Myśli (2)

Teresa Rudolf Nie ma bardziej bezwarunkowej niewinności, czystości, jak ta w naturze. Obraz oglądany z otworu w murze lub ścianie, to tylko drobny wycinek kompletnie innego, tajemniczego świata. (z sieci) Motyl, narcyz wśród owadów, poszeleści tiulowymi skrzydełkami w efektowne wzorki, pomiesza w głowach kwietnych dam i, spijając nektary miłości, odleci. Oszust matrymonialny! Wspomnienia z dzieciństwa… Continue reading Myśli (2)

Ileż to…

https://youtu.be/x8FihBlt8Hk Teresa Rudolf Ach, ileż to... Ileż to moich śladów,ileż odcisków stóp,bosych i w różnychbutach w świecie? Ileż to słów, zdań,wypowiedzianych,niewypowiedzianych,urodzonych we mnie? Ileż to skurczów serca,z radości lub z bólu,z nadziei i beznadziei,z miłości i żałoby? Ileż to oddechów pełniąpłuc, szybkich, głębszych,zwolnionych, płytkich, aż do tego ostatniego… ...kiedyś. https://youtu.be/zgb75P1DlZU A w niej szkatułka skarbów... Miała… Continue reading Ileż to…

Jak by nie spojrzeć

Teresa Rudolf https://www.youtube.com/embed/tsm6Ex-655c Względność rzeczyŚwiatło jasne w tunelu już na łożu  śmierci,  lub też wybawienie  z niewiary "na lepsze", albo błysk prosto w oczy podczas przesłuchania.Nadzieja "matką głupich" ręka wyciągająca cię z bagna myśli koloru  węgla spopielałego,  rozwiewanego wiatrem, aż do samiutkiej nicości,a i ona też jak powiew wiaterku, z tych tylnych,  niedomkniętych drzwi,  zanim… Continue reading Jak by nie spojrzeć