Historia niezwykłej artystki

Tadeusz Rogala

Malarka Molly Bukowska w Cieszkowach

Starszym mieszkańcom Cieszków wciąż jeszcze zdarza się wspominać, jak w czasie II wojny światowej we dworze u Bukowskich przebywała malarka, którą widywano, gdy siadywała przy drodze i malowała stary, już ze starości pokrzywiony domek, przykryty strzechą. Nie wiadomo, dlaczego właśnie tę chatę artystka wybrała, choć we wsi było wiele domów znacznie ładniejszych i bogatszych. Można by rzec, że ta niewielka wieś na Ponidziu ma szczególne szczęście do artystów – nie była to bowiem jedyna twórczyni związana z Cieszkowami.

Continue reading “Historia niezwykłej artystki”

Stalinowska tradycja „Sztokholmskiego apelu pokojowego”

Sergiusz Michalski

Apel o Pokój” Wiktora Orbana

W swoim niedawnym artykule o próbach instrumentalizacji Kościołów węgierskich (Polityczny mesjasz znad Dunaju. Jak Orban wciąga kościoły do kampanii wyborczej GW, 22.1.2026) ksiądz Kazimierz Sowa opisuje podejmowane przez Wiktora Orbana próby uzyskania podpisu węgierskiego episkopatu, ale też i czołowych kalwińskich duchownych pod sformułowanym przez kierownictwo FIDESZ-u „Apelem o pokój”. W apelu tym wzywa się do zawarcia pokoju na Ukrainie i w związku z tym sugeruje się zaprzestanie pomocy finansowej i militarnej dla Kijowa. Wedle apelu Orbana, winę za wojnę ponosi nie tyle Rosja, co kraj napadnięty, a przede wszystkim Bruksela z jej „wojowniczymi planami”. W wyniku szeroko przeprowadzonej kampanii propagandowej, połączonej z naciskami politycznymi a takoż zwykłym przekupstwem, Orbanowi udało się uzyskać podpisy wielu węgierskich biskupów oraz szeregowych duchownych. Trudno oczywiście przewidzieć, czy ten dość prymitywny zabieg propagandowy pozwoli Orbanowi wygrać wiosenne wybory parlamentarne (nie pozwolił – przypis red.). Lecz nie o tym chciałbym tutaj szerzej dywagować.

Continue reading “Stalinowska tradycja „Sztokholmskiego apelu pokojowego””

List Łukasza Litewki do myśliwych, czyli o cierpieniu zwierząt

Adam Kuncicki 

tporonSdse81e:6i0c 06tr5t6h098emYmtts159h03ud69h5ac8m0gy a9l ·

„Nigdy nie było nam po drodze i pewnie już nigdy nie będzie, ale powiedzmy sobie szczerze, ani ja nie będę z tego powodu płakał, ani Wy, smutni do lasu chodzić nie będziecie.

Continue reading “List Łukasza Litewki do myśliwych, czyli o cierpieniu zwierząt”

100 lat Henryka Bereski

Ela Kargol

Urodził się sto lat temu w Szopienicach, dziś kojarzonych przede wszystkim z netflixowym serialem Ołowiane dzieci. Ta niegdyś samodzielna, robotnicza dzielnica jest obecnie częścią Katowic.

Henryk Bereska wspominał swoje dzieciństwo z czułością. Dorastał wśród kochającej rodziny, niedzielnych obiadów i przydomowych ogrodów. Dzieciństwo biedne, ale szczęśliwe.

Continue reading “100 lat Henryka Bereski”

A więc ślub

Adminka: Dobre wieści dobiegają z Polski.

W Polsce można jednak zdobyć uznanie małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą. Uzyskanie tego nie było łatwe, dokonywało się z trudem. Polska jest konserwatywna i stawała okoniem, ale normy Unii Europejskiej muszą obowiązywać w każdym kraju członkowskim. I to się właśnie zdarzyło.

Polska długo się opierała, przez długi czas również Donald Tusk lawirował i nie chciał przyznać, że tak, że musimy się zgodzić na małżeństwa jednopłciowe.

