Jom Kipur

Inspiratorką tego wpisu jest Anna Dobrzyńska

Współautor(k)ami są Motty Steinmetz, Henryk Grynberg, Ewa Maria Slaska i Mareike Winnemuth

Anna napisała:

Ewo, przesyłam Ci rysunek, który narysowałam, zainspirowana utworem Mottiego Steinmetza:

To jest ogień na kształt tałesu i drewno na kształt pociągu. Ogień ma kolor palącego się gazu. Pociąg to holocaust, a linie ognia i dymu to życie i kultura żydowska. 

Anna daje mi ten rysunek do dyspozycji. Mogę go umieścić, kiedy chcę. Wybieram dzisiejszy dzień. Dziś żydowskie święto Wybaczenia, ale jako antopolożka kultury wiem: to starożytne święto lęku przed demonami. W końcu sam Jahwe, zanim stał się abstrakcyjnym bogiem Jedynym i Tym, Którego Imienia Się Nie Wymawia, też był takim właśnie górskim demonem. Demony mogą zrobić z nami wszystko i dlatego należy im się od nas bezwzględne posłuszeństwo, pokora, pokuta. Dlatego Jom Kippur to dzień zgrozy. Holokaust też tu przynależy. Zgroza życia.


Ponad 10 lat temu niemiecka dziennikarka, Meike Winnemuth, spędziła Yom Kippur w Tel Avivie. Myślała, że będzie to przeżycie podobne do tego, kiedy jako turysta spędzasz na przykład święto kwitnącej wiśni w Japonii – przybysz z innego świata może świętować razem z tubylcami. A tymczasem…

Ulice puste, sklepy zamknięte, restauracje nieczynne, puste plaże – to piątkowe popołudnie w przededniu najważniejszego święta żydowskiego było ciche jak cichy jest pierwszy śnieg. Jakby ktoś wyłączył cały świat i opakował go w watę. Cicho.

W dniu Jom Kippur Izrael wstrzymuje oddech. Nawet ci, którzy głoszą, że są areligini, poszczą przez 25 godzin, nawet łyka wody nie wolno wypić. Nie jeżdą pociągi i autobusy. W telewizji specjalny program, po to, żeby był jakiś program. Dzień Spokoju i Żałoby, który zaraz się zacznie, jak tylko zajdzie słońce. Same zakazy. Nie wolno uprawiać seksu, nie wolno nosić skórzanego obuwia, trzeba włożyć białe ubrania. Dzień, który wszyscy spędzą w synagodze…


Przetłumaczyłam tę piosenkę Motty’ego Steinmetza.

To było krótko po straszliwym Holokauście.

Spokojnie szedł sobie ulicami Jerozolimy
Maggid Shiur Reb Chaim, który właśnie dokończył Daf Chayomi.
Jego serce było radosne, bo za dwa dni
miał dokończy shas z pomocą jednego z nich.

I nagle zobaczył go w mroku, taki był smutny,
mężczyzna ze sklepiku na ulicy Hillela
Mówił z trudem.
Rebe, nazywam się Jankiel Broch,
czy mogę Ci zadać pytanie.

Rebe spojrzał na niego i zobaczył ból w jego oczach.
Czy przyszedłeś stamtąd?
Tak, Rebe, przyszedłem stamtąd.
Chcę Ci zadać krótkie pytanie.
Ale najpierw powiem Ci, dlaczego pytam.

Nazwano mnie Jankiel Hakones.
Pamiętam dawne wspomnienia.
I mnie pamiętają ci, co przeszli przez Buchenwald.
Urodziłem się w roku 1930.
Byłem synem rabiego Szlomi i jego żony, Gitel z Szadiku.
Niech Pan pozwoli pomścić ich krew.

Codziennie chodziłem do chederu.
Smutny i przygnębiony, bo niestety
serce było zatrzaśnięte i nie rozumiałem ani słowa
Rabi nas uczył, ale dla mnie nauka to był jeden wstyd.
Tata i mama płakali ze wstydu.

Pewnego dnia siedziałem w milczeniu
gdy tata powiedział, głuptasie, lecz powiem ci,
że przyjdzie dzień a zrozumiesz.

Odwiązał czerwony sznurek z sakiewki
i pokazał mi złotą monetę.
Dostaniesz je, gdy nauczysz się gemary na pamięć.

Od tego dnia uczyłem się każdego wieczora
po powrocie z chedaru.
Mama i tata już świątecznie ubrani
na przywitanie szabasu
czekali aż nauczę się słów na ten wieczór.

A ja codziennie uczyłem się na pamięć dwóch linijek.
Marząc o sakiewce pełnej złotych monet.

Aż pewnego wieczora, nigdy tego nie zapomnę,
wszedłem do taty, wiedząc, że wiem.
Zamknąłem oczy i wyrecytowałem wszystko,
a głos miałem donośny i czysty.

A gdy otworzyłem oczy, tata i mama płakali
jak jeszcze nigdy w życiu.
I wtedy, nagle, straszliwie, niebo pociemniało
i całe nasze miasteczko, Szadik, 
zostało wygnane, tego jednego dnia gniewu.

Tato, mamo, och, wciąż płaczę,
byłem chłopcem, i zastało mi tylko to słowo.
Pociągi wiozły nas po szynach śmierci
przez cały kraj.

Kiedy czasem myślałem, że może się nie udać,
szeptałem do siebie te linijki.
Które wtedy im powiedziałem z zamkniętymi oczami.
A cały Buchenwald mówił o mnie Jankiel Hakones.

Przyjechałem do Jerozolimy,
siadywałem w pokoiku za sklepem
i myślałem, że może nauczę się jeszcze czegoś.
Ale byłem sam, nie było mamy i taty.
Więc kto miał mieć dla mnie czas i wsparcie?
Dla mnie, słabego na umyśle?

Miałem tylko tę kartkę,
kartkę z dzieciństwa.
Każdego wieczora, po dniu ciężkiej pracy,
zamykam oczy i, tak jakbym znowu był w naszym miasteczki
jakbym był w domu
powtarzam z pamięci słowo po słowie.

Powiedz mi teraz, Reb Chaim,
Czy mogę, tylko przez dwa dni,
być z wami w gronie tych, którzy...

Bo powtarzałem to już dwa tysiące siedem razy
choć może nie tak jak trzeba

Och, tak, Jankielu, tak Jankielu,
jaka piękna jest twa mowa i twa historia, 
Umówmy się, ja wezmę to, co ty mówisz.
Ty powiedz to, co ja mam powiedzieć.

Bo piękna jest twa historia.
Teraz już na pewno dokończę nowej sza.
A ty już zawsze będziesz znał gemarę.
Chodź Jankielu, chodźmy do szkoły.

To jest tak, jakbyś był w Szadiku,
a z tobą mama i tata,
ci, których wrzucono do ognia.

Zmówimy za nich kadisz.
Zabijałeś się każdego dnia
więc poczuj się, jakbyś już tam był,
tam gdzie są  Mosze, i Chaim, i Awram, i Chana

I teraz będziemy razem śpiewać.

Przy okazji układania tego wpisu znalazłam chyba podobny wiersz Henryka Grynberga, zatytułowany

Między życiem a śmiercią
(Holokaust)

Dziadka w pobożnej jarmułce z babką w czepku cnotliwym
rozebrałeś do naga przed chamem
a gdy o pomoc wołali cyklon B im do gardła wsypałeś
a drugiemu dziadkowi entuzjazm wiary miłości nadziei
odpłaciłeś zhańbieniem najlepszej z chasydzkich córek
a gdy biegł jej na pomoc zastrzeliłeś go ręką chama
a drugiej babce jak Chamie kazałeś
patrzeć na śmierć wszystkich dzieci i świata
całego jaki miała
zanim jej pozwoliłeś by sama się położyła do grobu
a ojca mi zarąbałeś chamską siekierą w tył głowy
żeby się nie mógł obronić
a brata półtorarocznego znalazłeś
bo miał znak Twojego Przymierza (zgodnie z Twym
Przykazaniem)
nie oszczędziłeś nawet ojczyma który (wbrew Twojej woli)
z ognia getta cyklonu treblinki między oczodołami przeszedł aż
do kalifornijskiego sklepiku
gdzie bandyta strzelał a Tyś kule nosił
tylko matce przysłałeś legalnie wyrok swój przez lekarza
żeby rok w celi śmierci
bez odwołania czekała
i żebym mógł się napatrzeć na swoją własną bezradność
piękna Twoja muzyka wieniawskiego i perelmana
i wspaniałe Twoje kolory każdego kwietnia i maja
wszędzie gdzie zarzyna się dusze
ale nie dziw się że mi wszystko jedno
jakim zarżniesz mnie nożem i kiedy
bo choćbym żył wiecznie nie zdążę
opowiedzieć

[Henryk Grynberg, Rodowód, z tomu „Wśród nieobecnych”, Londyn 1983]

Sławomir Żurek* pisze o tym wierszu, że Choć Żydzi nadal pozostają w opozycji do
otaczającego świata, to pozbawieni zostają przychylności Boga. (…) poeta postępuje dalej – Bóg jest nie tylko zaangażowany emocjonalnie po stronie oprawców, ale także jest uczestnikiem wszystkich zbrodni.

