Luthién i Beren, czyli miłość Tolkiena

Reblog

Damn, Thatʼs Interesting!  https://www.facebook.com/search/top?q=to%20interesuj%C4%85ce

Przez trzy lata nie wolno mu było z nią rozmawiać.

W dniu, w którym skończył 21 lat, napisał list. Ona była zaręczona z innym mężczyzną.

Mimo to wsiadł do pociągu.

Continue reading “Luthién i Beren, czyli miłość Tolkiena”

Wędzidło końskie (cierpienie zwierząt)

Gdy zapytasz sieć, czy wędzidło boli konia, znajdziesz masę odpowiedzi, że ależ skądże, że to subtelny sposób prowadzenia konia i porozumiewania się z nim. Tym niemniej nawet sztuczna inteligencja przyznaje, że jeździec niewprawny, szarpiący konia lub o twardej ręce zada koniowi ból. W trakcie tych poszukiwań trafiłam na artykuł niejakiej Czubajki (ale nie kani, bo czubajka kania to grzyb) tylko tej od Koni.

Na zdjęciach drewniane koniki z Dalarny, popularna zabawka szwedzka; podobno czerwony konik postawiony koło komputera pomaga w pracy 🙂


Czubajka

10 mitów na temat wędzidła

Nie wyobrażamy sobie konia do jazdy bez wędzidła w pysku. Tak jak sami zakładamy toczek i bryczesy, tak koń powinien mieć siodło i kiełzno. Wszyscy chętnie się zgadzają, że tradycja wymaga kiełznania konia, ale ile jest mitów, w które wierzymy, wkładając koniowi w zęby narzędzie tortur? Dziś rozprawiam się z najpopularniejszymi.

Continue reading “Wędzidło końskie (cierpienie zwierząt)”

Albania

Margo Rajmer na FB

https://www.facebook.com/malgorzata.rejmer.3

To, co powinniście wiedzieć o protestach w Albanii, ale nie mieliście kogo zapytać:

1. Albańczycy wyszli na ulicę, żeby protestować przeciwko projektowi luksusowego resortu w Zvernec i na wyspie Sazan, powstającego przy wsparciu Ediego Ramy, za pieniądze Jareda Kushnera, Ivanki Trump i grupy katarskich i albańskich inwestorów, przede wszystkim oligarchy Kastrati. Szczegóły objęte są tajemnicą, władze twierdzą, że zainwestowane zostaną 4 miliardy euro – gdy cały roczny budżet Albanii wynosi 8.9 miliarda euro. New York Post podaje bardziej realistyczne dane, mówi o inwestycji rzędu 1.4 miliarda euro – w skali Albanii wciąż są to gigantyczne pieniądze.

Continue reading “Albania”

Stalinowska tradycja „Sztokholmskiego apelu pokojowego”

Sergiusz Michalski

Apel o Pokój” Wiktora Orbana

W swoim niedawnym artykule o próbach instrumentalizacji Kościołów węgierskich (Polityczny mesjasz znad Dunaju. Jak Orban wciąga kościoły do kampanii wyborczej GW, 22.1.2026) ksiądz Kazimierz Sowa opisuje podejmowane przez Wiktora Orbana próby uzyskania podpisu węgierskiego episkopatu, ale też i czołowych kalwińskich duchownych pod sformułowanym przez kierownictwo FIDESZ-u „Apelem o pokój”. W apelu tym wzywa się do zawarcia pokoju na Ukrainie i w związku z tym sugeruje się zaprzestanie pomocy finansowej i militarnej dla Kijowa. Wedle apelu Orbana, winę za wojnę ponosi nie tyle Rosja, co kraj napadnięty, a przede wszystkim Bruksela z jej „wojowniczymi planami”. W wyniku szeroko przeprowadzonej kampanii propagandowej, połączonej z naciskami politycznymi a takoż zwykłym przekupstwem, Orbanowi udało się uzyskać podpisy wielu węgierskich biskupów oraz szeregowych duchownych. Trudno oczywiście przewidzieć, czy ten dość prymitywny zabieg propagandowy pozwoli Orbanowi wygrać wiosenne wybory parlamentarne (nie pozwolił – przypis red.). Lecz nie o tym chciałbym tutaj szerzej dywagować.

