Odcinek 19

Mieczysław Bonisławski Olek gwałtownie odwrócił się od Januszka. Odskoczył od lgnącego do niego chłopca, uciekł o dwa susy w bok, zatrzymując się nad imitacją torów pomiędzy kupkami piasku. - Co tu zbudowałeś? Januszek był zdziwiony zachowaniem Olka. Nie wiedział, jak ma zareagować. Przygniotła go ta sytuacja zmieniająca się od jednej skrajności w drugą. Nie mógł… Continue reading Odcinek 19

Odcinek 18

Mieczysław Bonisławski - A Truda – zapytał Chrenowicz. - Trudy – odpowiedział Demianiuk - z jej najlepszych czasów nie możesz pamiętać, ciebie jeszcze wtedy na świecie nie było. A ja ją znam z okresu broniszowskiego. Pracowałem wtedy w pałacu, w GieeSie, a ona prowadziła wiejską świetlicę. I dorabiała handlując od tyłu bimbrem. Cały Broniszów i… Continue reading Odcinek 18

Odcinek 17

Mieczysław Bonisławski Chrenowicz wiedział, że to nie mógł być tylko nic nie znaczący przypadek. Myślał nad tym ze trzy tygodnie i wreszcie go olśniło. To objawił mu się jego Przewodnik-demiurg! To był ten długo wyczekiwany znak, że TO zaczyna się dziać. To był sygnał dla niego, Olka, aby osiągnął już stan gotowości i trwał, aż… Continue reading Odcinek 17

Odcinek 16

Mieczysław Bonisławski znowu kartki maszynopisu, przeszyte dziurkaczem i wpięte do segregatora Wnętrza rozpoczętej budowy domu kultury na osiedlu Łużyckim. Surowe sklepienie z betonu. Półmrok hali bez pełnych ścian. Piach. Słońce między słupami konstrukcji nośnej. Pomięty papier. Płachty gazetowe poskładane w przypadkowej kolejności i nierówno. Jedna wystaje z drugiej, trzecia z czwartej. Ta rozdarta w jednej… Continue reading Odcinek 16

Odcinek 10

Być może dziś, po 9 minionych tygodniach, rozumiemy już coś więcej, ale wciąż jeszcze nie wiemy, co się zdarzyło na przejeździe, a co w tajemniczych, fantasmagorycznych podziemiach zwykłego placu budowy w Zielonej Górze, i czy sprawcą był młody człowiek, do którego zdążyliśmy się już przywiązać, czy nieznany Ktoś, a może, jak to w PRL-u, wiadome Służby.