* Obyczaje – Magazyn Międzynarodowy 2002, nr 9-10, s. 8-11.

Sister

https://www.facebook.com/events/616585206783021

🚨

28.09.2022 ⭕️ 18:00-22:00 ⭕️

ɪɴᴛᴇʀɴᴀᴛɪᴏɴᴀʟ ꜱᴀꜰᴇ ᴀʙᴏʀᴛɪᴏɴ ᴅᴀʏ

@hausderstatistik 👉🌳WALD🌳

brought to you by @dziewuchy_berlin / part of @draussenstadt

ft. 𝕾𝖍𝖔𝖜 @berlin_strippers_collective ⚡️ @ur_barbie_boy ⚡️ @dazzzedandconfused_ 🆘 𝕽𝖎𝖙𝖚𝖆𝖑 @jexblackmore ⚡️ @jemek_jemowit 🆘 𝕮𝖔𝖓𝖈𝖊𝖗𝖙 @jemek_jemowit

Kochane Dziewuchy i Dziewuchowie,

nadszedł czas, żeby uhonorować nasze Siostry*, które wspólnie z nami walczą o prawa kobiet i LGBT w Berlinie i ponad granicami.

Już teraz zanotujcie w kalendarzach – 28.9. – Dzień Bezpiecznej Aborcji. Tym razem nie robimy klasycznego demo, ale coś innego – przyznajemy dziewuchowe nagrody, będzie też koncert i performance.

SAFE ABORTION DAY 28.9.2022

Die Zeit ist gekommen, dass wir unsere Schwestern* (Siostry) ehren. Im Jahr 2022 werden zum ersten Mal die Dziewuchy-Berlin-Preise für gute deutsch-polnische Schwesternschaft und feministische Zusammenarbeit vergeben. In Februar haben Dziewuchy Berlin einen Vertrag über Gute Schwesternschaft und Feministische Zusammenarbeit geschrieben der die Grundlage für der Siostry* Preis. Bei den Preisen handelt es sich um originelle handgezeichnete künstlerische Zeichnungen und selbstgemachtes Dziewuchy Getränk für alle Nominierten. Es sind keine finanziellen Preise vorgesehen. Aufgrund des Krieges in der Ukraine haben wir die Ausschreibung bis zum 12.6.2022 verlängert. Die Preisverleihung findet am 28. September 2022 statt, dem Internationalen Tag des sicheren Schwangerschaftsabbruchs. Jedes Jahr veranstalten Dziewuchy Berlin an diesem Tag Demonstrationen, aber dieses Jahr wird es eine ehrende und ermächtigende Veranstaltung sein, um Schwesternschaft und Zusammenarbeit für Frauen- und LGBT-Rechte aufzubauen.

Im Programm:

Siostry*Preisverleihung / Przyznanie nagród

Performance: Jemek Jemowit performt “Self-Possession Ritual” von Jex Blackmore

Performance: Berlin Strippers Collective

Konzert: Jemek Jemowit spielt “Best Off Jemek”

Mehr: https://www.dziewuchyberlin.org/28-9-2022-siostrypreis…/

#safeabortionday #wegmit218 #28Sept #SiostryPreis #DziewuchyBerlin #UrbanePraxis #draussenstadt

@projektfonds_urbanepraxis Draussenstadt

Projekt: Irena Bobowska. Zakończenie / Abschluß

SprachCafé Polnisch e.V. – Polska Kafejka Językowa

Schulzestr. 1
13187 Berlin Pankow

S-Bahn: Wollankstraße

*

Dziś, 23 września 2022 o godz. 20 organizujemy spotkanie kończące projekt “Irena Bobowska, zapomniana bohaterka. Brakująca połowa historii”.
Naszymi gośćmi są organizatorzy, współpracownicy i osoby biorące udział w projekcie.
*
O projekcie opowiedzą Anna Krenz i Ela Kargol
Wiersze Ireny Bobowskiej po polsku i po niemiecku przeczyta Karen Kandzia
Filmowe impresje – Jasha Seibel
Zdjęcia – Maciej Soja
Muzyka live
Wystawa

*

Zrobimy sobie wspólne zdjęcie

Było nas w sumie ponad 40 osób, w tym 16 panelistek, 4 muzyków, 5 tłumaczek, 2 techników, 1 performerka, 1 filmowiec i 2 fotograf*ki, 1 praktykantka.

Byliśmy, jak to zawsze pisała Ania Krenz, w ciągu jednego miesiąca w 4 miejscach, odbyły się 4 zupełnie różne dyskusje i koncerty, 4 performance – każdy inny.

To jest nasze piąte miejsce – dziś po raz pierwszy zobaczymy performance w całości.

Polin – to żydowski wyraz, oznaczający: tu odpoczniesz. Przyjdź, napijemy się wina, porozmawiamy. Tu i dziś odpoczniesz.

Projekt Irena Bobowska. Erinnerung. Pamięć.

4. ERINNERUNG / Diskussion / Performance / Ausstellung / Konzert

WAS: 4. Event Projekt “Irena Bobowska”
WO: Städtischer Friedhof Altglienicke, Schönefelder Chaussee 100
WIE: U-Bahn Adlersfof / Bus 164 ==>> BER Stop: Dankmarsteig
WANN: Donnerstag / czwartek 22.09.2022 / 18:00 – 21:00

Fehlende Hälfte der Geschichte. Irena Bobowska, die vergessene Heldin.
DISKUSSIONEN / PERFORMANCE / AUSSTELLUNG / KONZERTE4 Orte / 4 Termine / 4 Themen / 8 Gedichte
Die Veranstaltungsreihe „Fehlende Hälfte der Geschichte“ ist ein Versuch, die polnisch-deutsche Geschichte zu vervollständigen, indem es an Frauen erinnert – vergessene Heldinnen, die aus den Seiten der Geschichte gelöscht wurden, polnische Frauen, die vor 100 Jahre gemeinsam mit Frauen in Deutschland um ihre Rechte gekämpft haben, die später die Opfer des Krieges waren, aber auch für die Freiheit gekämpft haben. Viele von ihnen haben in Berlin gehandelt oder sind dort ermordet. In dem Projekt wollen wir an die Polinnen in Berlin erinnern, die von dem Verbrecher-Regime verfolgt, gefoltert, umgebracht und danach noch in die Vergessenheit gebannt wurden. Vor dem Hintergrund des Krieges in der Ukraine hat die Geschichte eine völlig neue Dimension, die sehr relevant und aktuell ist.
Brakująca część historii. Irena Bobowska, zapomniana bohaterka.

DYSKUSJE / PERFORMANCE / WYSTAWA / KONCERTY4 Miejsca / 4 Terminy / 4 Tematy / 8 Wierszy
Projekt “Brakująca część historii” jest próbą uzupełnienia polsko-niemieckiej historii poprzez przypomnienie kobiet – zapomnianych bohaterek wymazanych z kart historii, Polek, które 100 lat temu walczyły o swoje prawa razem z kobietami w Niemczech, które później stały się ofiarami wojny, ale również walczyły o wolność. Wiele z nich działało w Berlinie lub zostało tu zamordowanych. W tym projekcie chcemy przypomnieć o polskich kobietach w Berlinie, które były prześladowane, torturowane i zabijane przez zbrodniczy reżim, a następnie wymazane z kart historii. W kontekście wojny na Ukrainie temat ten zyskuje zupełnie nowy i aktualny wymiar.

Erinnerung
Erinnerungskultur, Erinnerungspolitik, Denkmäler, Frauen. Unsere Mütter, Großmütter, Tanten, Urgroßmütter. Kriegerinnen, Opfer. Wissenschaftlerinnen, Arbeiterinnen, Künstlerinnen, Hausfrauen. Anonyme Heldinnen. Was kann getan werden, um ihnen eine Stimme zu geben, um ihre Erinnerung in der kollektiven Kultur wiederherzustellen, insbesondere im Kontext der deutsch-polnischen Beziehungen?

