400 tysięcy

Autorka twierdzi, że w Niemczech mieszka i pracuje 400 tysięcy opiekunek ludzi starych i chorych. Jestem pewna, że jest ich znacznie więcej, bo zawsze na jedną osobę zatrudnioną legalnie przypada co najmniej jedna osoba pracująca "na czarno"... Łucja jest jedną z tych, które od lat pracują "na biało". I jedną z nielicznych, które tę pracę… Continue reading 400 tysięcy

Jestem martwa, nie martw się

Łucja Fice Tęsknię za tobą Skurczył się mój świat do piwnicznej izby W niej wlecze się mój cień Lęki strzelają w górę Odmawiam modlitwę z prośbą o sen W którym przyjdziesz do mnie i ujmiesz mnie za rękę Pragnę wyrwać cię z gorsetu nocy Ocal moje marzenie Czy jeszcze zdążysz poprosić mnie do tańca Zanim… Continue reading Jestem martwa, nie martw się

Nowe miejsce

Łucja Fice Po śniadaniu dostaję pierwsze dyrektywy. - Zejdziemy do ogrodu. Do obrobienia poletko truskawek. No nie! Jednak prawda. Dostajesz to, czego się boisz. Już pracowałam w ogrodzie i niezbyt miło się to skończyło. Nie chcę oponować, wszak to mój pierwszy dzień. Muszę się zorientować, o co tu chodzi, bo nic nie rozumiem, przecież nie… Continue reading Nowe miejsce

Z cyklu: moja ulica – Łucja

Zaproponowałam, byśmy pisali coś o ulicy, na której mieszkamy i o domu, w którym mieszkamy. To przecież ważne miejsca, czasem ładne, czasem paskudne, ale zawsze ważne. Na wezwanie jako pierwsza odpowiedziała Łucja Fice, znana już Czytelnikom tego bloga poprzez wiersze i prozę o pracy opiekunki ludzi starych, chorych, samotnych i smutnych. Dzisiejszym wpisem Łucja rozpoczyna… Continue reading Z cyklu: moja ulica – Łucja

Starość jest wszędzie

Łucja Fice pracuje jako opiekunka ludzi starych i chorych. W Anglii i w Niemczech. Dotychczas publikowałam tu jej wspomnienia i refleksje niemieckie. Dziś - Anglia. Zaczniemy jednak od wierszy napisanych "na saksach" w Saksonii kilka lat temu. Zbliżają się święta, tak jak teraz. Albo już przed chwilą minęły. SPACER NA EMIGRACJI xxx Wspomnienia na smyczy… Continue reading Starość jest wszędzie

Straszne wiersze

Dawno tu nie widziana Łucja Fice przysłała wiersze. Są straszne. OPIEKUNKI W NIEMCZECH W prywatnych domach jak w więzieniach Niekiedy luksusowych co atrapą gniazd w Polsce Pieski na łańcuchu Tygodniowa porcja Euro Bogata w witaminy bezpieczeństwa Opiekunki kręcą się w kółko Czekają na wieczorne wiadomości Telefon z Polski rozrywką Niewidzialna ręka Zakłada długą smycz Wyprowadza… Continue reading Straszne wiersze

Szczury i anioły

Wpis naszej autorki Łucji Fice, "Na saksach", został przez społeczność blogowo-facebookową bardzo dobrze przyjęty. https://ewamaria2013texts.wordpress.com/2013/03/23/na-saksach/ Dziś następna jej publikacja. Łucja Fice, Emerytura Wystarcza tylko na zaspokojenie głodu Z każdym oddechem mam zwiększony na życie apetyt Jakbym była w ciąży Pragnę od życia nieco więcej Po kilku miesiącach wegetacji zamieniam się szczura Kilkanaście  tysięcy  tych szczurów… Continue reading Szczury i anioły

Na saksach

Mieszka na stałe w Gorzowie Wielkopolskim, ale wciąż jest gdzie indziej i o tym pisze. Wydała dotychczas kilka tomików wierszy i dwie powieści, obie o pracy na Zachodzie. "Na saksach" to trzecia jej powieść, o pracy opiekunki starej kobiety w Berlinie. Książka nie została jeszcze  opublikowana, ale jest już przetłumaczona na niemiecki przez Emilię Skowrońską… Continue reading Na saksach