Wehikuł czasu a niezbędnik patrioty        

Konrad Sałagan      Sekcja zwłok na Polsce  Na początku wyjaśnię tytuł. Ponieważ sami widzicie trzy obrazy w tytule i oko Was nie myli. Wehikuł czasu to książka i film - Herberta George'a Wellsa, The Time Machine, 1895 (pierwsze wyd. polskie, 1899), a film, The Time Machine, reż. George Pal, 1960 (dwie następne ekranizacje, TV… Continue reading Wehikuł czasu a niezbędnik patrioty        

Reblog Rosh Hashana Mazel Tov

Konrad Sałagan Akedat Jicchak Post został opublikowany 20 maja 2017. Ponawiam go tu, bo na pewno nikt z nas o nim nie pamięta. Jutro Rosz Haszana – żydowski Nowy Rok 5787. שנה טובה ומתוקה  schana tova u'metuka. Rosz Haszana nawiązuje do narodzin i poświęcenia Izaaka (Akedat Jicchak), przede wszystkim jednak jest to święto upamiętniające zakończenie… Continue reading Reblog Rosh Hashana Mazel Tov

Akedat Jicchak

To wpis na jutro, ale zgodnie z tradycją żydowską trzeba go wstawić o zachodzie Słońca w dzień poprzedzający Rosz Haszana - żydowski Nowy Rok w roku 2017 skończył się o zmroku w piątek, 22 września. Rosz Haszana nawiązuje do narodzin i poświęcenia Izaaka (Akedat Jicchak), przede wszystkim jednak jest to święto upamiętniające zakończenie boskiego aktu… Continue reading Akedat Jicchak

Wpisane, usunięte, przywrócone (po części)

Konrad Sałagan Te cztery zdjęcia to ilustracje do tekstu opublikowanego 7 lipca 2016 roku, a potem, na życzenie autora, usuniętego, a który próbujemy teraz oboje, Autor i ja - przywrócić Czytelnikom, a może nawet - potomności. Na razie udało się nam odzyskać ilustracje, zatytułowane: Wehikuł Anatomia Rzutnik Przybornik Jest 10 września 2020 roku. Tekstu wciąż… Continue reading Wpisane, usunięte, przywrócone (po części)

Na zakręcie

Konrad Sałagan     czyli poszukiwanie Warszawy Przełom maja i czerwca 2016 - i oto jesteśmy trochę dalej, dwa kroki za progiem, w epoce „dobrej zmiany”, tu w Warszawie. W Polsce również, nie przeczę. Zatem jako pospolity dreptak peregrynuję sobie po Warszawie, by np. uchwycić lub wyczuć ducha epoki. Niestety nie mam ani drugiego dziecka, ni trzeciego,… Continue reading Na zakręcie

Znowu Pionki

Ciekawe. Wydaje mi się, że chyba nigdy przedtem świadomie nie słyszałam o Pionkach. Gdy jednak przygotowałam do publikacji wpis Michała S. Balasiewicza o Janie Procie, Pionki wryły mi się na stałe w pamięć. I wtedy, właściwie nagle, okazało się, że znam  co najmniej dwie osoby – dwóch panów – urodzone i wyrastające w tym małym miasteczku… Continue reading Znowu Pionki