Schirmherrschaft Herr Oliver Igel, Bezirksbürgermeister von Berlin Treptow-Köpenick

Grüßwort: Oliver Igel, Bezirksbürgermeister von Berlin Treptow-Köpenick

Rede: Katharina Struber, Bildhauerin, zusammen mit Architekt Klaus Gruber Gestalterin der Begräbnisstätte und Erinnerungsort Friedhof Altglienicke

Rede: Klaus Leutner, Forscher, Autor, Initiator des Erinnerungsorts Friedhof Altglienicke

Rede: Wacława Małecka und Mitgliederinnen des Vereins der Freunde der Dabrówka-Schule, Poznań

Performance: Karen Kandzia

Anna Krenz bei der Veranstaltung in der Nikodemus Kirche am 15.09.2022; Foto: Krzysztof Rottermund

Diskussion mit:
Franziska Bruder / Lagergemeinschaft Ravensbrück Freundeskreis e.V.
dr Iwona Dadej / Instytut Historii PAN
Klaudyna Droske / Leiterin der Geschäftsstelle der Polonia
Nora Hogrefe / Leiterin der Koordinierungsstelle Historische Stadtmarkierungen im Verein Aktives Museum Faschismus und Widerstand in Berlin
Anja Witzel / Referentin der Berliner Landeszentrale für politische Bildung

Konzert: Warnfried Altmann | www.warnfried-altmann.de

Projektwebsite: www.dziewuchyberlin.org/bobowska/
instagram.com/bobowska_berlin/
Kontakt:
bobowskaberlin@gmail.com

Liebe Besucher*innen,
laut Informationspflicht nach Art. 14 DSGVO weisen wir darauf hin, dass während dieser Veranstaltung Foto- und Videoaufnahmen angefertigt werden. Diese verwerten wir für Zwecke der Berichterstattung und der Öffentlichkeitsarbeit. Dazu werden die Aufnahmen in diversen lokalen und sozialen Medien, wie z.B. Internetauftritt (www.dziewuchyberlin) und unseren Facebook-Seiten veröffentlicht. Rechtsgrundlage für die Verarbeitung der Foto- und Videodaten von Ihnen ist Art. 6 Abs. 1 (f) DS-GVO, da ein berechtigtes Interesse daran besteht, die Öffentlichkeit über die Aktivitäten des Dziewuchy Berlin zu informieren und unsere Gruppenaktivitäten zu dokumentieren. Empfänger dieser Daten sind somit intern die mit Öffentlichkeitsarbeit betrauten Mitglieder*innen unserer Gruppe und extern die regionale Presse sowie Redaktionen und Redaktionssysteme von Printmedien, Onlinemedien und international operierende Social Media-Anbieter. Datenschutzrechtlich Verantwortlicher ist die Gruppe Dziewuchy Berlin.

Ein Projekt von:
Dziewuchy Berlin www.dziewuchyberlin.org;
Polkopedia www.polkopedia.org;
Ambasada Polek e.V.i.G.
In Kooperation mit: Regenbogenfabrik; Polonijna Rada Kobiet+
**************
Gefördert durch:
Senatsverwaltung für Kultur und Europa / https://www.berlin.de/sen/kultur/

#IrenaBobowska #DziewuchyBerlin #niewiederkrieg 
#Poznań #Berlin #Lenzen #historiakobiet #miejscapamięci 
#polnischesdenkmal #polkiwberlinie #Polkopedia 
#VergesseneHeldin #ZapomnianaBohaterka
#Herstoria #polnischdeutscheschwesternschaft 
#polskoniemieckesiostrzeństwo 
#feminizmponadgranicami #Ojczyzna #Heimat 
#Krieg #Wojna #Pomnik #ZaNaszaiWaszaWolnosc 
#poznanianka 

Humanistyka

www.UTP.berlin

Szanowni Państwo, drodzy Przyjaciele,

zapraszamy na inaugurację nowego semestru tym razem w sali wykładowej Uniwersytetu Humboldtów przy Unter der Linden 6.

Pierwszy po pandemii wykład odbędzie się

16 września 2022 roku o godz. 18.00 w sali 2094.

Z tłumaczeniem symultanicznym na niemiecki

Tematem wiodącym w tym semestrze będzie “Nowa humanistyka”

Prof. Przemysław Czapliński poświęci swój wykład tematowi:

„Nowa humanistyka: sojusze i konflikty”

Przemysław Czapliński – profesor zwyczajny; historyk literatury polskiej i europejskiej XX i XXI wieku, eseista, tłumacz, krytyk literacki; współtwórca Zakładu Antropologii Literatury (UAM, Poznań), dyrektor Centrum Humanistyki Otwartej przy UAM, członek-korespondent Polskiej Akademii Nauk. Ostatnie publikacje: Polska do wymiany (2009), Resztki nowoczesności (2011), Poruszona mapa (2016), Literatura i jej natury (2017; współautorzy: Joanna B. Bednarek, Dawid Gostyński). Redaktor tomów zbiorowych – m. in.: O jeden las za daleko. Demokracja, kapitalizm i nieposłuszeństwo ekologiczne w Polsce (współredaktorzy: J.B. Bednarek, D. Gostyński; 2019), Tożsamość po pogromie. Świadectwa i interpretacje Marca ’68 (współredaktor: Alina Molisak, Warszawa 2019). Visting professor Uniwersytetu w Heidelbergu (2017) i Moguncji (2020). Laureat nagród: im. Ludwika Frydego (1997), Fundacji im. Kościelskich (1998), im. Kazimierza Wyki (2004), im. Jana Długosza (2017), Marszałka Województwa Wielkopolskiego (2019). Przedmiot badań: literatura i problemy późnej nowoczesności. Wkrótce ukaże się książka To wróci, Przeszłość i przyszłość pandemii (red.: P. Czapliński, J.B. Bednarek). 

Tytuł wykładu: „Nowa humanistyka: sojusze i konflikty”.

Wykład zostanie poświęcony dwóm przeciwstawnym zjawiskom, które charakteryzują współczesną humanistykę. Jedno z nich polega na stopniowym rozpuszczaniu granic między dziedzinami naukowymi, drugie – na krystalizowaniu się postawy oporu. Sojusze między humanistyką, prawem, socjologią, informatyką, ekonomią i wieloma innymi dziedzinami nadają humanistyce charakter uniwersalnego koalicjanta, zacierają wyrazistość dotychczasowej profesji i utrudniają odpowiedź na pytanie, czym humanista się zajmuje. Zatarte oblicze nabiera jednak wyrazistości, kiedy weźmiemy pod uwagę rosnące zaangażowanie humanistyki w rozpoznawanie i diagnozowanie współczesnych konfliktów – społecznych, ekonomicznych, ekologicznych czy prawnych. Pytanie zasadnicze brzmi: w jaki sposób rozmyty profesjonalizm sprzyja zwiększonej odpowiedzialności? Na jakiej podstawie humanista, który może zajmować się niemal wszystkim, określa, czego powinien bronić? 

Moderacja: dr habil. Brygida Helbig

Życzymy dużo przyjemności.
Rada Programowa UTP


Meine Damen und Herren, liebe Freunde,

wir laden Sie ein zur Eröffnung des neuen Semesters, diesmal in den Hörsaal der Humboldt-Universität Unter der Linden 6.
Der erste Vortrag nach der Pandemie findet 16. September 2022 um 18.00 Uhr im Raum 2094 statt.

Mit Simultanübersetzung ins Deutsche

Leitthema:  Der Neue Humanismus

Przemysław Czapliński – ordentlicher Professor; Literaturhistoriker mit dem Forschungsschwerpunkt polnische und europäische Literatur des 20. Und 21. Jahrhunderts, Essayist, Übersetzer, Literaturkritiker; Mitbegründer der Forschungsstelle für Literaturanthropologie der Universität Poznań (UAM), Direktor des Zentrums für freie Geisteswissenschaften an der UAM, korrespondierendes Mitglied der Polnischen Akademie der Wissenschaften. Zuletzt publiziert: Polska do wymiany [Polen zum Auswechseln] (2009), Resztki nowoczesności [Überbleibsel der Modernität] (2011), Poruszona mapa [Verrutschte Landkarte] (2016), Literatura i jej natury [Literatur und ihre Naturen] (2017; Mitverfasser: Joanna B. Bednarek, Dawid Gostyński). Herausgeber von Sammelbänden – u.a.: O jeden las za daleko. Demokracja, kapitalizm i nieposłuszeństwo ekologiczne w Polsce [Einen Wald zu weit. Demokratie, Kapitalismus und ökologischer Ungehorsam in Polen] (Mitherausgeber: J.B. Bednarek, D. Gostyński; 2019), Tożsamość po pogromie. Świadectwa i interpretacje Marca ’68 [Identität nach dem Pogrom. Zeugnisse und Interpretationen] (Mitherausgeberin: Alina Molisak, Warszawa 2019). Gastprofessor an der Ruprecht-Karls-Universität Heidelberg (2017) und der Johannes-Gutenberg-Universität Mainz (2020). Preisträger folgender Auszeichnungen: Ludwik Fryde-Preis (1997), Preis der Kościelski-Stiftung (1998), Kazimierz-Wyka-Preis (2004), Jan-Długosz-Preis (2017), Preis des Marschalls der Woiwodschaft Wielkopolskie (2019). Forschungsschwerpunkte: Literatur und Probleme der späten Moderne. Demnächst erscheint die Buchpublikation To wróci, Przeszłość i przyszłość pandemii [Das kommt wieder. Zur Vergangenheit und Zukunft der Pandemie] (Hgg.: P. Czapliński, J.B. Bednarek). 