Dokonało się 14 maja 2026 roku w Warszawie, ale zaczęło się już dwa tygodnie wcześniej w Lublinie:

Continue reading “A więc ślub”

O trzech muralach w Poznaniu

Ela Kargol

Jeden świeci i się raduje, drugi budzi kontrowersje, że aż konserwator zabytków, nie wie, co z tym fantem zrobić, a trzeci ukrył się tak sprytnie, że gdyby nie panowie stojący w bramie, pewnie bym go nie zobaczyła.

Historię małpki Punch opowiedziała mi moja córka. W sumie dorosła osoba, a tak się wzruszyła, albo dała zmanipulować, że aż zamówiła sobie pluszowego orangutana, podobnego do tego, który rzekomo miał zostać mamą zastępczą dla Punch.


Został, nie został. Internauci uwierzyli, że został. No i ruszyła sprzedaż pluszowych małpich matek. Gdyby nie ta historia, pewnie w ogóle nie zwróciłabym uwagi na newsy z Poznania, mojego rodzinnego miasta.

Continue reading “O trzech muralach w Poznaniu”

Kajakarstwo a fizyka kwantowa (3)

Marek Włodarczak alias Tabor Regresywny

Ludzie myślą, że są bezsilni w starciu z systemem. Są bezsilni, bo grają zgodnie z regułami narzuconymi przez system. Nie mają odwagi wyjść poza wszelkie reguły. Stary Burnus mówił, że lepiej z mądrym przegrać, niż z głupim wygrać. Co robić, żeby z głupim nie przegrać. Grać absurdem. Nie wiem, czemu to działa? Za każdym razem jestem zdziwiony, jak działa.

Continue reading “Kajakarstwo a fizyka kwantowa (3)”

Wakacje w Anglii (1)

Ewa Maria Slaska

Na przełomie stycznia i lutego byłam w Anglii. Wcale nie taki dziwny czas na wakacje. Było już wiosennie, kwitły kwiaty, temperatury sięgały nawet 12 stopni powyżej zera, mimo to było raczej chłodno i przez większość czasu deszczowo. Jednak udało mi się obejrzeć różne wystawy i zwiedzić różne miejsca. W wielu tych wyjściach ktoś mi towarzyszył i z reguły to on właśnie robił zdjęcia. Wszystkim “ktosiom” bardzo dziękuję.

Londyn, dzielnica Chiswick

Konrad

Przemiła “staro-wesoło-angielska” część Londynu. Małe domki, małe sklepiki i restauracyjki, mili, spokojni ludzie miło i spokojnie popijają kawę w miłych i spokojnych kawiarenkach. Na zdjęciach akurat jestem ja, ale też tu chyba jestem miła i spokojna.

Londyn, cmentarz Highgate

Na cmentarz Highgate chodzi się przede wszystkim dla Karola Marxa. Ma to wszelkie cechy pielgrzymki. Dlatego też wejście na cmentarz, który jest raczej zaniedbany i zapuszczony i nie umywa się do Peré Lachaise, Powązek czy cmentarza Łyczakowskiego, kosztuje 10 funtów, podczas gdy wejście na tamte wielkie cmentarze europejskie jest za darmo. Co gorsza ten Marx za 10 funtów jest paskudny i nieautentyczny.

W grobie pochowano też żonę Karola, Jenny von Westphalen, ich gospodynię, Helenę Demuth i ich córkę Eleanor. Marx i reszta jego kompanii zostali pochowani w bocznej alejce, w niedużym grobie szeregowym, który do dziś istnieje. Dopiero w roku 1954 Komunistyczna Partia Wielkiej Brytanii wzniosła mu sowieckie w duchu pomniczydło w bardziej wyeksponowanym miejscu. Rzeźbę wykonał Laurence Bradshaw. Na pomniku wyryto jedno z najsłynniejszych zdań ludzkości i na pewno najsłynniejsze zdanie Marxa: WORKERS OF ALL LANDS UNITE (Proletariusze wszystkich krajów łączcie się). Wyryto mu też jednak inne zdanie, a mianowicie tzw. 11 tezę o Feuerbachu: THE PHILOSOPHERS HAVE ONLY INTERPRETED THE WORLD IN VARIOUS WAYS – THE POINT HOWEVER IS TO CHANGE IT (Filozofowie tylko interpretują świat, ale tak naprawdę chodzi o to, by go zmienić).

W latach 70 ktoś próbował dokonać nieudanego zamachu bombowego na ten pomnik. Zapewne czyn ten miał podłoże polityczne, ale ja bym go też chętnie wysadziła w powietrze za jego napuszoną arogancję.


