Odyseja

Byłam na filmie, uznałam, że dobry, bo rozlicza się z mitem Odyseusza i uwspółcześnia jego narrację. Ale takiej wspaniałej recenzji jak ta nie potrafiłabym napisać.

Reblog z Facebooka

Obejrzałem Odyseję Nolana. To nie jest zapowiadany wykład o tym dziele, to refleksja po obejrzeniu tego filmu. Wykład później.

ZACHÓD OGLĄDA WŁASNY KONIEC

REFLEKSJE FILOZOFICZNE PO ODYSEI CHRISTOPHERA NOLANA

Nuda, wstrząs, rozpoznanie

Continue reading “Odyseja”

To jest najprawdopodobniej fake.

No to poczytajmy (reblog):

Rafał Motorski

tsnprSoeodh lugca3tt lg2863 i2u1001548:thy8944Jl5u6tu9m37g20 ·

Smacznego 😥🪓❤️‍🩹

McDonald’s przegrywa proces sądowy z kucharzem Jamie’em Oliverem, który udowodnił, że jedzenie, które sprzedają, jest nie nadające się do spożycia przez ludzi, ponieważ jest wysoce toksyczne.

Szef kuchni Jamie Oliver wygrał proces sądowy przeciwko największej na świecie sieci fast food.

Oliver pokazuje, jak wytwarza się hamburgery.

Według Olivera tłuste kawałki mięsa są „prane” wodorotlenkiem amonu, a następnie używane do nadziewania kotletów na hamburgery. Nawet przed tym procesem, jak mówi prezenter telewizyjny, to mięso nie nadawało się do spożycia przez ludzi.

Oliver, radykalny aktywista kulinarny walczący z przemysłem spożywczym, mówi:

„Mówimy o mięsie, które sprzedaje się jako karma dla psów, a potem podaje ludziom. Pomijając jakość mięsa, wodorotlenek amonu jest szkodliwy dla zdrowia”. Oliver nazywa to „procesem różowego szlamu”.

Jaki przy zdrowych zmysłach człowiek włożyłby kawałek mięsa nasączonego wodorotlenkiem amonu do ust dziecka?

W innej inicjatywie Oliver pokazał, jak wytwarza się nuggetsy z kurczaka: Po wybraniu „najlepszych części” reszta — tłuszcz, skóra, chrząstki, oczy, kości, głowa, stopy — jest poddawana procesowi mechanicznego oddzielania zwanemu „Canica” — eufemizm stosowany przez inżynierów żywności. Ta krwisto-różowa pasta, która jest odświeżana, wybielana, neutralizowana zapachowo i ponownie barwiona, jest następnie obtaczana w mące i smażona na głębokim oleju. Zazwyczaj smaży się ją w częściowo uwodornionych olejach — innymi słowy, w toksycznych substancjach.

Przemysł spożywczy używa wodorotlenku amonu jako środka przeciwdrobnoustrojowego, co pozwala McDonald’s na używanie w swoich hamburgerach mięsa nie nadającego się do spożycia przez ludzi. Jeszcze bardziej alarmujące jest jednak to, że substancje na bazie wodorotlenku amonu są uważane za „legalne składniki procesu produkcyjnego” w globalnym przemyśle spożywczym, za zgodą organów zdrowia. W konsekwencji konsumenci nigdy nie będą wiedzieć, jakie substancje znajdują się w ich jedzeniu.

PS. Jednak mimo iż mięso wygrywa, są też pewne zwycięstwa w kwestii dobrostanu zwierząt. W Niemczech definitywnie skończyła się hodowla zwierząt na futra. W Polsce prezydent podpisał ustawę zakazującą trzymania psów na łańcuchach. W Egipcie zakazano zabijania wałęsających się psów. W Brazylii nie wolno już produkować foie gras czyli pasztetów z wątroby przymusowo tuczonych gęsi. Sąd Najwyższy Unii Europejskiej uznał weganizm za światopogląd taki sam jak wiara w Boga – praktycznie oznacza to, że instytucje państwowe w całej EU muszą swoim habitantom i służbom, a więc żołnierzom, więźniom czy pacjentom, zapewnić dietę wegańską.

Retten wir die Regenbogenfabrik

Liebe Leserinnen und liebe Leser, die Regenbogenfabrik ist auf diesem Blog ein feststehender Begriff für Solidarität, Hilfe und Menschenzusammenhalt. Wir haben so oft davon Nutzen gehabt, so oft diese zwischenmenschliche Wärme genossen. Jetzt ist sie in Not geraten. Ich schliesse mich der Einführung der Christine Ziegler ein.
Helfen wir!