Titel des Vortrags: „Neue Geisteswissenschaften: Bündnisse und Konflikte“. 
Der Vortrag wird zwei entgegengesetzten Phänomenen gewidmet, welche die zeitgenössischen Geisteswissenschaften prägen: Das eine beruht auf der stufenweisen Verwischung der Grenzen zwischen den Wissenschaftsgebieten, und das andere zeigt, wie sich Widerstandshaltungen herauskristallisieren. Die Bündnisse zwischen Geisteswissenschaft, Jura, Soziologie, Informatik, Ökonomie und vielen anderen Gebieten haben den Charakter einer universellen Bündnispartnerschaft, sie verwischen die Konturen der bisherigen Berufsfelder und erschweren die Beantwortung der Frage, womit sich der Geisteswissenschaftler befasst.  Das verschwommene Antlitz des Faches gewinnt allerdings an Deutlichkeit, wenn wir das Engagement der Geisteswissenschaftler in die Erkennung und Diagnostizierung der zeitgenössischen – sozialen, ökonomischen und ökologischen oder rechtlichen – Konflikte berücksichtigen. Die grundsätzliche Frage lautet: Auf welche Weise begünstigt die konturschwache Professionalität eine verstärkte Bereitschaft zur Verantwortung? Was nimmt ein Geisteswissenschaftler – der sich ja mit beinahe jeder Problematik beschäftigen kann – zur Grundlage, wenn er bestimmt, was er verteidigen sollte?
Moderation: Dr. habil. Brygida Helbig

Mit herzlichen Grüßen,
Der Programmbeirat der UDG           

Projekt Irena Bobowska. Zniewolenie / Unterdrückung

3. UNTERDRÜCKUNG / Diskussion / Performance / Ausstellung / Konzert

KulturKirche Nikodemus
Nansenstr. 12
Berlin Neukölln

15.09.2022 18:00

Anna Krenz

Fehlende Hälfte der Geschichte. Irena Bobowska
, die vergessene Heldin.

DISKUSSIONEN / PERFORMANCE / AUSSTELLUNG / KONZERTE

4 Orte / 4 Termine / 4 Themen / 8 Gedichte

Die Veranstaltungsreihe „Fehlende Hälfte der Geschichte“ ist ein Versuch, die polnisch-deutsche Geschichte zu vervollständigen, indem es an Frauen erinnert – vergessene Heldinnen, die aus den Seiten der Geschichte gelöscht wurden, polnische Frauen, die vor 100 Jahre gemeinsam mit Frauen in Deutschland um ihre Rechte gekämpft haben, die später die Opfer des Krieges waren, aber auch für die Freiheit gekämpft haben. Wir erinnern an die Polinnen in Berlin, die von dem Verbrecher-Regime verfolgt, gefoltert, umgebracht und danach noch in die Vergessenheit gebannt wurden. Vor dem Hintergrund des Krieges in der Ukraine hat die Geschichte eine völlig neue Dimension, die sehr relevant und aktuell ist.

Brakująca część historii. Irena Bobowska, zapomniana bohaterka.

DYSKUSJE / PERFORMANCE / WYSTAWA / KONCERTY

4 Miejsca / 4 Terminy / 4 Tematy / 8 Wierszy

Projekt “Brakująca część historii” jest próbą uzupełnienia polsko-niemieckiej historii poprzez przypomnienie kobiet – zapomnianych bohaterek wymazanych z kart historii, Polek, które 100 lat temu walczyły o swoje prawa razem z kobietami w Niemczech, które później stały się ofiarami wojny, ale również walczyły o wolność. Przypominamy o polskich kobietach w Berlinie, które były prześladowane, torturowane i zabijane przez zbrodniczy reżim, a następnie wymazane z kart historii. W kontekście wojny na Ukrainie temat ten zyskuje zupełnie nowy i aktualny wymiar.


Unterdrückung

Räume der Gewalt, Räume der Unterdrückung und Räume der Freiheit: Bei der Unterdrückung geht es nicht nur um Gefängnisse, Mauern und Gitter. Die Unterdrückung findet in vielen Bereichen statt – kulturell, sozial, politisch, religiös. Was unterdrückt uns, Frauen, heute? Und wie gehen wir damit um?

15. September 2022 (Donnerstag),  18.00 Uhr | Kulturkirche Nikodemus, Nansenstraße 12, 12047 Berlin  (Neukölln)

Mehr: www.dziewuchyberlin.org/15-9-2022-unterdruckung/

Performance: Karen Kandzia

Karen Kandzia: Performance Alles wird gut / Denkmal des polnische Soldaten und deutschen Antifaschisten, Volkspark Friedriechshain, 13.09.2022. Foto: Ela Kargol

Diskussion mit:
Marta Ansilewska-Lehnstaedt / Historikerin, Gedenkstätte Deutscher Widerstand 
www.gdw-berlin.de
Zofia Nierodzińska 
/Kuratorin, Künstlerin, Autorin, Aktivistin. Stellvertretende Direktorin der Galerie Arsenal in Poznań znierodzinska.com
Marina Wesner 
/Architektin, Architekturhistorikerin, Autorin  www.marinawesner.de

Begleitende Ausstellung: “Frauengefängnis Barnimstraße“ von Marina Wesner

Konzert: Helmut Mittermaier | www.guruclub.de/mittermaier/
Musiker und Komponist. Studierte an der UdK Berlin Experimentelle Klanggestaltung. Kompositionen für Konzert, Theater, Radio und Film. Radioautor Hörspiel und Feature (SWR, Deutschlandfunk Kultur).


Ein Projekt von:
Dziewuchy Berlin www.dziewuchyberlin.org;
Polkopedia www.polkopedia.org;
Ambasada Polek e.V.i.G.

Konzeption und Durchführung:
Anna Krenz (Dziewuchy Berlin); Ewa Maria Slaska (ewamaria.blog)
Team: Miłosława Ryżczak, Karen Kandzia, Elżbieta Kargol, Jemek Jemowit
Texte: Anna Krenz, Ewa Maria Slaska
Grafik: Anna Krenz
Übersetzungen: Ewa Maria Slaska, Elżbieta Jagiełło, Dorota Cygan
Fotos: Maciej Soja (Soja Photography / facebook.com/SojaPhotography)
Video: Jasha Seibel

Projektwebsite: www.dziewuchyberlin.org/bobowska/
instagram.com/bobowska_berlin/

PRESSEBILDER:
https://www.dziewuchyberlin.org/media-pack/


Kontakt:
bobowskaberlin@gmail.com

Kooperation:

Projekt Bobowska. Krieg (2)

UWAGA UWAGA ACHTUNG ACHTUNG!!! DIE VERANSTALTUNG WURDE VERSCHOBEN / WYDARZENIE W NOWYM TERMINIE!!!

DIENSTAG / WTOREK 13.09.2022 – 18:00


Fehlende Hälfte der Geschichte. Irena Bobowska, die vergessene Heldin.
Die Veranstaltungsreihe „Fehlende Hälfte der Geschichte“ ist ein Versuch, die polnisch-deutsche Geschichte zu vervollständigen, indem es an Frauen erinnert – vergessene Heldinnen, die aus den Seiten der Geschichte gelöscht wurden, polnische Frauen, die vor 100 Jahre gemeinsam mit Frauen in Deutschland um ihre Rechte gekämpft haben, die später die Opfer des Krieges waren, aber auch für die Freiheit gekämpft haben. Viele von ihnen haben in Berlin gehandelt oder sind dort ermordet. Vor dem Hintergrund des Krieges in der Ukraine hat die Geschichte eine völlig neue Dimension, die sehr relevant und aktuell ist.

Projekt graficzny: Anna Krenz

Wie viel können wir aus der Geschichte lernen und wie können wir darüber sprechen? Wer waren die Frauen, die polnischen Frauen, die für die Freiheit gekämpft haben? Wie können wir die Erinnerung an die vergessenen Heldinnen wachhalten? Wie können gemeinsame historische Debatten und Kunst zu einem tieferen Verständnis beitragen und eine Wiederholung der Geschichte vermeiden?

