Lato 2019. Codziennie jeden wiersz (10). Maj

Marek Maj Nauki naiwne Z odległości od woli do rąk Cała ludzka się bierze bezradność - Już nie jeden alfabet łez wsiąkł W ziemię lichą, choć z wierzchu dość ładną. Z grawitacji obłoków - jest deszcz, W deszczu krzewi się łan parasoli, Wtedy ziemia nieziemski ma wierzch, I spadanie tak bardzo nie boli. Przez dualizm… Continue reading Lato 2019. Codziennie jeden wiersz (10). Maj

Barataria 120. Don Kichot ze Skolwina

Ela Kargol, Marek Maj Szczeciński Don Kichot zamieszkał na Skolwinie z dala od centrum, zgiełku, zamku i wiatraka. Wybrał „obrzeża i skraje”, jak w wierszu Marka Maja, poety związanego sercem i pracą ze Skolwinem. Odwiedziłam Don Kichota w majową, słoneczną, leniwą niedzielę. Mural z błędnym rycerzem i jego towarzyszem Sancho Pansą powstał na ścianie budynku… Continue reading Barataria 120. Don Kichot ze Skolwina