Reblog(s): Niki de Saint Phalle

Po Yayoi Kusamie i Leonor Fini MUSI się tu znaleźć jeszcze jedna moja ulubiona, niezwykła artystka - Niki de Saint Phalle. Ale ponieważ Monika Wrzosek-Müller i ja pisałyśmy już tu o niej, postanowiłam, że po prostu zrebloguję te nasze wpisy. Ja pisałam po polsku, Monika po niemiecku. Nach Yayoi Kusama und Leonor Fini MUSS ich… Continue reading Reblog(s): Niki de Saint Phalle

Marzenia o marzeniach

Teresa Rudolf Tak sobie marzę... Kot Moritz delikatnie opuszkiem łapki w policzek stuka. Przebija się słońce przez cienką szybę, złodziej bezszelestny. Kiczowatością koloru, niebieskość nieba razi śpiące oczy. DZISIAJ wchodzi przedwiosenny dzień, drzwiami życia. Dzień dobry, dzień dobry krzyczeć się chce zostań mi dobrym... I też mi się marzy Leciutki letni wiaterek, z listkami kwiatów w… Continue reading Marzenia o marzeniach

Kot, Don Kichot i pociąg do kultury

Ja, heute ist der 3. Oktober. Ja, vor 30 Jahren begann eine neue Zeitrechnung. In Kollwitzplatz wurde eine Utopia gegründet. Darüber aber erst morgen mehr... Ela Kargol Czując pociąg do kultury, wsiedliśmy w pewien upalny sierpniowy weekend w pociąg do kultury i pojechaliśmy do Wrocławia. Zamieszkaliśmy na Szewskiej, tam gdzie kiedyś szewcy mieli swoje kramy,… Continue reading Kot, Don Kichot i pociąg do kultury

Wróżby i koty

Teresa Rudolf Takie wróżby... Otwórz  rękę, ależ pokiereszowana losem, zamknij... Otwórz rękę, ależ bardzo pracowita zawsze, zamknij... Otwórz rękę, gwiazda tam znów świeci, zamknij... Otwórz rękę, znów księżyc tam w pełni, dzisiaj??? zamknij... Otwórz rękę, serce czyjeś z piernika ci wpadło, zamknij... Znudziło się? Nie otworzysz? Biegniesz do wróżki? Otwórz rękę, ten jeden, ostatni, jedyny… Continue reading Wróżby i koty

Kobiety, morze, architektura

Ewa Maria Slaska czyli o malarstwie Jarosława Łukasika po wystawie w Zielonej Górze (przed nie zdążyłam, na wystawę też nie zdążyłam) Najbardziej wzruszył mnie kot Jarka Łukasika, bo u niego w ogóle mało istot żywych, czasem pojawią się widziane od tyłu nagie kobiety, czasem jakaś kobieta bez głowy. Ostatnio przyjrzałam się temu, co u Łukasika… Continue reading Kobiety, morze, architektura