Z domowego aresztu (8)

Zbigniew Milewicz 20 maja Dzisiaj mija 139 rocznica urodzin gen. Władysława Sikorskiego, Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych i premiera Rządu RP na Uchodźstwie podczas II wojny światowej, który zginął tragicznie w lipcu 1943 roku na Gibraltarze. W oficjalnej wersji, doszło do katastrofy lotniczej, spowodowanej zablokowaniem sterów maszyny, którą podróżował, inne ekspertyzy mówią o zamachu na… Continue reading Z domowego aresztu (8)

Z domowego aresztu (7)

Zbigniew Milewicz Przewrót majowy Wczoraj minęła 94 rocznica rozpoczęcia przewrotu majowego, dokonanego w Warszawie przez marszałka Józefa Piłsudskiego. Człowiek uważany za jednego ojców polskiej demokracji i niepodległości przeprowadził zbrojny zamach stanu, motywując go interesem państwowym. Wobec pogarszającej się sytuacji politycznej i gospodarczej kraju i następujących po sobie kryzysów gabinetowych, miał społeczne poparcie. 12 maja 1926… Continue reading Z domowego aresztu (7)

Z domowego aresztu (5)

Zbigniew Milewicz Sprawa Cywińskiego W czasach mojej wczesnej młodości, w tak zwanym porządnym, śląskim domu za niewinne słowo pierona, można było dostać w pysk. Dzisiaj szkrab jeszcze nie chodzi, ale słownictwo ma już takie, że nawet szewcowi więdną uszy. Nie ma się co dziwić, klną na potęgę rodzice, ludzie z pierwszych stron gazet, internauci, nie… Continue reading Z domowego aresztu (5)

Mój znajomy, Don Kichot

Było ich już kilku, dziś kolejny... Roman Brodowski Drodzy rodacy, opozycyjni przyjaciele i szanowni adwersarze, kiedy w latach osiemdziesiątych pisałem paszkwile przeciwko ówczesnej, komunistycznej władzy, kiedy udawało nam się (mi i moim przyjaciołom) mimo strachu rozwiesić na ścianach kopalń czy obiektów publicznych napawające otuchą nasz naród, patriotyczne (dla władz antypaństwowe) wiersze, byłem szczęśliwy. Wówczas wiedziałem,… Continue reading Mój znajomy, Don Kichot

Budapeszt, fryzjer, węgierski chłopiec i korona (2)

Ela Kargol Dzień drugi naszego trzydniowego pobytu w Budapeszcie był dniem deszczowym, niezorganizowanym, gubiliśmy się w mieście, pływaliśmy po Dunaju promem komunikacji miejskiej, od brzegu do brzegu, próbowaliśmy wejść do parlamentu, ale nam się nie chciało albo nie udało. Potężny Gyula Andrássy (https://pl.wikipedia.org/wiki/Gyula_Andrassy) na koniu i cokole, były premier królestwa Węgier i uczestnik powstania w… Continue reading Budapeszt, fryzjer, węgierski chłopiec i korona (2)

1269 (4)

Mieczysław Bonisławski VI. Zgodnie z tradycją sięgającą jeszcze walk z Kazimierzem, księciem kujawskim w wojnie o kasztelanię lędzką, Bolesław noc po bitwie wieńczącej wyprawę, spędzał pośród swoich wojsk. Niejednemu z Bolesławowego rycerstwa noce takie wydawały się później najważniejszymi w życiu, gdyż książę zwykł wówczas osobiście pasować tych, co znamienitszymi czynami się wsławili, na rycerzy, panów obdarowywać… Continue reading 1269 (4)

Barataria oder die Illusion des Rittertums (Reblog)

Don Kichot gilt als letzter Beweis, dass das Rittertum Mal von Bedeutung war. Jetzt sagen die Wissenschaftler, dass es vom Anfang an eine Illusion war, ein Image-Konstrukt, geschaffen am Hof und nicht auf dem Schlachtfeld. Die Bücher, die Don Kichote so gern gelesen hat, waren eben Teil dieses künstlich geschafenes Trugbildes. Dies bedeutet also, dass… Continue reading Barataria oder die Illusion des Rittertums (Reblog)

Eine Kulturgeschichte der Kartoffel (Reblog)

spektrum.de  Daniel Meßner und Richard Hemmer Kleine Geschichte der Kartoffel – oder: Warum heutzutage alles anders ist Wäre die Kartoffel nie nach Europa gelangt, würde die Welt heute ganz anders aussehen. © AKG Images (Ausschnitt) Wer einen Abstecher ins Europa des 15. Jahrhunderts machen könnte, würde wohl auf dem Speiseplan der Menschen die Kartoffel vermissen.… Continue reading Eine Kulturgeschichte der Kartoffel (Reblog)

1269 (3)

Mieczysław Bonisławski IV. Punkt dowodzenia Bolesław założył w karczmie, niemal u podnóża zamku. Po trzech dniach oblężenia, podczas których jego wojska niemal bez przerwy biły w ściany twierdzy z kusz i proc, nieliczna załoga powinna była stracić na tyle bojowego ducha, by nie było już groźby żadnego wypadu w głąb linii oblegających. Obaj dowódcy, Janko… Continue reading 1269 (3)

1269 (2)

Mieczysław Bonisławski Obóz po ogłoszeniu rozkazu o przystąpieniu do szturmu zamku wrzał. Służba wraz z giermkami nie kryła podniecenia, nieco bardziej opanowane starało się być rycerstwo. Po sensacji jaka wywołało wyprowadzenie nad samym ranem z lasu przez oddział czat czarownicy i szalonego dziada, kolejnym wydarzeniem stało się wygłoszenie mowy przez księcia Bolesława. Nie pierwszej już młodości… Continue reading 1269 (2)