Kobiety, morze, architektura

Ewa Maria Slaska czyli o malarstwie Jarosława Łukasika po wystawie w Zielonej Górze (przed nie zdążyłam, na wystawę też nie zdążyłam) Najbardziej wzruszył mnie kot Jarka Łukasika, bo u niego w ogóle mało istot żywych, czasem pojawią się widziane od tyłu nagie kobiety, czasem jakaś kobieta bez głowy. Ostatnio przyjrzałam się temu, co u Łukasika… Continue reading Kobiety, morze, architektura

Reblog z kałuży pełnej mirabelek

Czasem tak jest. Przy jakimś tekście pojawia się polubienie, rzucam okiem, kto, co, ale jest jak jest, ktoś cię polubił, ty kogoś, sekunda zainteresowania mija, zaczyna się dzień pracy... Aż tu nagle pewnego dnia widzisz, że wpis Zbycha Milewicza polubił ktoś, kto ma adres kałuża pełna mirabelek, i przepadłaś z kretesem, adminko. Idziesz po tropie… Continue reading Reblog z kałuży pełnej mirabelek

Spotkania z Księciem Ciemności 27

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Tydzień temu Kapłan z Ryżej Tafli w Brabancji Walońskiej wyjechał na zasłużony urlop. I opuścił z bólem serca swą Śnieżynkę, zostawiając ją jednakże w najlepszych możliwych rękach. Ręce te, z tego co wiem, prawie codziennie nagrywają krótkie filmiki przedstawiające nadobną Kotkę, aby zacny Prezbiter nie usechł z tęsknoty. Teraz… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 27

Spotkania z Księciem Ciemności 26

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Dziś powalczymy, Książę, ze stereotypami. Z którymi, jak wiadomo, wygrać się nie da. Przeto walka będzie gwałtowna, ale krótka. Mówią ludziska, że koty to mistrzowie manipulacji. Prawda to li, czy nieprawda? Pozornie cóż bardziej mylnego, niż hurtowo przypisywać temu lub innemu gatunkowi stworzeń bożych tę albo tamtą cechę charakteru.… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 26

Spotkania z Księciem Ciemności 25

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Kropka, jakkolwiek niewielka i krótkonoga, uwielbia długie spacery. Kondycję ma wyborną i mogłaby się godzinami bujać po polach-lasach, byle bez smyczy. Toteż przynajmniej raz na kilka dni wyruszamy na półtoragodzinną przechadzkę, gdzieś daleko od szos i samochodów. Zazwyczaj wieczorem, około dziewiętnastej. Kropka biega szczęśliwa i swobodna, sika co sto… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 25

Spotkania z Księciem Ciemności 24

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Wiele razy zastanawiałem się nad tą zagadką, ale - jak dotąd przynajmniej - nie potrafię bodaj przybliżyć się do jej rozwiązania. Jak on to robi? Drań, mała menda tudzież samolub. A próżny taki, że ja ze swoim egocentryzmem, wcale nie małym, jawię się przy nim jako wzór skromności. Nawet… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 24

Spotkania z Księciem Ciemności 23

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Można powiedzieć Książę, że sam sobie strzeliłem w stopę. W poprzednim wpisie zawiesiłem poprzeczkę wysoko: świat uczuć, dusza, eschatologia niemalże. O czym napisać dziś, aby nie obniżyć lotów? Mam pewną ideę, ale grozi nam banał. I to taki, że aż zębami zazgrzytamy z zażenowania. Cóż jednak czynić – innych… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 23

Kicia Kocia wiersze pierwsze

Wszyscy oczywiście wiedzą, że Kicia Kocia Rysia zniknęła. Zniknęła w dzień urodzin syna (mojego, ona syna nie ma), a odnalazła się w Bloomsday. Obie daty dla Kici Koci bez znaczenia, ale dla innych, Autorów i Czytelników - znaczące. Kici nie było 19 dni. Znalazłam Kicię na ulicy. Znawcy twierdzą, że zdarzyło się tak, bo Kicia… Continue reading Kicia Kocia wiersze pierwsze

Er wird kommen / Przyjdzie na pewno

Blumen für Sigrid Tibor Jagielski Sigrid Krien (10.02.1936, Berlin - 2.06.2020, Freiburg) Liebe Sigrid die du bist im Himmel, oder in einer besseren Welt, wo sich die Seelen treffen, unsere, und die von Katzen und anderen Lebewesen, die uns begleitet haben. Dein account funktioniert noch, also schreibe ich ein paar Worte an Dich, Du weißt,… Continue reading Er wird kommen / Przyjdzie na pewno

Spotkania z Księciem Ciemności 22

Ksawery Kopański Jam jest Książę Ciemności! Wspomniałem swego czasu, że Książę jest chimerycznym łazęgą. To prawda, ale nie cała: ON W OGÓLE JEST CHIMERYCZNY. Od kilku dni znów dość regularnie przychodzi do nas z rana. By zjeść śniadanie, pomiziać się z moją Żoną oraz pobrykać z Kropką. I zostać na kilka minut… albo na kilka… Continue reading Spotkania z Księciem Ciemności 22