertelny Świat

Teresa Rudolf

***
A przed oczyma 
coraz bogatsza,
wystawa zdjęć
“naszych idoli”,

często ich głosy, 
nagle wpadają
w nasz dzień,
cofając czas…

ich twarze migają
kinem, piosenką, 
muzyką, iluzją
romansem, 
słowem…

tragedią, radością, 
życiem innych,
ale jakże często
nam bliskim…

I nagle On, Ona,
zwyczajnie,
tak po ludzku, 
odchodzą…

…w zdjęcia, 
w zdarte płyty,
wspomnienia,
w ciepło serca. 

Jak to? Wy tacy
wszechobecni,
i nieśmiertelni,
też umieracie?

***

Świat z oczyma 
otwartymi 
dookoła
Ziemi…

Traci oczy, uszy,
wali się w gruzach,
umiera pod nimi,
nie pytany już o nic.

Giną wciąż ludzie, 
giną zwierzęta,
ginie nadzieja,
ginie śmiech…

Pozostaje już,
tylko ironia tańca,
po katastrofie tego
Pokoju, co miał być
“wszędzie i na zawsze”.

Hospicjum w Gdańsku

Od Adminki: Porządkując papiery w jakiejś torbie, rzecz jasna, żeby uwolnić miejsce na kolejne papiery, znalazłam kilka maszynopisów z lat 90. Oprócz jednego własnego maszynopisu, reszty nigdy nie widziałam na oczy i nie wiem dlaczego były u mnie. Był tam na przykład bardzo zniszczony i niepodpisany (oczywiście) oryginał pracy maturalnej mojej siostrzenicy, która nigdy u mnie nie mieszkała na dłużej i… ach, dośpiewajcie sobie sami wszystkie pytania wynikające z tego dziwnego znaleziska. Nie umiem na nie odpowiedzieć. Tekst mojej siostry, który tu umieszczam, nie nastręcza przynajmniej takich problemów. Też go nigdy na oczy nie widziałam, ale jest podpisany. To tekst o mającym wówczas powstać nowym hospicjum. Stare już było, działało od roku 1984 jako pierwsza taka instytucja w Polsce, stworzona wysiłkiem i energią księdza Eugeniusza Dutkiewicza. Dziś, gdy inicjator już dawno odszedł, jego imię nosi ten nowy obiekt, ten o którym pisze autorka, że trzeba go zbudować.

Dziś wiele z zaleceń i wytycznych ruchu hospicyjnego, o których moja siostra pisze jak o niezwykłej nowości, stało się nieusuwalnym elementem dbałości społeczeństwa o godną śmierć. Ale wciąż jeszcze wiele jest do zrobienia.

Ten głos sprzed ponad trzydziesu lat nie jest anachronizmem, jest wciąż jeszcze przewodnikiem po życiu do śmierci.

Continue reading “Hospicjum w Gdańsku”

Reblog: Izrael wprowadza karę śmierci


Izrael właśnie przyjął ekstremalną ustawę, która pozwoli karać Palestyńczyków śmiercią. 

To niesłychana eskalacja okrucieństwa i podeptanie podstawowych praw człowieka.

Unia Europejska jest największym partnerem handlowym Izraela. Możemy wykorzystać ten fakt, by wywrzeć presję. 
Podpisz i udostępnij globalny apel do przywódców UE o zawieszenie umowy handlowej z Izraelem.
PODPISZ TERAZ
Przyjaciółki i Przyjaciele!
Toast wzniesiony butelką szampana, a na piersi złota przypinka ze stryczkiem.
Tak świętował wynik głosowania skrajnie prawicowy izraelski minister Itamar Ben-Gwir, który usilnie zabiegał o przyjęcie prawa, zezwalającego na karanie śmiercią.
To jedna z najbardziej ekstremalnych ustaw tego rodzaju na świecie. 
Izraelski parlament właśnie ją przegłosował.
W myśl nowego prawa Palestyńczycy skazani za śmiertelne ataki będą karani śmiercią przez powieszenie. Egzekucja nastąpi w ciągu 90 dni od wydania wyroku, a skazani nie będą się mogli ubiegać o ułaskawienie.W okupowanej Palestynie, gdzie bezzasadne zatrzymania i tortury już teraz są codziennością, jest to przerażająca eskalacja wojny przeciwko prawom człowieka.
Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby to prawo nie weszło w życie.
Kara śmierci zawsze jest złem – takie stanowisko od dawna zajmuje Unia Europejska.
UE twierdzi ponadto, że wszelkie umowy handlowe wymagają, by druga strona przestrzegała praw człowieka. 
Jej przywódcy już wcześniej rozważali nałożenie sankcji na Izrael.
Nagłośnijmy tę petycję, by nie dało się jej zignorować!
Podpisz apel do przywódców UE o zawieszenie umowy handlowej z Izraelem

