Jeszcze raz o niedzielnej nocy

Aleksandra Puciłowska Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy towarzyszyła mi niemal przez całe życie. Najpierw było oglądanie finałów - wówczas jeszcze - w państwowej telewizji. Potem - jako harcerka - biegałam każdego roku po mieście z puszką i identyfikatorem, nie mogąc się nadziwić, jak piękną inicjatywę udało się nam - Polkom i Polakom - stworzyć. Coś unikatowego,… Continue reading Jeszcze raz o niedzielnej nocy

Nowa polska proza z Berlina

Aleksandra Puciłowska i Kinga Chojnicka Czarny Protest pod Czerwonym Krawatem Skrót opowiadania Szedł pod czerwonym krawatem. Zawiązał go odrobinę mocniej, niż trzeba było. Tak, by było to zauważalne. Symbolika często trafia do tłumów bardziej, niż nawet najbardziej dobitne argumenty. Nigdy nie spodziewał się, że kiedykolwiek przyjdzie mu brać udział w takim proteście. Nie w XXI… Continue reading Nowa polska proza z Berlina

Śpieszmy się szanować ludzi – tak szybko odchodzą…

Aleksandra Puciłowska i Kinga Chojnicka Śmierć zawsze trudno jest zrozumieć. Śmierć osoby młodej, pełnej energii, marzeń i planów na życie tym bardziej. Majestat i tajemnica tego ostatniego aktu, jaki przyjdzie odegrać każdemu z nas na tej ziemi zawsze zdawały się wzbudzać szacunek - dla tragedii osób bliskich, które pozostają- i dla samej zmarłej osoby. Ten,… Continue reading Śpieszmy się szanować ludzi – tak szybko odchodzą…

A to Polska właśnie…

Wczoraj w wielkich bólach konwencja została przyjęta, na pytanie dlaczego w wielkich bólach, skoro chodzi o sprawę oczywistą odpowiedziała... Aleksandra Puciłowska przy współudziale Kingi Chojnickiej Dlaczego Polska miała problemy z ratyfikacją konwencji przeciwko przemocy domowej? Długo proszono mnie o napisanie tekstu na temat konwencji. I szczerze mówiąc: nie wiedziałam za bardzo, co można by mądrego… Continue reading A to Polska właśnie…

List otwarty do Pani Kempy

Aleksandra Puciłowska / współautorka: Kinga Chojnicka To miał być żartobliwy, lekki tekst. Takim rodził się w mojej głowie. Kiedy spojrzy się bowiem na dyskusję na temat tzw. gender, której fala przelewa się obecnie w polskich mediach, to trudno o powagę. Jej zachowanie mogłoby w pewnym sensie gloryfikować całą tę mocno żenującą pyskówkę, której próbuje nadać… Continue reading List otwarty do Pani Kempy

O motylach i innych robalach

Aleksandra Puciłowska O motylach i innych robalach Wiesz, bo to nawet nie o to chodzi, że się czujesz jakoś specjalnie prześladowany, czy że boisz się, że cię będą chcieli spalić na stosie... To byłoby nawet i chyba znośne - człowiek, by się poczuł przynajmniej bohaterem i podreparował trochę swoje ego. Tu idzie jednak o coś… Continue reading O motylach i innych robalach

Związki partnerskie

Aleksandra Puciłowska Niekonstytucyjność miłości, co za murem siedzieć powinna Głośno się o nas ostatnimi czasy w Polsce zrobiło. Nie, żeby od razu o nas – osobiście, ale jednak – w pewnym sensie – o nas właśnie. Wcale nie trzeba było się o to jakoś specjalnie starać nawet. Wystarczy być sobą, a pewnego ranka – z… Continue reading Związki partnerskie