Eure Administratorin

***

Liebe Freundinnen, liebe Freunde,

dem Aufruf aus der Regenbogenfabrik schließe ich mich voll und ganz an. Wir gehen ja nicht durch die erste Krise und so will ich auch zuversichtlich sein, dass die Fabrik letztendlich auch dieses Mal mit dem Schrecken davonkommt und auch gestärkt aus der Situation hervorkommt. Ich sehe auch, dass sie es anpacken wollen und bitte ich sehr um eure Aufmerksamkeit und Unterstützung.

Herzliche Grüße und habt einen frohen Sommer

Christine

***

Regenbogenfabrik retten – wir brauchen eure Unterstützung!

Für eine solidarische Nachbarschaft!

Auch wir merken: Die Zeiten verändern sich. Ausgaben steigen, viele Menschen haben wenig Geld, Förderungen fallen weg – und solidarische Orte sind nötiger denn je. Wir sagen es gerade heraus: Finanziell stehen wir schlecht da und brauchen eure Unterstützung.

Strukturen werden überprüft und angepasst, wir schauen uns alle Bereiche kritisch an und treffen Entscheidungen, die nicht leichtfallen – immer mit dem Ziel, den Charakter der Regenbogenfabrik zu erhalten und Angebote langfristig zu sichern. Dieser Prozess braucht aber Zeit, und genau diese Zeit können wir uns nur nehmen, wenn wir die akute Phase finanziell überbrücken.

Nach über 40 Jahren wollen wir nicht aufhören, für euch ein sozialer, kultureller und emanzipatorischer Ort zu sein. Jede Person hat ein Recht auf Kultur!

Spendet jetzt und helft, die Regenbogenfabrik zu retten.

Spenden an: Regenbogenfabrik e.V.

IBAN: DE 96 4306 0967 1101 7086 00 | BIC: GENODEM1GLS | GLS Gemeinschaftsbank eG

Verwendungszweck: „Rettung Regenbogenfabrik“

Wenn du eine Spendenquittung brauchst, stellen wir sie dir gerne aus!

***

Die weiterführenden Links:

https://regenbogenfabrik.de

https://de.wikipedia.org/wiki/Regenbogenfabrik

https://www.berlin.de/sen/uvk/umwelt/bodenschutz-und-altlasten/nachsorgender-bodenschutz-altlasten/sanierung-ausserhalb-der-freistellungsverfahren/regenbogenfabrik-kreuzberg

und bei mir auf dem Blog:

Sowohl im Netzt als auch auf dem Blog findet man vielmehr Beiträge über die Regenbogenfabrik.

Und hier mein Lieblingsfoto, irgendwann, vor Jahren in der Regenbogenfabrik gemacht, als sie sich immer noch in der Bauphase befand. Die Pfütze ist längst weg.

Eigentlich Schade!

Luthién i Beren, czyli miłość Tolkiena

Reblog

Damn, Thatʼs Interesting!  https://www.facebook.com/search/top?q=to%20interesuj%C4%85ce

Przez trzy lata nie wolno mu było z nią rozmawiać.

W dniu, w którym skończył 21 lat, napisał list. Ona była zaręczona z innym mężczyzną.

Mimo to wsiadł do pociągu.

Continue reading “Luthién i Beren, czyli miłość Tolkiena”

Wędzidło końskie (cierpienie zwierząt)

Gdy zapytasz sieć, czy wędzidło boli konia, znajdziesz masę odpowiedzi, że ależ skądże, że to subtelny sposób prowadzenia konia i porozumiewania się z nim. Tym niemniej nawet sztuczna inteligencja przyznaje, że jeździec niewprawny, szarpiący konia lub o twardej ręce zada koniowi ból. W trakcie tych poszukiwań trafiłam na artykuł niejakiej Czubajki (ale nie kani, bo czubajka kania to grzyb) tylko tej od Koni.

Na zdjęciach drewniane koniki z Dalarny, popularna zabawka szwedzka; podobno czerwony konik postawiony koło komputera pomaga w pracy 🙂


Czubajka

10 mitów na temat wędzidła

Nie wyobrażamy sobie konia do jazdy bez wędzidła w pysku. Tak jak sami zakładamy toczek i bryczesy, tak koń powinien mieć siodło i kiełzno. Wszyscy chętnie się zgadzają, że tradycja wymaga kiełznania konia, ale ile jest mitów, w które wierzymy, wkładając koniowi w zęby narzędzie tortur? Dziś rozprawiam się z najpopularniejszymi.

Continue reading “Wędzidło końskie (cierpienie zwierząt)”

Albania

Margo Rajmer na FB

https://www.facebook.com/malgorzata.rejmer.3

To, co powinniście wiedzieć o protestach w Albanii, ale nie mieliście kogo zapytać:

1. Albańczycy wyszli na ulicę, żeby protestować przeciwko projektowi luksusowego resortu w Zvernec i na wyspie Sazan, powstającego przy wsparciu Ediego Ramy, za pieniądze Jareda Kushnera, Ivanki Trump i grupy katarskich i albańskich inwestorów, przede wszystkim oligarchy Kastrati. Szczegóły objęte są tajemnicą, władze twierdzą, że zainwestowane zostaną 4 miliardy euro – gdy cały roczny budżet Albanii wynosi 8.9 miliarda euro. New York Post podaje bardziej realistyczne dane, mówi o inwestycji rzędu 1.4 miliarda euro – w skali Albanii wciąż są to gigantyczne pieniądze.