Odsetek skazań oskarżonych Palestyńczyków przez sądy wojskowe, które będą mogły stosować nowe przepisy i decydować o tym, kto jest terrorystą, wynosi obecnie 96%.
To zatrważająca liczba, gdy mowa o wyroku śmierci bez prawa łaski.
Tymczasem izraelscy osadnicy zabijają Palestyńczyków niemal całkowicie bezkarnie.
Żadne państwo nie powinno mieć prawa do odbierania życia.
Gdy jednak dotyczy to systemu sprawiedliwości, który z zasady dyskryminuje Palestyńczyków, oraz trwającego – wedle definicji Amnesty International – ludobójstwa, musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by do tego nie dopuścić.
31 organizacji społeczeństwa obywatelskiego wzywa UE do zawieszenia umowy handlowej z Izraelem. To samo stanowisko zajął premier Hiszpanii.
Dołączysz do nich?
Podpisz apel do przywódców UE o zawieszenie umowy handlowej z Izraelem

Nasz ruch wielokrotnie stawał w obronie Palestyńczyków.
Razem pomogliśmy ocalić boisko piłkarskie – jedyne źródło nadziei dla dzieci z obozu Aida.
Zwróciliśmy uwagę świata na tragedię Hind Rajab oraz zorganizowaliśmy bezpośrednie spotkania lekarzy z europejskimi politykami.
Dziś musimy naciskać na władze UE, by powstrzymały tę okrutną przemoc.
Z nadzieją i determinacją
Harriet, Marek, Lilian, Julian, Marco, Nate, Lilian i Fadi wraz z całym zespołem Avaaz

Dowiedz się więcej:
Onet.pl: Kara śmierci dla Palestyńczyków. Izraelski minister otworzył szampana w Knesecie
Amnesty International: Uchwalenie kary śmierci na Zachodnim Brzegu – potrzeba pilnych działań UE
PR24.PL: Izrael wprowadził karę śmierci. Dotyczy tylko Palestyńczyków
W jęz. angielskim:
Reuters: Izrael ustanawia karę śmierci dla Palestyńczyków za umyślne zabójstwa
Guardian: „Słaba i żałosna”. Dlaczego UE nie używa swoich wpływów, by powstrzymać Izrael?
Rada Europejska: Oświadczenie Wysokiego Przedstawiciela w imieniu Unii Europejskiej w związku z przyjęciem przepisów dot. kary śmierci przez parlament Izraela
Avaaz to globalna społeczność licząca sobie ponad 70 mln osób. Prowadzimy nasze kampanie po to, by przekonania i poglądy ludzi na całym świecie kształtowały globalne decyzje. („Avaaz” w wielu językach oznacza „głos” lub „pieśń”).
Członkowie i członkinie społeczności Avaaz pochodzą ze wszystkich krajów na ziemi, a nasz zespół pracuje w 18 państwach na 6 kontynentach i mówi w 22 językach.
Poznaj niektóre z największych kampanii Avaaz tutaj.
Możesz nas obserwować na FacebookuX i Instagramie.
Jesteś częścią ruchu Avaaz i otrzymujesz od nas wiadomości od momentu dołączenia do naszej kampanii „WikiLeaks: Stop the crackdown” w dniu 2010-12-09.

Jeśli chcesz skontaktować się z Avaaz, napisz do nas: www.avaaz.org/pl/contact.

Avaaz.orgAvaaz Foundation

℅ Sayer Vincent LLP
110 Golden Lane
London, EC1Y 0TG,
Wielka BrytaniaAvaaz Foundation

c/o Servcorp
1330 6th Avenue
Suite 23A
New York, NY 10019
USA    

Filiżanka z porcelitu*, bądź garść dyskursów

Matylda Wikland

Wpis, który powinen się był ukazać wczoraj, a się nie ukazał, bo był czwartek, a do wczoraj wszystkie czwartki należały od wielu miesięcy do Marka Włodarczaka.

