Urodziny Ciotuchny

Wpis zbiorczy, przygotowany przez Lecha Milewskiego czyli Pharlapa. Dziękujemy! (jeszcze chcemy 🙂 ) Ewa Maria Gdy przeczytałam wezwanie Pharlapa, by napisać coś o Ciotuchnie, w moich myślach całkowicie znikąd pojawiło się słowo Wieliczka. Wieliczka. Ale dlaczego? Oczywiście byłam w Wieliczce, nawet dwa razy - jako młoda panna z Karusią czyli cioteczną babcią, a potem -… Continue reading Urodziny Ciotuchny

Kobiety i Księżyc

W imieniny 2018 roku Julita Bielak przysłała mi ten wiersz, a ja już wtedy natychmiast przygotowałam ten wpis. Ponieważ to również poniedziałek, to jest on baratarystyczny, ale gdy go zaczynam, nie wiem jeszcze, dokąd mnie ten w oryginale hiszpańskojęzyczny wiersz zaprowadzi. 1. Julita Bielak Ewo Mario, na imieniny życzę Ci dobrych dni, bogatych w rzeczy… Continue reading Kobiety i Księżyc

Reblog: W pociągu

Julitta Bielak We śnie podróżuję. Zawsze pociągiem, zawsze nocą. Nie znam miasta ani nie wiem, dokąd jadę. Stoję. Wreszcie jest, na peron wtacza się wielka, czarna lokomotywa, wsiadam do najbliższego wagonu. Przez całą podróż szukam miejsca. Z półmroku przedziałów patrzą na mnie twarze bez wyrazu. Przechodzę dalej. Budzę się bez tchu. Czasami pociąg odjeżdża beze… Continue reading Reblog: W pociągu

Reblog na Nowy Rok

Trzy reblogi - dziś, jutro i pojutrze - kończą nasz doroczny okres wpisów na adwent, Mikołaja, świętą Łucję, przesilenie zimowe, Boże Narodzenie, Nowy Rok i Trzech Króli. Dziś Julita Bielak z blogu W altanie. Rozmowy wśród przyjaciół Widoki na gwoździu Mieliśmy wrócić do Smutsa. Wymyślił kiedyś, że całości nie da się sprowadzić do sumy części,… Continue reading Reblog na Nowy Rok

Rok leśmianowski 2

Polska nie uznała Leśmiana za poetę roku, mimo iż w roku 2017 przypada i rocznica urodzin, i śmierci. Obchodzimy ten rok my, jego Czytelnicy. Dziś Julita Bielak Poeta o poecie Poprosiła go o spotkanie. Wybrał „Antrejkę” przy Małym Rynku. Albo „Literacką” na Mariackiej lub zupełnie inne miejsce. A może, choć każde z osobna, tkwili obok… Continue reading Rok leśmianowski 2

Reblog: Rola rurek

Z nader nieregularnej serii pt. Śniadania literackie - przez wiele tygodni nie było śniadań w ogóle, a tu zaledwie tydzień temu był Żeromski, a dziś Juliczka. Znakomicie dobrane towarzystwo! Julita Bielak Czas w każdej rodzinie odmienia role. - Jak zjesz, Kiri, to mam coś dla Ciebie. - O, co takiego, nie widzę. Parówka? I serek,… Continue reading Reblog: Rola rurek

Reblog: Stolik przy oknie

Ukazało się w blogu Altana. Dedykuję ten wpis jego Autorce. Dziś jest 13 listopada, Julito, a wiesz o tym, że jestem przekonana o bezwzględnej kobiecości liczby 13. Jutro noc niezwykłej pełni księżyca, inspirującej jak ta, która kiedyś dawno sprawiła, że ja napisałam pewien tekst, a Wy z moją siostrą ze zdania była druga w nocy… Continue reading Reblog: Stolik przy oknie

Petardy na Sylwestra

Julita Bielak Średni odświętny film Osoby: ELEANOR C. ZAJAC SZEF CZARNA LUNA DZIADEK CIOTECZKA BABCIA MŁODY STARSZY MIESZANINY OBYCZAJOWE „Sceneria przedstawia domostwo – na pół pałac, na pół dwór – wzniesione prawdopodobnie w XVIII wieku dla byłej kochanki jakiegoś arystokraty. Nie wiem zresztą dokładnie. W każdym razie dom jest ani zbyt mały, ani zbyt duży.… Continue reading Petardy na Sylwestra

Moje ulice, moje okolice…

Dziś piątek trzynastego. Osobiście jestem zdania, że to szczęśliwy dzień, zwłaszcza dla kobiet, bo był to kiedyś dzień poświęcony bogini miłości (Freitag, Vendredi, Venerdi, Friday czyli Wenus i jej germańska odpowiedniczka: Freya). Z kolei liczba 13 stała się pechowa przez Judasza - trzynastego uczestnika Ostatniej Wieczerzy, ale kiedyś wcale nie była taka. Istniało na przykład… Continue reading Moje ulice, moje okolice…