Frauenblick. Warthe.

Diesmal, statt Stadtspaziergänge, eine magische Fahrt in Brandenburg Monika Wrzosek-Müller Warthe, mein Refugium, Einsiedelei und Domizil Es war ein Dorf, ein Dorf gelegen zwischen uralten Wäldern, Seen, Wiesen und Feldern. Die Hügel wellten sich über den langen Wasserläufen, die hohen Gräser und Getreideähren wiegten sich im Wind. Alles schien in Bewegung und doch in absoluter… Continue reading Frauenblick. Warthe.

Chodzenie po Europie i przyszłość Europy (3)

Zdjęcia (Joasia, Ewa) z lotniska Tempelhof 08.08.21 - to tu dwa lata temu zakopaliśmy pieniądze na zorganizowanie Nieistniejącego Festiwalu Literatury, festiwal się zaiste nie odbył, zatem teraz możemy mentalnie zmienić przeznaczenie zakopanych dóbr: niniejszym oznajmiam, że mają one posłużyć do realizacji poniższego projektu! Tabor Regresywny ... i nie tylko Obawiam się, że konferencja „Przyszłość Europy”… Continue reading Chodzenie po Europie i przyszłość Europy (3)

(Zamiast chodzenia po mieście) Autostop

Lech Milewski Z duża przyjemnością czytam publikowane tu wspomnienia Jacka Krenza z wakacji w Jastarni (kolejny odcinek jutro). Osobiście przeżyłem coś podobnego podczas wakacji w Sopocie - aż tu nagle matura, studia - przeniesienie się z Kielc do Warszawy, zamiana rodzinnego domu na akademik... Wreszcie nadszedł lipiec 1959 - pierwsze wakacje. Po pierwszym roku studiów… Continue reading (Zamiast chodzenia po mieście) Autostop