Zwykli

O nas K I M J E S T E Ś M Y ? zwykli.plNa początku było nas 27. Był październik 2020 roku. Druga fala pandemii przybierała na sile, ulice polskich miast zapełniły się tłumami ludzi protestujących między innymi przeciwko postawie części duchowieństwa. Postanowiliśmy napisać krótki APEL ZWYKŁYCH KSIĘŻY – wyraz sprzeciwu wobec używania religii… Continue reading Zwykli

Joice Nankivell, Kraina, której nie było (1)

Lech Milewski Pajęcza drabina Chciałbym Państwu przedstawić Australijkę, której dziecięce życzenie, aby po pajęczej drabinie wspiąć się do Krainy, Której nie Było  - spełniło się i to z nawiązką.Najpierw jednak ja sam musiałem pokonać skomplikowany labirynt covidowych restrykcji, aby wreszcie zostać doprowadzonym przez długi łańcuch bibliotecznych strażników do stołu, na którym, na poduszce, spoczywał pierwszy… Continue reading Joice Nankivell, Kraina, której nie było (1)

Z wolnej stopy 42

Zbigniew Milewicz Rzeźnik z Niebuszewa Kobieta na legitymacyjnym zdjęciu nazywa się Irena Jarosz, ma 20 lat. Spogląda z uśmiechem, zalotnie, świadoma swojej urody. Tak, jakby chciała powiedzieć mężowi, że kiedy przyjdzie z pracy, wtedy czymś dobrym go poczęstuje. To nic, że w domu nie ma mąki, pójdzie do sąsiada, pożyczy. Wiedziała, że podoba się Cyppkowi,… Continue reading Z wolnej stopy 42

Klucze do wszystkiego

Julita Bielak (z Facebooka, 28 stycznia 2021 roku) Opublikowali jednak. Właśnie teraz. Przy smużce światła snuję snutkę, smutną nutkę, bo co mi, jak każdemu człowiekowi - epizodowi w życiu przedmiotu - pozostało. Do wykonania snutki potrzebne będą: białe płótno fabrycznego wyrobu średniej grubości, białe, silne nici nazywane atłaskiem, igła średniej grubości, przekłuwacz do dziurek, nożyczki… Continue reading Klucze do wszystkiego

Na ten Nowy Rok

Ewa Karbowska Czego życzę nam wszystkim gdzieś od Zakopca do Gdańska fantazja? głupota ułańska * więc takiej żeby nie było przekupność zamienić na miłość * z Lublina aż po Zgorzelec pazerność odrzucić zbyt wiele? * obłudę odepchnąć na milę gdy modły to nie z pedofilem * bo Kraj nasz to nie jest arena dla zdrajców… Continue reading Na ten Nowy Rok

Grudniowe wiersze

Mieczysław Węglewicz Prośba Jak się z lasem spotkałem blisko oko w oko to ukłoniłem się nisko i poprosiłem: Wasza Wysokość Drogi przyjacielu Lesie, i Ty Modrzewiu co się mienisz złotem Jest już wrzesień i na jesień wszyscy mamy ochotę Taką złotą Dlatego Lesie spraw jesień Niech brzozom ozłoci ręce Niech dęby zaczerwieni więcej Niech zrzuci… Continue reading Grudniowe wiersze