In den letzten Jahren gab es in Berlin eine Debatte über Gedenkstätten und den möglichen Standort eines Denkmals für polnische Opfer des Nationalsozialismus. Die Debatte war lang, sie fand unter Männern in verschiedenen Positionen statt, unter Politikern, im Bundestag. Frauen, insbesondere junge Frauen, nahmen daran nicht teil. Das Projekt ist eine Form des gesellschaftlichen Bürger:innendialogs über Gedenkstätten in Berlin im Kontext von Frauen und aus der Sicht von Frauen.

Unsere Protagonistin ist Irena Bobowska, eine Posener Dichterin, die im Alter von 22 Jahren von den Nazis in Berlin ermordet wurde. Sie steht für uns symbolisch für all diejenigen jungen begabten Frauen, die im Kriege ermordet, vernichtet, verbannt und später von der Nachwelt ins Vergessen gebannt worden sind.

Bobowskas Gedichte werden performativ von der jungen polnisch-deutschen Schauspielerin Karen Kandzia vorgetragen, die ein Spiegelbild von Bobowska, einer weiteren Protagonistin, sein wird und der Geschichte eine zeitgenössische Dimension verleiht. Die Reihe besteht aus 4 Veranstaltungen mit Performative Lesungen von Bobowskas Gedichte, mit Diskussionen mit eingeladenen Expertinnen und eine Ausstellung mit Informationen und ein Porträt sowie Werke von Irena Bobowska und den historischen und Kontext.

Einladung zum:
KRIEG / WOJNA
13. September 2022 (Dienstag), 18.00 Uhr | „Denkmal für den Kampf für unsere und Ihre Freiheit“, Virchowstraße, 10249 Berlin (Volkspark Friedrichshain)

Performance: Karen Kandzia
Es reden:
Oleksandra Bienert / Ukrainische Forscherin und Menschenrechtsaktivistin
Cori Obst / Deutsche Aktivistin
Konrad Kozaczek / polnischer Philosophie Student, 22 Jahre alt
(feat. Dorota Cygan)

Konzert: Jemek Jemowit | www.jemek.net

******************
Projektwebsite: www.dziewuchyberlin.org/bobowska/
instagram.com/bobowska_berlin/
Kontakt:
bobowskaberlin@gmail.com
******************
Mehr / więcej:
https://www.dziewuchyberlin.org/irena-bobowska-biografie/
Gedichte / Wiersze:
https://www.dziewuchyberlin.org/irena-bobowska-wiersze…/
*****************
Weitere Veranstaltungen / kolejne wydarzenia:

UNTERDRÜCKUNG / ZNIEWOLENIE
15. September 2022 (Donnerstag), 18.00 Uhr | Kulturkirche Nikodemus, Nansenstraße 12, 12047 Berlin (Neukölln)
Performance: Karen Kandzia
Diskussion mit:
Marta Ansilewska-Lehnstaedt / Historikerin, Gedenkstätte Deutscher Widerstand www.gdw-berlin.de
Zofia Nierodzińska /Kuratorin, Künstlerin, Autorin, Aktivistin. Stellvertretende Direktorin der Galerie Arsenal in Poznań znierodzinska.com
Marina Wesner /Architektin, Architekturhistorikerin, Autorin www.marinawesner.de
Ausstellung: “Frauengefängnis Barnimstraße” von Marina Wesner
Konzert: Helmut Mittermaier | www.guruclub.de/mittermaier/

ERINNERUNG / PAMIĘĆ
22. September 2022 (Donnerstag), 18.00 Uhr | Städtischer Friedhof Altglienicke, Schönefelder Ch. 100, 12524 Berlin (Treptow – Köpenick)
Schirmherrschaft Herr Oliver Igel, Bezirksbürgermeister von Berlin Treptow-Köpenick
Performance: Karen Kandzia
Diskussion mit:
Franziska Bruder / Lagergemeinschaft Ravensbrück Freundeskreis e.V. lg-ravensbrueck.vvn-bda.de
dr Iwona Dadej / Instytut Historii PAN cbh.pan.pl
Klaudyna Droske / Leiterin der Geschäftsstelle der Polonia polonia-biuro.de
Nora Hogrefe / Leiterin der Koordinierungsstelle Historische Stadtmarkierungen im Verein Aktives Museum Faschismus und Widerstand in Berlin. www.aktives-museum.de
Anja Witzel / Referentin der Berliner Landeszentrale für politische Bildung
Konzert: Warnfried Altmann | www.warnfried-altmann.de
*****************
Liebe Besucher*innen,
laut Informationspflicht nach Art. 14 DSGVO weisen wir darauf hin, dass während dieser Veranstaltung Foto- und Videoaufnahmen angefertigt werden. Diese verwerten wir für Zwecke der Berichterstattung und der Öffentlichkeitsarbeit. Dazu werden die Aufnahmen in diversen lokalen und sozialen Medien, wie z.B. Internetauftritt (www.dziewuchyberlin) und unseren Facebook-Seiten veröffentlicht. Rechtsgrundlage für die Verarbeitung der Foto- und Videodaten von Ihnen ist Art. 6 Abs. 1 (f) DS-GVO, da ein berechtigtes Interesse daran besteht, die Öffentlichkeit über die Aktivitäten des Dziewuchy Berlin zu informieren und unsere Gruppenaktivitäten zu dokumentieren. Empfänger dieser Daten sind somit intern die mit Öffentlichkeitsarbeit betrauten Mitglieder*innen unserer Gruppe und extern die regionale Presse sowie Redaktionen und Redaktionssysteme von Printmedien, Onlinemedien und international operierende Social Media-Anbieter. Datenschutzrechtlich Verantwortlicher ist die Gruppe Dziewuchy Berlin.
****** PL ********
Brakująca część historii. Irena Bobowska, zapomniana bohaterka.
Projekt “Brakująca część historii” jest próbą uzupełnienia polsko-niemieckiej historii poprzez przypomnienie kobiet – zapomnianych bohaterek wymazanych z kart historii, Polek, które 100 lat temu walczyły o swoje prawa razem z kobietami w Niemczech, które później stały się ofiarami wojny, ale również walczyły o wolność. Wiele z nich działało w Berlinie lub zostało tu zamordowanych. W kontekście wojny na Ukrainie temat ten zyskuje zupełnie nowy i aktualny wymiar.
Projekt ma być kolejnym przyczynkiem do debaty o historii w odniesieniu do teraźniejszości, szczególnie w obliczu kolejnej wojny w Europie. Kim były te kobiety, Polki, które walczyły o wolność? Jak wiele możemy się nauczyć z historii i jak o niej rozmawiać? Jak możemy zachować pamięć o zapomnianych bohaterkach? W jaki sposób wspólne debaty historyczne i sztuka mogą przyczynić się do głębszego zrozumienia i uniknąć powtórzenia historii?
W ostatnich latach w Berlinie toczy się dyskusja na temat miejsc pamięci i ewentualnej lokalizacji pomnika polskich ofiar narodowego socjalizmu. Debata była długa, odbywała się wśród ludzi na różnych wysokich szczeblach i naukowych stanowiskach, wśród polityków, w Bundestagu. Kobiety, zwłaszcza młode, reprezentantki społeczeństwa obywatelskiego, czy nie należące do zamkniętych kręgów naukowych i osoby zainteresowane, nie brały w tym udziału.
Bohaterką projektu jest Irena Bobowska, poznańska poetka, która w wieku 22 lat została zamordowana przez hitlerowców w Berlinie. Dla nas jest ona symbolem tych wszystkich młodych, utalentowanych kobiet, które zostały zamordowane, zniszczone, torturowane w czasie wojny, a potem wygnane w niepamięć przez potomnych.
Wiersze Bobowskiej recytowane będą performatywnie przez młodą polsko-niemiecką aktorkę, Karen Kandzia, która będzie odbiciem Ireny Bobowskiej, drugą protagonistką, nadającą historii współczesny wymiar.
Cykl składa się z 4 wydarzeń, podczas których odbędą się performatywne czytania wierszy Bobowskiej, dyskusje z zaproszonymi ekspertkami oraz wystawa zawierająca informacje o Irenie Bobowskiej, jej portrety oraz kontekst historyczny.
************
Ein Projekt von:
Dziewuchy Berlin www.dziewuchyberlin.org;
Polkopedia www.polkopedia.org;
Ambasada Polek e.V.i.G.
In Kooperation mit: Regenbogenfabrik; Polonijna Rada Kobiet+
**************
Gefördert durch:

Senatsverwaltung für Kultur und Europa / https://www.berlin.de/sen/kultur/
Veranstaltung in Friedrichshain unterstützt von: https://www.demokratie-leben.de/

#IrenaBobowska #DziewuchyBerlin #niewiederkrieg 
#Poznań #Berlin #Lenzen #historiakobiet #miejscapamięci 
#polnischesdenkmal #polkiwberlinie #Polkopedia 
#VergesseneHeldin #ZapomnianaBohaterka
#Herstoria #polnischdeutscheschwesternschaft 
#polskoniemieckesiostrzeństwo #feminizmponadgranicami 
#Ojczyzna #Heimat #Krieg #Wojna #Pomnik 
#ZaNaszaiWaszaWolnosc #poznanianka 

Ausnahmezustand

Ab dem 10. September präsentiert das Berliner ZAK /Zentrum für Aktuelle Kunst / in der Zitadelle Spandau die Gruppenausstellung 
„Ausnahmezustand. Polnische Fotokunst heute“, 
die bisher größte Schau polnischer Fotografie in Deutschland.

