Reblog: Hrabina Mavrodaki

Eat, pray, love? Gdzie tam! Jedz i kłóć się. Fragment książki od pokoleń czytanej w naszej rodzinie , o chłopcu, który ma mniej więcej 10 lat; książka dzieje się na Korfu, pojawiający się w niej brat Larry to słynny pisarz Laurence Durrell; jest nieokreślony rok pomiędzy 1934 a 1939. Były i są powody, dla których… Continue reading Reblog: Hrabina Mavrodaki

Ulisses Don Kichot Hamlet Szwejk

Dziś miały być wybory, a sposób w jaki je władza najpierw zamierzała przeprowadzić, a potem zadecydowała, że jednak ich nie będzie, przypomina zamach stanu. Dlatego pozwoliłam tu sobie zamieścić znaleziony na FB obraz Agnieszki Kann, zatytułowany Wybory. Ależ im się ta pandemia przydała. A teraz w tył zwrot, do starej publicystyki ze "starych, dobrych czasów… Continue reading Ulisses Don Kichot Hamlet Szwejk

Reblog na Dzień Zwycięstwa

...żeby przypomnieć, że było niekiedy przerażające i że długo jeszcze trwało, zanim się na dobre zorganizowało i zawładnęło życiem (za onet.pl) Aleksandra Czajkowska Piekło na wodzie. Jak alianci zbombardowali ocalałych więźniów obozów koncentracyjnych. Nigdy nie lubił rozmawiać o wojnie. Był zamknięty w sobie, ale nie wynikało to z charakteru. Michał Lech przeżył tortury w więzieniu… Continue reading Reblog na Dzień Zwycięstwa

Nowy Don Kichot (a nawet dwa)

Dla wyjaśnienia: gramatycznie rzecz biorąc Don Kichot jest rzeczownikiem liczby pojedynczej w rodzaju męskoosobowym, a zatem jest jeden Don Kichot, ale jeśli jest ich dwóch, to są dwaj lub obaj. Natomiast taki nowy don kichot jako obiekt badawczy to jest rzeczownik w rodzaju niemęskoosobowym, jeden jest jeden, ale już w liczbie dwóch są dwa. Od… Continue reading Nowy Don Kichot (a nawet dwa)

Barataria czy Mamona

Juan López Báuza Barataria, rozdział XXXIII O  Książce Barataria już TU pisałam. Przejrzałam ją strona po stronie, szukając słowa Barataria, ale nie znalazłam. Zamieszam Wam tu (bardzo) swobodne tłumaczenie własne z pomocą google’a, Ponsa i rybki Babbel, przeze mnie też mocno skrócone, bo oto w rozdziale XXXIII dwójka naszych bohaterów, biały portorykański Amerykanin, weteran wojny… Continue reading Barataria czy Mamona

W téj kwarantannie…

Tibor Jagielski twierdzi, że trzeba czytać Hioba. To mi przypomniało, że jest przecież i taki wiersz o czasach zarazy... Chyba go nigdy nie lubiliśmy, choć w ogóle Słowacki, wiadomo, bardziej był "nasz" niż spiżowy Mickiewicz. Bądźmy szczęśliwi, że nasza kwarantanna to książki, filmy i planszówki... Juliusz Słowacki OJCIEC ZADŻUMIONYCH W El-Arish Trzy razy księżyc odmienił… Continue reading W téj kwarantannie…

Na zdrowie

Neapol – Rzym Ostatni dzień wlókł mi się jak żaden. Nie od tremy. Nie bałem się. Nie było zresztą czego. Wciąż czułem się sam w różnojęzycznym tłumie. Nikt nie zwracał na mnie uwagi. Opiekunowie nie pchali mi się w oczy, zresztą nawet ich nie znałem. A ponieważ nie wierzyłem w klątwę, którą ściągam na siebie, śpiąc w pidżamach Adamsa, goląc się jego maszynką… Continue reading Na zdrowie

Wenus z Catalhüyuk (Reblog +)

Niedawno świat (w każdym razie ten złapany w sieć) obiegło zdjęcie "nowej Wenus" neolitycznej, Wenus z Catalhüyuk. To niewielka miejscowość w Turcji. Wykopaliska w tureckiej miejscowości Catalhüyuk zaczęto prowadzić 50 lat temu, jak jeszcze byłam studentką archeologii. Była to osada neolityczna, udowadniająca zaskakującą (wówczas) tezę, że rolnictwo nie narodziło się w żyznych, mlekiem i miodem… Continue reading Wenus z Catalhüyuk (Reblog +)

#Frauentag

Falls du nicht weisst, wie du morgen in berlin protestieren kannst oder sollst, oder whatever... #ichstreike & #globalscream 8 March 2020 is on Sunday, so striking is less possible. Let's strike symbolically on Sunday! #IchStreike #Istrike #Strajkuje #WomensStrike Are you ready?Berlin: https://www.facebook.com/events/485240448816256/ https://www.facebook.com/events/539735906651212/ Jeśli zastanawiacie się co się będzie działo 8 marca, to będzie się… Continue reading #Frauentag