Londyn, Victoria and Albert Museum

Marceli

Nie byłam w tym muzeum ponad 50 lat. Zapamiętałam z dawnych czasów salę ze starymi naparstkami. Nie było żadnych naparstków! Poza tym bardzo ładnie. Wszystko bez ładu i składu, jak na luksusowym bazarze. Ogromne cenne dywany, nieprawdopodobne szkło, Turner i piękne widoki z okien.

Wspaniała wystawa o Marii Antoninie, jej strojach i biżuterii. Kobiety przychodzą na tę wystawę w niezwykłych sukniach.Nie wiedziałm, więc byłam ubrana zwyczajnie, ratował mnie jedynie mój różowy berecik. Na wystawie jest też ostatnia suknia, jaką skazana na śmierć królowa kupiła sobie, już będąc w więzieniu – bawełniana drukowana z materiału w stylu  Toile-de-Jouy produkowanego w słynnej fabryce niemieckiego przedsiębiorcy Christophera Philippe’a Oberkampfa, który w XVIII wieku na stałe osiadł we Francji.


Londyn, Tate Modern

Izabela

Poszłyśmy na wystawę o Picassie. Wstyd przyznać, ale nawet niezbyt mi się chciało. Myślałam sobie, ach jej, już tyle Picassa widziałam, bez sensu. No ale poszłam i bardzo jestem wdzięczna Izabeli, że mnie na tę wystawę namówiła. Było kilkadziesiąt obrazów z różnych epok jego malarstwa, i to rzeczywiście było po trochu takie jak zawsze, genialne, ale przecież wszystko już widzieliśmy, im jesteśmy starsi, tym więcej. Ale był też film Le Mystère Picasso’ (reżyseria Henri-Georges Clouzot) o tym, jak pracował Picasso, jak zmieniał swoje prace nawet 20 razy, tak że na końcu na płótnie nie pozostawało już nic z tego, co zainicjowało dany obraz. Po skończeniu jednego z takich obrazów Picasso obraca się do kamerzysty i reżysera i mówi, “widz pomyśli, że machnąłem to w 10 minut, a tymczasem…”, “…malowałeś to pięć godzin” dopowiada reżyser. Rewelacja!

***
W holu Tate Modern stoi ogromna kolumna futer reniferów. Uchwyciłam na zdjęciu mniej więcej jedną trzecią instalacji, całość jest znacznie wyższa, sięga pewnie trzeciego piętra.


To część instalacji Goavve-Geabbil, w której Máret Ánne Sara pokazuje symbiozę natury, ludzi i zwierząt na dalekiej Północy. Na instalację składają się też symbolicznie zaznaczone wiklinowymi witkami jurty pasterskie, kompozycje czaszek i kości i dziwna, przejmująca kompilacja dźwięków. Artystka jest Samijką , a jej praca jest refleksją nad życiem jej ludu. Hodowla reniferów, kiedyś oś życia i kultury Samów, podlega ustawicznym ograniczeniom. Wydobycie surowców, produkcja energii, zmiany klimatyczne naruszają więzi zwierząt, ludzi i krajobrazu. Kultura Samów zanika.

Tak się kończy londyńska część moich tegorocznych wakacji. Jutro jadę do Kornwalii. Wpis za tydzień.

Kajakarstwo a fizyka kwantowa (2)

Marek Włodarczak alias Tabor Regresywny

Zostałem zaproszony do urzędu gminy, gdzie pani Mariola poinformowała mnie, że wójtowi bardzo spodobała się idea spływu kajakowego Wiosenne Wody Ziemi Kłodzkiej, w związku z czym mam się wstrzymać z wszelkimi działaniami w tym kierunku i czekać na stosowne zarządzenie wójta.

                       *
Heisenberg wspomina pewną rozmowę z Einsteinem.
Einstein: Zakłada pan, że w atomie są elektrony… jednakże tory elektronów w atomie chciałby Pan całkowicie usunąć. Czy może mi Pan wyjaśnić podstawy tych dziwnych założeń?
Heisenberg: Torów elektronów nie można obserwować… rozsądną rzeczą jest uwzględnienie w teorii tylko tych wielkości, które mogą być obserwowalne.

Continue reading “Kajakarstwo a fizyka kwantowa (2)”