Ausnahmezustand. Polnische Fotokunst heute
mit Werken von Filip Berendt, Kuba Dąbrowski, Karolina Gembara, Weronika Gęsicka, Aneta Grzeszykowska, Magda Hueckel, Pawel Jaszczuk, Irena Kalicka, Anna Kieblesz, Zuza Krajewska, Adam Lach & Dyba Lach, Diana Lelonek, Michał Łuczak, Rafał Milach, Igor Omulecki, Anna Orłowska, Witek Orski, Zosia Promińska, Agnieszka Rayss, Łukasz Rusznica, Michał Siarek, Michał Szlaga, Dominik Tarabanski, Łukasz Wierzbowski, Karolina Wojtas und Piotr Zbierski
Eröffnung: Freitag, 9. September 2022, 19Uhr
Laufzeit: 10. September 2022 – 1. Januar 2023
Ort: ZAK – Zentrum für Aktuelle Kunst, in der Zitadelle Spandau
Am Juliusturm 64, 13599 Berlin | Fr. – Mi., 10 – 17Uhr, Do., 13 – 20Uhr


Pressetext:

Die Gruppenausstellung „Ausnahmezustand. Polnische Fotokunst heute“ und gewährt einen faszinierenden Einblick in die zeitgenössische Fotografie Polens.
Vorgestellt werden 26 Stellvertreterinnen der jüngeren und der mittleren Generation polnischer Fotografinnen und Fotokünstlerinnen, von denen viele bisher kaum oder gar nicht in Deutschland bekannt sind. Zu Unrecht, wie die Besucherinnen feststellen werden. Neben vielen Formen einer ästhetisch und formal frischen Dokumentarfotografie reicht das Spektrum des Gezeigten von der Porträt- und Selbstporträtfotografie über Stillleben und Landschaftsfotografie bis hin zu freien künstlerischen Ansätzen in der Abstraktion. Präsentiert werden die Werke als klassische Tafelbilder, in Projektionen sowie in objekthaften Installationen.

Unter anderem werden Rafal Milachs Fotografien von den Protesten gegen die Ende 2020 verabschiedete Abtreibungsgesetzgebung zu sehen sein, die es Polinnen praktisch unmöglich macht, einen Schwangerschaftsabbruch im eigenen Land vornehmen zu lassen (Strajk), sowie Aneta Grzeszykowskas Annäherung an ihren eigenen Körper, indem sie Teile von ihm aus Schweinehaut nachbildet (Selfie).
Von der interdisziplinär arbeitenden Diana Lelonek wird es Bilder aus ihrem jüngst erschienenen Buch Wasteplants Atlas geben, in der sie pflanzliche Lebensformen auf illegal entsorgtem Wohlstandsmüll untersucht und kategorisiert. Und Pawel Jaszczuk widmet sich in seiner Serie ¥€$U$ der Kommerzialisierung der Muttergottes und Jesus in seinem katholischen Heimatland.

Ein Leseraum mit zahlreichen Fotobüchern und Katalogen von Ausstellungsteilnehmern und -teilnehmerinnen als auch zahlreicher nicht direkt an der Ausstellung Beteiligter wird geneigten Besucherinnen die Möglichkeit geben, noch tiefer in die polnische Fotoszene einzutauchen, die sich anschickt, auch international stärker Fuß zu fassen. Wie wichtig dieses nach Außen gerichtete Engagement für polnische Fotografinnen ist, wird in den parallel zur Ausstellung angebotenen Vorträgen und Podiumsgesprächen deutlich werden, in denen es u.a. um die schlechter werdenden Arbeits- und Ausstellungsbedingungen für Kreative in Polen geht. Die unter der aktuellen nationalkonservativen Regierung, oftmals im Zusammenspiel mit Teilen des katholischen Klerus, eingeleiteten Maßnahmen zur Schwächung rechtsstaatlicher Strukturen sowie geschürte Ressentiments gegen Minderheiten wie nichteuropäische Flüchtlinge und LGBT+-Mitbürgerinnen, ebenso wie der wachsende Nationalismus sind Themen, die viele Fotografinnen natürlich in ihren Arbeiten aufnehmen. Dies jedoch birgt inzwischen tatsächlich das Risiko, von Stipendien und anderen staatlichen Unterstützungen sowie von Ausstellungsmöglichkeiten in einer Vielzahl von staatlich subventionierten Museen und Institutionen ausgeschlossen zu werden.

Die nun geplante Ausstellung, die die bisher größte Schau polnischer Fotografie in Deutschland sein wird, soll einen Beitrag zur Vertiefung der deutsch-polnischen Nachbarschaftsverhältnisse darstellen.
Ein Interesse an dem östlichen Nachbarn Deutschlands und seiner Kultur ist hierzulande in den vergangenen Jahren größer geworden. Hier möchte die Ausstellung einen verbindenden Beitrag leisten.

Pokolenie Solidarności (15)

Eli

Ewa Maria Slaska

Niemen na białym koniu (1978)

W roku 1978 Niemen zaśpiewał pieśń wojów Bolesława Krzywoustego.

Naszym przodkom wystarczały ryby słone i cuchnące,
My po świeże przychodzimy, w oceanie pluskające!
Ojcom naszym wystarczało, jeśli grodów dobywali,
A nas burza nie odstrasza ni szum groźny morskiej fali.
Nasi ojce na jelenie urządzali polowanie,
A my skarby i potwory łowim, skryte w oceanie!


Basia do dziś jest pewna, że Niemen, śpiewając tę pieśń, wjechał na białym koniu do Bałtyku, ale nikt nic o tym nie wie, nie ma tej informacji w internecie, a Stefan, z którym Basia wiele lat potem rozmawiała o tym wydarzeniu, pokiwał tylko głową i powiedział, że Basia najwyraźniej połączyła w pamięci Niemena z Bianką Jagger, i że to nie Niemen wjechał na białym koniu do Bałtyku, ale żona Jaggera ubrana w długą czerwoną suknię wjechała do londyńskiego klubu Studio 54. A do Bałtyku wjechał konno generał Haller 10 lutego 1920 roku, czcząc odzyskanie przez Polskę niepodległości. Jako stara kobieta Bianka Jagger wyparła się zresztą wszystkiego i twierdziła, że zdjęcie było upozowane, a ona nigdy nie wjechała naprawdę na tym koniu do tego klubu. Pokolenie, które dorosło w latach 60, chce jednak wierzyć, że tak było, bo była to część naszej legendy pokoleniowej. A budowaliśmy ją w radosnym trudzie, zmieniając wszystko, co tylko dało się zmienić.

To my zaczęliśmy walczyć o prawa kobiet, mówią ludzie z tego pokolenia, dziś staruszki i staruszkowie, siwowłosi i przygarbieni. To my przestaliśmy jeść mięso. To my zaczęliśmy uprawiać medytację i jeździliśmy do Indii. To za naszych czasów wymyślono pigułkę antykoncepcyjną, a my potrafiliśmy z niej zrobić właściwy użytek. To my nie chcieliśmy kościoła ani kapitalizmu. To my byliśmy hippisami, paliliśmy trawkę i wymyśliliśmy pacyfizm. To my uznaliśmy, że lesbijki to w ogóle nie jest żadna sprawa, a geje są ok, to my byliśmy luzaccy i nie chcieliśmy spędzić życia w pogoni za mamoną. Znacznie bardziej nas interesowała pogoń za mrzonkami. To naszym hasłem było make love no war i to my pokochaliśmy Beatlesów.

Basi wywód Stefana nie przekonał, ale nie miała żadnych dowodów na to, że Niemen wjechał na koniu do Bałtyku i nikt z jej przyjaciół tego nie pamiętał, dała więc w końcu spokój. Wielokrotnie w przypływach nostalgii Basia przeczesywała internet, szukając opowieści o tym, jak Niemen we wspaniałej zielonej szacie, z długimi czarnymi włosami i brodą, wjechał na plaży w Sopocie do Bałtyku. Nigdy nic na ten temat nie znalazła.

Jednak nikt do końca nie wie, jakimi drogami chodzą ludzkie myśli i asocjacje. Niewykluczone więc, że Basia właśnie przez Biankę Jagger po przyjeździe do Ameryki zmieniła imię ze staroświeckiej Barbary na nowoczesną Biankę.