Continue reading “Stalinowska tradycja „Sztokholmskiego apelu pokojowego””

List Łukasza Litewki do myśliwych, czyli o cierpieniu zwierząt

Adam Kuncicki 

tporonSdse81e:6i0c 06tr5t6h098emYmtts159h03ud69h5ac8m0gy a9l ·

„Nigdy nie było nam po drodze i pewnie już nigdy nie będzie, ale powiedzmy sobie szczerze, ani ja nie będę z tego powodu płakał, ani Wy, smutni do lasu chodzić nie będziecie.

Continue reading “List Łukasza Litewki do myśliwych, czyli o cierpieniu zwierząt”

Debata nt. Pomnika Polaków w Berlinie

Adminka: O tymczasowym Pomniku Polaków w Berlinie, czyli głazie, było już sporo na tym blogu. Ale temat jest kontrowersyjny i pojawia się w niespodziewanych miejscach. Postanowiłam więc spróbować – może uda się wywołać jakąś znaczącą debatę na ten temat.

Zdjęcia: Ela Kargol

O pomniku można poczytać na blogu:

Ela Kargol
https://ewamaria.blog/2025/06/26/reichstag-zapakowany-odpakowany/

Matylda Wikland
https://ewamaria.blog/2026/05/15/pokoj-dzienny/
https://ewamaria.blog/2025/08/01/nekrospecja-berlinska-badz-garsc-mysli-po-wizycie-nad-szprewa

Ewa Maria Slaska
https://ewamaria.blog/2025/07/31/las-zamiast-pomnika/

Krzysztof Ruchniewicz
https://ewamaria.blog/2018/01/17/reblog-z-dyskusja-pomnik-polskich-ofiar-wojny-w-berlinie/

Dziś tekst Julii Szenwald na temat Marii Rink, jednej z Polek, które podczas wojny zostały zamordowane w Plötzensee. Było ich ponad 40. Teksty o nich powstały w większości dwa lata temu podczas trzech warsztatów zatytułowanych “Kobiety w cieniu gilotyny – Polki stracone w Plötzensee”. Warsztaty te zostały wówczas sfinansowane przez Fundację EVZ – Erinnerung, Verantwortung, Zukunft. Po warsztatach zostało jednak jeszcze do napisania kilkanaście biografii. Napisaliśmy je dopiero teraz, 9 maja 2026 roku, podczas warsztatów, które zorganizowałam prywatnie, dzięki uprzejmości naszych autorów – Moniki Wrzosek-Müller i Michaela G. Müllera, w ich pięknym mieszkaniu na Charlottenburgu.

I mimo iż jest to tekst na inny temat i w nim pojawia się kwestia pomnika. Reblog z Polkopedii. https://polkopedia.org/wiki/Maria_Rink

Continue reading “Debata nt. Pomnika Polaków w Berlinie”

Orienteering (reblog)

Lech Milewski

Bieg na orientację

Orienteering, po polsku – Bieg na Orientację – KLIK (polska wersja strony jest bardzo uboga).
Zainteresowałem się tym sportem 35 lat temu, właśnie wtedy ogarnęła mnie pasja biegania maratonów narciarskich i potrzebowałem jakiegoś równoważnika na okres letni.
Bieganie wokół boisk czy na wyznaczonych ścieżkach wydawało mi się zbyt jednostajne, co innego szukanie punktów kontrolnych w nieznanym terenie.
W skrócie wygląda to tak…
Uczestnik otrzymuje mapę, na której zaznaczone są punkty, do których musi dotrzeć…

Continue reading “Orienteering (reblog)”

Przewoźnik

Polski poniżej

Sehr geehrte Damen und Herren,

Liebe Freundinnen und Freunde der Literatur und der literarischen Übersetzung,

anlässlich des 100. Geburtstags von Henryk Bereska lade ich Sie herzlich zur Jubiläumsfeier „Im Fluss der Worte“ am Sonntag, dem 17. Mai 2026, nach Frankfurt (Oder) und Słubice ein.