Wasza Adminka

Po rocznicy z wielkiej litery Polaka

Wiedział, że musi wierzyć i nie umiał wierzyć.
I długo miała trwać niepewna jawa
Własnych kroków liczonych w odrętwieniu.

fragment ,,Orfeusz i Eurydyka’’ Miłosza

Coś było nie tak z kościelną mównicą. Ta myśl nie dawała mi spokoju, gdy w ramach lokalnego festiwalu dzielnicowego słuchałam, jak doktor pedagogiki, nawrócony pallotyn opowiadał o historii parafii M.B. Częstochowskiej, w której skośnych progach się znajdowaliśmy. Co tak zwróciło moją uwagę, nie potrafię sobie po latach przypomnieć. Ważne dla obecnej narracji jest jedynie to, że wśród wyrytych w drewnianej mównicy symboli, jeden był nietypowy, rzadki, zastanawiający. Może była to ryba obok tradycyjnego krzyża, może kłos zboża obok nadmorskiej omegi… Grunt, że po gawędzie historycznej księdza pallotyna podeszłam zapytać, czy ta nietypowa symbolika jakoś związana jest z myślą zakonu? A może z historią miejsca właśnie?

Continue reading “Filiżanka z porcelitu*, bądź garść dyskursów”

Umarł mój najbardziej ulubiony współczesny malarz niemiecki

Ewa Mria Slaska

13 grudnia 2018 roku umarł mój najbardziej ulubiony współczesny pisarz niemiecki, Edgar Hilsenrath.
26 lutego 2026 roku umarł mój najbardziej ulubiony współczesny malarz niemiecki, Matthias Koeppel.
Kilka dni temu, 14 marca 2026 roku umarł też najbardziej znany współczesny filozof niemiecki, Jürgen Habermas. Nie był jednak moim ulubionym filozofem niemieckim. Ze wstydem muszę przyznać, że po nader NIEwspółczesnych Heglu i Schopenhauerze żaden filozof niemiecki nie był moim ulubieńcem.

O Hilsenrathcie pisałam TU: https://ewamaria.blog/2019/12/29/rok-temu-umarl-edgar-hilsenrath/

O Koeppelu pisałam TU: https://ewamaria.blog/2020/02/08/dwie-siostry/

O Habermasie nigdzie, chociaż może powinnam była, bo Habermas po napaści Putina na Ukrainę wypowiedział się przeciwko niemieckiej zasadzie nieudzielania pomocy militarnej, czym zdecydowanie odróżniał się od wiodących intelektualistów niemieckich. Opowiadając się od początku tej wojny po stronie Ukrainy i jej prawa do walki o własną suwerenność, Habermas naraził się niemieckim pacyfistom. No ale nie pisałam, również dlatego że nie czytałam, ani tego, co napisał, ani literatury sekundarnej. Tej się zresztą nie da przeczytać, bo na temat filozofii Habermasa napisano ponad 14 tysięcy prac.

Continue reading “Umarł mój najbardziej ulubiony współczesny malarz niemiecki”

Porzucone fragmenty książki (3). Pochowają mnie anonimowo, umrę w biegu.

Wydałam właśnie drukiem powieść o pokoleniu Solidarności. Patrz TU. W ostatecznej redakcji kilka fragmentów po prostu wyrzuciłam, a kilka przeniosłam tu. Oto fragment trzeci i ostatni.

Ewa Maria Slaska

Uważaj, co mówisz, bo może się spełnić dosłownie.

W testamencie zapisałam, że proszę, aby mnie pochować anonimowo, w lesie, co oznacza, że zostanę skremowana, bo w lesie trumien nie chowają. A szkoda, bo myślałam o tym, że zostane pochowana w papierowym worku, takim, w jakim pochowano Mozarta, o płóciennym całunie, o wiklinowym koszu lub o prostej drewnianej skrzynce.
Gdy zaczęłam pisać tę powieść o dwojgu bohaterów, którzy przeżywają Solidarność w Gdańsku, a potem wyjeżdżają przez Berlin Zachodni do Stanów Zjednoczonych, to zgóry wiedziałam, że ich dwoje, czeka w Ameryce absolutnie przeciwny los. Moja bohaterka, Basia zrobi karierę, a jej mąż, Stefan, działacz Solidarności, umrze jako bezdomny. Dopiero wtedy dowiedziałam się, jak chowa się bezdomnych w Nowym Jorku. W prostych drewnianych skrzynkach.

Continue reading “Porzucone fragmenty książki (3). Pochowają mnie anonimowo, umrę w biegu.”