Continue reading “Albania”

Stalinowska tradycja „Sztokholmskiego apelu pokojowego”

Sergiusz Michalski

Apel o Pokój” Wiktora Orbana

W swoim niedawnym artykule o próbach instrumentalizacji Kościołów węgierskich (Polityczny mesjasz znad Dunaju. Jak Orban wciąga kościoły do kampanii wyborczej GW, 22.1.2026) ksiądz Kazimierz Sowa opisuje podejmowane przez Wiktora Orbana próby uzyskania podpisu węgierskiego episkopatu, ale też i czołowych kalwińskich duchownych pod sformułowanym przez kierownictwo FIDESZ-u „Apelem o pokój”. W apelu tym wzywa się do zawarcia pokoju na Ukrainie i w związku z tym sugeruje się zaprzestanie pomocy finansowej i militarnej dla Kijowa. Wedle apelu Orbana, winę za wojnę ponosi nie tyle Rosja, co kraj napadnięty, a przede wszystkim Bruksela z jej „wojowniczymi planami”. W wyniku szeroko przeprowadzonej kampanii propagandowej, połączonej z naciskami politycznymi a takoż zwykłym przekupstwem, Orbanowi udało się uzyskać podpisy wielu węgierskich biskupów oraz szeregowych duchownych. Trudno oczywiście przewidzieć, czy ten dość prymitywny zabieg propagandowy pozwoli Orbanowi wygrać wiosenne wybory parlamentarne (nie pozwolił – przypis red.). Lecz nie o tym chciałbym tutaj szerzej dywagować.

Continue reading “Stalinowska tradycja „Sztokholmskiego apelu pokojowego””

List Łukasza Litewki do myśliwych, czyli o cierpieniu zwierząt

Adam Kuncicki 

tporonSdse81e:6i0c 06tr5t6h098emYmtts159h03ud69h5ac8m0gy a9l ·

„Nigdy nie było nam po drodze i pewnie już nigdy nie będzie, ale powiedzmy sobie szczerze, ani ja nie będę z tego powodu płakał, ani Wy, smutni do lasu chodzić nie będziecie.

Continue reading “List Łukasza Litewki do myśliwych, czyli o cierpieniu zwierząt”

Debata nt. Pomnika Polaków w Berlinie

Adminka: O tymczasowym Pomniku Polaków w Berlinie, czyli głazie, było już sporo na tym blogu. Ale temat jest kontrowersyjny i pojawia się w niespodziewanych miejscach. Postanowiłam więc spróbować – może uda się wywołać jakąś znaczącą debatę na ten temat.

Zdjęcia: Ela Kargol

O pomniku można poczytać na blogu:

Ela Kargol
https://ewamaria.blog/2025/06/26/reichstag-zapakowany-odpakowany/

Matylda Wikland
https://ewamaria.blog/2026/05/15/pokoj-dzienny/
https://ewamaria.blog/2025/08/01/nekrospecja-berlinska-badz-garsc-mysli-po-wizycie-nad-szprewa

Ewa Maria Slaska
https://ewamaria.blog/2025/07/31/las-zamiast-pomnika/

Krzysztof Ruchniewicz
https://ewamaria.blog/2018/01/17/reblog-z-dyskusja-pomnik-polskich-ofiar-wojny-w-berlinie/

Dziś tekst Julii Szenwald na temat Marii Rink, jednej z Polek, które podczas wojny zostały zamordowane w Plötzensee. Było ich ponad 40. Teksty o nich powstały w większości dwa lata temu podczas trzech warsztatów zatytułowanych “Kobiety w cieniu gilotyny – Polki stracone w Plötzensee”. Warsztaty te zostały wówczas sfinansowane przez Fundację EVZ – Erinnerung, Verantwortung, Zukunft. Po warsztatach zostało jednak jeszcze do napisania kilkanaście biografii. Napisaliśmy je dopiero teraz, 9 maja 2026 roku, podczas warsztatów, które zorganizowałam prywatnie, dzięki uprzejmości naszych autorów – Moniki Wrzosek-Müller i Michaela G. Müllera, w ich pięknym mieszkaniu na Charlottenburgu.

I mimo iż jest to tekst na inny temat i w nim pojawia się kwestia pomnika. Reblog z Polkopedii. https://polkopedia.org/wiki/Maria_Rink

Continue reading “Debata nt. Pomnika Polaków w Berlinie”