Henryk Bereska war eine herausragende Stimme im deutsch-polnischen Kultur- und Literaturdialog als Übersetzer, Schriftsteller und Vermittler zwischen Ost und West. Mit einem vielfältigen Programm möchten das Karl Dedecius Archiv, die Karl Dedecius Stiftung und Collegium Polonicum in Słubice in Zusammenarbeit mit der Europa-Universität Viadrina, der Adam-Mickiewicz-Universität Poznań, der Universität Wrocław und anderen Partnern aus der Region Oderland-Spree das Leben und Werk von Henryk Bereska würdigen und zugleich Raum für Begegnung und Austausch schaffen.

Continue reading “Przewoźnik”

Jak zawsze, czyli Unia Europejska a cierpienie zwierząt

Te wiadomości pojawiły się na instagramie w tym samym czasie:

W Polsce przy pomocy dronów szuka się zwierząt trzymanych na łańcuchach.

W Unii nie wolno sprzedawać okrutnie hodowanych krewetek.

W Europie oznakowujemy jakość życia, jakie miały zwierzęta, zanim trafiły do nas opakowane w plastik lub niby to bardziej ekologiczny papier.

Wielkie sklepy w Unii przestają sprzedawać jajka od kur trzymanych w klatkach.

A tymczasem…

***

vierpfoten.at

Na terenie Unii od 1 maja 2026 roku obowiązuje nowe porozumienie handlowe, Mercosur, dopuszczające import zwierząt z krajów, gdzie nie obowiązują przepisy ochrony zwierząt. Jest to ogromny krok w tył w tej kwestii. ⚠️

Z Mercosurem możliwe jest sprowadzanie do UE produktów zwierzęcych i odzwierzęcych, wytwarzanych wg najniższych standardów ochrony zwierząt. 💔 W stosunku do większości tych importów nie ma żadnych wymagań dotyczących dobrostanu zwierząt, żadnej przejrzystości i żadnego obowiązkowego etykietowania. Konsumenci nie są w stanie się dowiedzieć, jak zwierzęta te były traktowane, zanim stały się przeznaczonym do sprzedaży produktem.

Interesujące jest to, że sondaże w krajach Unii wykazują, że mieszkańcy Europy nie chcą nieludzkiego traktowania zwierząt. Ba, oficjalnie ładne deklaracje unijne głoszą, że dążymy do
🐔 likwidacji klatkowej hodowli zwierząt
🐥 wprowadzenia stopniowego zakazu selekcji
🐄 zaprzestania tych sposobów hodowli, które powodują ból i cierpienie zwierząt

Te poprawki mają być zastosowane do wszystkich produktów – w tym do importowanych. Ale porozumienie Mercosur otwiera drzwi do dokładnie tych praktyk, które UE podobno chce zlikwidować.

I nie tylko zwierzęta cierpią. Produkcja wołowiny, skóry i soi w miejscach, gdzie obowiązuje Mercosur, jest głównym powodem dalszej likwidacji lasów, niszczy cenne ekosystemy, różnorodność gatunków i siedliska dzikiej przyrody. ⚠️

📣 UE musi zmienić zasady ochrony zwierząt i zapewnić, że będą się one odnosiły również do produktów importowanych!


Tak się prawie sto lat temu zaczęło hodowanie kur w klatkach (miało być dobrze), a tak wygląda dziś:

https://otwarteklatki.pl/blog/hodowla-kur-w-klatkach-jak-to-sie-zaczelo


***

Czyli robimy co możemy, aby zmienić choćby odrobinę cierpienie zwierząt, które trzymamy dla przyjemności, które zjadamy i w które się ubieramy. Piszemy protesty, podpisujemy listy, demonstrujemy. Wybieramy tych polityków, którzy reprezentują nasze poglądy. Ale tak naprawdę tych praw po prostu nie ma. Bo jakby polityka i przemysł naprawdę chciały, by te prawa były, to by były.

Koniec. Kropka. Jest jak zawsze.

PS. Z prawami człowieka też tak jest. I kobietami. I dziećmi. Zawsze tak samo. Dwie szagi wpieriod i szag nazad.