Wolne związki (1978)

Byli więc pokoleniem, które pierwsze wywalczyło sobie różne wolności, jak na przykład wolność od garnituru dla mężczyzn i kostiumiku lub garsonki dla kobiet, prawo do długich włosów i prawo do tego, żeby były potargane. Kobiety nie musiały nosić szpilek, mężczyźni skórzanych wyglansowanych butów. Do wywalczonych przez nich wolności należała również wolna miłość. Dlatego, gdy Andrzej Gwiazda zaprosił go na zebranie założycielskie wolnych związków, Stefan przez krótką chwilę przyglądał się starszemu koledze z nieukrywanym niedowierzaniem. Andrzej był w końcu legendą opozycji, a on i jego żona Joanna byli uważani za zawsze sobie wierną parę bocianów.

Okazało się przecież, że to nie wolna miłość, lecz wolne związki zawodowe. Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża podkreślił Andrzej.

Komitet Założycielski zebrał się 29 kwietnia 1978 roku. Wzorem dla gdańszczan była podobna organizacja powołana na Śląsku przez Kazimierza Świtonia. Wolne Związki miały niezależnie od państwa stawać w obronie praw robotniczych i obywatelskich. W Gdańsku działacze związków wydawali biuletyn Robotnik Wybrzeża. Pierwszy numer ukazał się 1 sierpnia 1978. Napisali tam i bardzo w to wierzyli:

W PRL istnieją potężne związki zawodowe zrzeszające miliony pracowników, dysponujące własną prasą, funduszami, lokalami. Mimo to co kilka lat robotnicy wychodzą na ulice i w gwałtowny sposób dopominają się o swoje prawa, narażając się na ataki MO i późniejsze represje. Nawet duże grupy pracowników w przypadku konfliktu z administracją są bezsilne i osamotnione. Sytuacja pojedynczego pracownika skrzywdzonego czy oszukanego jest jeszcze trudniejsza. […]

Nie stawiamy sobie celów politycznych, nie narzucamy naszym członkom, współpracownikom i sympatykom określonych poglądów politycznych i światopoglądowych, nie dążymy do objęcia władzy.

Nasza działalność jest legalna i zgodna z prawem. Każdy człowiek ma naturalne prawo do obrony, do sprawiedliwości i do godnego życia – gwarantuje nam to Konstytucja PRL.

W związkach działali wszyscy, którzy dwa lata później spotkali się na strajku w Stoczni, Bogdan Borusewicz, Joanna Duda-Gwiazda, Andrzej Kołodziej, Maryla Płońska, Alina Pienkowska, Anna Walentynowicz, Lech Wałęsa, Lech Kaczyński, Bogdan Lis. Współpracowali z nimi znani działacze opozycji przedsierpniowej, Leszek Moczulski.

– Nie dążymy do władzy, powiedział Stefan, gdy Basia zapytała, po jaką cholerę zamierza się znowu narażać? – A jak nie dążymy do władzy, to nie ma nas za co karać.

Ale oczywiście oboje dobrze wiedzieli, że władza karze za znacznie mniejsze przewinienia niż niedążenie do władzy.

Basia właśnie wystąpiła w zakładzie pracy o przyznanie działki pracowniczej. W rok później dostali jedną działkę na dwie rodziny, czyli im i Jackom przypadło wspólnie dwieście metrów kwadratowych na terenie nasypów dawnej kolejki z Gdańska do Brętowa. Kolejka dawno nie jeździła, szyny zaraz po wojnie zostały usunięte. Ludzie twierdzili, że zabrano je do Warszawy w ramach akcji “Cały naród buduje swoją stolicę”, a zresztą może, bo i takie krążyły pogłoski, wywieziono je w głąb Rosji Sowieckiej. Wymieniliśmy szyny na Gwiazdę, zażartował kiedyś Stefan i “coś w tym było”, Andrzej bowiem powrócił z Kazachstanu w roku 1946.

Pisząc w roku 2021 tę powieść znalazłam takie informacje: W roku 1909 Prusy postanowiły wybudować linię kolejową z Gdańska Wrzeszcza (Langfuhr) do Starej Piły przez Gdańsk i Brętowo. Linia miała mieć długość 19,5 kilometra i była fragmentem magistrali stanowiącej najkrótsze połączenie Gdańska z Berlinem, o długości około 500 km. Uroczysty przejazd, inaugurujący rozpoczęcie ruchu kolejowego, miał miejsce 1 maja 1914 roku. W okresie międzywojennym linię obsługiwały najpierw cztery a potem trzy pary pociągów. Linię przecinała granica polsko-niemiecka, a w Kiełpinie podróżni przechodzili odprawę paszportową i celną. Podczas II wojny wzdłuż nasypu kolejki wykopano rowy przeciwpancerne. W roku 1945 Niemcy, wycofując się z Gdańska przed nadciągającą Armią Czerwoną, wysadzili wiadukty na trasie kolejki. W roku 1946 szyny usunięto, Wikipedia pisze, że trafiły na odbudowywaną trasę Lębork – Maszewo Lęborskie. A tu były potrzebne, bo szyny tej linii rzeczywiście wywieziono do ZSRR. Lud zatem “wiedział swoje”. Ale może to nieprawda, bo może jednak ułożono te gdańskie szyny na trasie między Malborkiem a Kwidzynem. Czy to zresztą ważne? Tak czy owak, pozostały tylko nasypy i resztki wiaduktów. Na nasypy fajnie było chodzić wiosną. Rosły tam niewysokie wierzby, które miały świetne grube bazie. Nad rowami kwitły kaczeńce. W latach 70 przy nasypie pojawiły się ogródki działkowe, wyposażane w różne płotki, murki, szopki i studnie, budowane z elementów znalezionych przy rozebranej trasie kolejowej.

Działka pracownicza to była tradycyjnie wręcz domena zakładowych związków zawodowych. Ponadto zajmowały się one organizacją Dnia Kobiet i uroczystości gwiazdkowych dla dzieci pracowników, załatwiały przydziały węgla i dostawę zapasów ziemniaków na zimę, ewentualnie organizowały wyjazd na grzybobranie. Bardzo rzadko związki interesowały się tym, czym naprawdę powinny się były zajmować, czyli organizacją pracy w zakładzie, przestrzeganiem przepisów BHP oraz zachowywaniem prawidłowych relacji pomiędzy ilością i jakością pracy a wynagrodzeniem.

Tym właśnie postanowiły się zająć Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża, które w roku 1980 przygotowały listę postulatów, zawierającą kilkanaście żądań skierowanych do władz zakładowych, lokalnych i państwowych. Były one uszeregowane od najprostszych – takich, jak odzież ochronna, a kończyły się żądaniem prawa do utworzenia Związków Zawodowych niezależnych od partii. Wielkim osiągnięciem wolnych związków był fakt, że władze wojewódzkie oficjalnych związków zawodowych w 1980 roku przyjęły cztery z tych postulatów i postanowiły przedłożyć je na zbliżającym się właśnie zjeździe ogólnopolskim! Cztery! Gdy Stefan opowiadał o tym Basi, widać było, jaki jest dumny, że tyle udało się osiągnąć. Tak było w sierpniu z małej litery.

W Sierpniu z dużej litery wolne związki stworzyły NSZZ „Solidarność”, która zażądała realizacji wszystkich postulatów i dodała jeszcze kilka od siebie. Nota bene warto czasem przypomnieć sobie, jaka to była lista, czego żądali wówczas stoczniowcy, a z nimi miasto i kraj. Postulaty zostały zapisane na drewnianych tablicach i wywieszone na bramie nr 2 Stoczni Gdańskiej 18 sierpnia 1980 roku. I wydawały się niemożliwie wręcz odważne.

Basia stała pod bramą wraz z innymi kobietami, których mężowie byli na Stoczni, czytała te postulaty i nie wierzyła własnym oczom. Dopiero po latach uświadomiła sobie, jak skromne to były żądania. Tak naprawdę tylko pięć z nich miało charakter umiarkowanie polityczny, reszta dotyczyła życia, zaopatrzenia w żywność, poprawienia sytuacji mieszkaniowej, wprowadzenia sobót wolnych od pracy. Ale oczywiście w czasach komuny wszystko to było niesłychanie odważne. Np. postulat 10: Realizować pełne zaopatrzenie rynku wewnętrznego w artykuły żywnościowe, a eksportować tylko nadwyżki.

Może trzeba tu dodać, że mięso eksportowano do Związku Radzieckiego. A w każdym razie, my, czyli lud, byliśmy o tym przekonani.


Informacje, przetworzone oczywiście “po mojemu”, zawdzięczam dawnej znajomości z dwoma ważnymi działaczami z Trójmiasta: Karolowi Krementowskiemu i Andrzejowi Gwieździe; tym niemniej to chyba oczywiste, że jeśli są tu niejasności albo przekłamania, to odpowiadam za nie ja, a nie oni. Za istotne poprawki dziękuję również Tiborowi Jagielskiemu.

Call for a »Worldwide Reading«

»Worldwide Reading« on September 29, 2022: Novels and Essays by Salman Rushdie

Sehr geehrte Damen und Herren,
liebe Freundinnen und Freunde,der Mordanschlag auf Salman Rushdie sitzt uns noch tief in den Knochen. Wir rufen hiermit zu einer »Weltweiten Lesung« des Werkes von Salman Rushdie auf, siehe unten. Viele Autor:innen aus allen Kontinenten unterstützen den Aufruf, so Adonis, Jennifer Clement, Andrei Kurkov, Wole Soyinka, Janne Teller, Bernard-Henri Levy, Peter Schneider, Amir Hassan Cheheltan, Robert Hass und Sergei Lebjedev. Die Autorin Madame Nielsen schlägt vor, dass wir bis zum 29. September überall im öffentlichen Raum »Die Satanischen Verse« mit uns tragen sollten, dass wir das Buch überall aufschlagen und lesen, in Cafés, Parks und der U-Bahn. Elfriede Jelinek regt Autor:innen an, Auszüge davon auf den eigenen Websites zu platzieren, falls die Rechte hierfür jeweils erworben werden können.
Herzlich
Ulrich Schreiber
Festivaldirektor und Programmleiter
internationales literaturfestival berlin
Ladies and gentlemen,
dear friends,The assassination attempt on Salman Rushdie still has us in shock. We are hereby calling for a »Worldwide Reading« of Salman Rushdie’s works. Please see below. Many authors from all continents support the call, including Adonis, Jennifer Clement, Andrei Kurkov, Wole Soyinka, Janne Teller, Bernard-Henri Levy, Peter Schneider, Amir Hassan Cheheltan, Robert Hass and Sergei Lebjedev. The author Madame Nielsen also suggested that we carry »The Satanic Verses« with us everywhere in public spaces until September 29, and that we open and read the book everywhere, in cafes, parks, subways. Elfriede Jelinek encourages authors to place excerpts on their own websites if the rights can be acquired.
Sincerely,
Ulrich Schreiber
Festival Director and Head of Program
international literature festival berlin
Das internationale literaturfestival berlin [ilb] lädt Einzelpersonen, Schulen, Universitäten, Kulturinstitutionen und Medien ein, am 29. September 2022 an einer »Weltweiten Lesung« aus Salman Rushdies Werken teilzunehmen – von »Mitternachtskinder«, »Die satanischen Verse«, »Joseph Anton« bis zu seinen neuesten Büchern »Sprachen der Wahrheit« und »Victory City«. Mit der Lesung soll ein Zeichen für die Freiheit der Literatur und des öffentlichen Wortes sowie für die Solidarität mit dem Autor gesetzt werden, der Opfer eines grausamen Attentats wurde.

Zu den Erst-Unterzeichner:innen zählen: Adonis [Syrien/ Frankreich], Breyten Breytenbach [Südafrika], Amir Hassan Cheheltan [Iran], Robert Hass [USA], Elfriede Jelinek [Österreich], Sergei Lebjedev [Russland/ Deutschland], Bernard-Henri Levy [Frankreich], Yang Lian [China/ Großbritannien], Alberto Ruy Sánchez [Mexiko], Peter Schneider [Deutschland], Wole Soyinka [Nigeria] und Janne Teller [Dänemark].Auch wenn die konkreten Hintergründe des Attentats und das Motiv des Täters noch nicht geklärt sind, scheint klar, worauf sie vermutlich zurückgehen: auf die Fatwa, die der iranische »Revolutionsführer« Ayatollah Khomeini 1989 gegen Rushdie erlassen hat. Sie forderte die Tötung des in Indien geborenen, britischen Schriftstellers, weil er mit den »Satanischen Versen« angeblich den Islam, den Koran und den Propheten Mohammed beleidigt habe. Bis heute hat das iranische Regime den Aufruf zur Ermordung des Autors nicht zurückgenommen, ebenso wenig wie das Kopfgeld, das es damals auf ihn ausgesetzt hatte. Die wichtigen Medien im Iran applaudieren derzeit dem Attentäter.

Salman Rushdie musste deshalb jahrelang unter intensivem Polizeischutz leben. Mehr als 20 Jahre lang ging man davon aus, dass keine Gefahr mehr für sein Leben bestehe. Doch diese Annahme hat sich durch das blutige Attentat in New York auf schockierende Weise als trügerisch erwiesen. Es macht deutlich, dass die Bedrohung der elementaren Menschenrechte und Freiheiten virulent ist. Der Anschlag auf Rushdie fällt in eine Zeit, in der die demokratische Welt von immer aggressiveren autoritären Mächten unterschiedlichster Prägung in die Defensive gedrängt, wenn nicht – wie in der Ukraine – durch offenen Krieg und ein unglaubliches Ausmaß an Gewalt mit Tod und Zerstörung überzogen wird.Es ist daher dringend geboten, entschlossen aufzustehen und Recht und Menschenwürde zu verteidigen. Mit der Lektüre seiner Romane und Essays können freiheitsliebende Menschen in aller Welt ein Zeichen setzen, dass sie sich von Gewaltandrohungen nicht einschüchtern lassen und sich keinem Versuch beugen, Gedanken in Wort, Schrift und Bild zu unterdrücken oder auszulöschen.

Die Lesungen können überall stattfinden, auch privat im kleinen Kreis, in einer Schule, in einer Kultureinrichtung oder im Radio. Personen und Institutionen, die sich mit einer Lesung am 29. September beteiligen möchten, werden gebeten, uns folgende Informationen zukommen zu lassen: Organisatoren, Ort, Zeit, teilnehmende Akteure, Veranstaltungssprache, ggf. Link zu Ihrer Website.
Die E-Mail-Adresse lautet: worldwidereading@literaturfestival.com.
Wir bitten die Veranstalter, die Rechte für Lesungen selbst zu klären.
ZUM AUFRUF
The international literature festival berlin [ilb] invites individuals, schools, universities, cultural institutions and media to participate in a »Worldwide Reading« of Salman Rushdie’s works – from »Midnight’s Children«, »The Satanic Verses«, »Joseph Anton« to his latest books »Languages of Truth« and »Victory City« – on September 29, 2022. The reading is intended to send a signal for the freedom of literature and public speech as well as the solidarity with the author, who was the victim of a horrific assassination attempt.

Among the first signatories of the call are: Adonis [Syria/ France], Breyten Breytenbach [South Africa], Amir Hassan Cheheltan [Iran], Robert Hass [USA], Elfriede Jelinek [Austria], Sergei Lebjedev [Russia/ Germany], Bernard-Henri Levy [France], Yang Lian [China/ UK], Alberto Ruy Sánchez [Mexico], Peter Schneider [Germany], Wole Soyinka [Nigeria] und Janne Teller [Denmark].
Even if the concrete background of the assassination attempt and the motive of the perpetrator have not yet been clarified, it is likely who seems responsible: It goes back to the fatwa that the Iranian »revolutionary leader« Ayatollah Khomeini issued against Rushdie in 1989. It called for the killing of the Indian-born, British writer because he had supposedly insulted the Islam, the Qur’an and the Prophet Muhammad with »The Satanic Verses«. To this day, the Iranian regime has not withdrawn the call to kill the author, just as it has not withdrawn the bounty it placed on his head at the time. The important media in Iran are currently applauding the attacker.

For years, Salman Rushdie therefore had to live under intensive police protection. For more than 20 years, it was assumed that there was no longer any danger to his life. But this assumption has been shockingly proven wrong by the bloody attack in New York. It makes it clear that the threat to elementary human rights and freedoms remains unbroken. Moreover, the attack on Rushdie comes at a time when the democratic world is being forced into the defensive by increasingly aggressive authoritarian powers of various kinds, if not – as in Ukraine – it is overrun with death and destruction through open war and an incredible range of violence.

It is therefore absolutely urgent to stand up firmly and defend law and human dignity. By reading Salman Rushdie’s novels and essays, freedom-loving people all over the world can send a signal that they will not be intimidated by threats of violence and will not bow to any attempt to suppress or annihilate thoughts expressed in speech, writing and images.

Readings can take place anywhere, even privately in a small circle, in a school, in a cultural institution or on the radio. People and institutions who would like to participate with a reading on September 29, 2022 are asked to send us the following information: Organizers, location, time, participating actors, event language, link to your website if applicable.
The e-mail address is: worldwidereading@literaturfestival.com.
We kindly ask organizers to clear the rights for readings on their own.
THE CALL