Spotkania z Księciem Ciemności 18

Ksawery Kopański

Jam jest Książę Ciemności!

Mój Ty koci arystokrato – arystokrato ducha, nie krwi – boś ostatecznie dachowiec z urodzenia, nie zaś pers czy inny syjam! Żyjesz jak pączek w maśle. A ja? Z każdej strony ciosy, zewsząd upokorzenia! Już to Twoja Książęca Mość ignoruje mnie, traktując jak nadwornego podstolego, już to znowu jeden z mych przyjaciół pokazuje swemu koledze teksty o Naszych spotkaniach, reklamując je jako ciekawe próbki literackie. I otrzymuje cierpką odpowiedź, iż ma to tyle wspólnego z literaturą, co… no może pomińmy, ze względów estetycznych, dosłowne przytoczenie tego porównania. Jak żyć, Książę, jak żyć?!

Dość kabotyństwa! Powiedzmy szczerze: złośliwa uwaga wygłoszona przez kolegę kolegi trafiła w próżnię. Nie mam ambicji tworzenia literatury – moje miniaturki są li i jedynie impresjami z doznanych „chwil piękna ulotnych” – toteż i surowa ocena tych essays mnie nie obeszła. Piszę dla własnej przyjemności: jeśli ktoś odnajdzie podobną przyjemność w czytaniu, to cała przyjemność po mojej stronie. Jeśli zaś nie, to… ze względów estetycznych pomińmy określenie miejsce, do którego tego kogoś z przyjemnością bym skierował.

Słowa „przyjemność” z rozmysłem używam tak natrętnie, bo o nią właśnie tu idzie. Książę, wydaje Ci się, iż panujesz nad sytuacją. I zasadniczo masz rację. Ale nie do końca. Ty wykorzystujesz mnie, lecz ja Ciebie także: nikt nie odbierze mi przyjemności płynącej z Twego widoku.

Nie pretenduję, jako się rzekło, do miana literata. Toteż jestem zwolniony z konieczności starań o twórcze i oryginalne opisanie kociego piękna. Nie potrafiłbym tego uczynić, ale też i nie muszę. Mogę się zadowolić wyświechtanymi słowami-wytrychami: mistyka, tajemnica, klimat. I to wszystko prawda – odnajduję te cechy, patrząc na Twą miękką, proporcjonalnie zbudowaną, gibką – i silną jednocześnie – sylwetkę. Zwłaszcza, od kiedy utraciłeś zimową nadwagę, prezentujesz się naprawdę męsko i olśniewająco!

Jednak, żeby Ci się w czarnej dupce nie poprzewracało od nadmiaru uwielbienia, muszę Cię przestrzec, iż masz konkurencję.

Nie wiem, jak się nazywa ta czarująca panienka, która od czasu do czasu pojawia się na naszym podwórku. Gdym ostatnio wyszedł był na krótki spacer i rozpoczął z długiego dystansu sesję zdjęciową, pewność miałem, iż Ciebie fotografuję.

Jednak, w miarę zbliżania, dość szybko stwierdziłem, że tkwię w „mylnym błędzie”: te oczy! Mniejsze, bardziej skośne i zdecydowanie intensywniej zielone, niż Twoje, Książę. Głębsze skrywają tajemnice.

A z bliska da się dostrzec wyraźnie, iż Księżniczka figurkę też ma bardziej miękką i gibką, niż Twoja. Z nieporównanie większą gracją przeciąga się, by następnie czmychnąć w okoliczne zarośla.

Mam przeto dla Ciebie, Książę, dwie wiadomości: dobrą i złą. Zła jest taka, że nie możesz się czuć zbyt pewnie: są mistyczniejsi(sze) od Ciebie. A dobra? Nie przejmuj się, bo i ja się nie przejmuję. Nie warto: z Kobietą i tak nigdy nie wygrasz!

15 thoughts on “Spotkania z Księciem Ciemności 18”

    1. Ja tam radzę sprawdzić w poniedziałek rano, a nuż mamy nowego prezydenta.
      Natomiast jeśli wybory mają być lipcu to proponuję, zeby PKW przemianowac na PKWN a datę wyborów ustalic na 22 lipca.
      Mój kandydat – E. Wedel.

  1. A mówilam mojej Lili, zeby sie nie szlajala nigdzie podczas tej Corony, a tu?
    Prosze: bez maski, ale chwala Bogu w koniecznej odleglosci, siedzi w Pana okolicy.
    😍😍😍😍
    Osobiscie lubie czytac Pana odc. A uznanie i tak maja tylko piszacy Noblisci, bo to jest “in” byc wtedy wylacznie zachwyconym.
    Wiec piszmy sobie, nikt tam nie zabroni, a czytac “masochistyczno-
    sadystycznie” nikt az tak nie musi..
    Pozdrawiam T.Ru

  2. Oczywiscie ze “NAM nie zabroni”, taka literowka sie tutaj wkrecila…Sorry.T.Ru

    1. Toteż ja nie kokietowałem, gdy napisałem, że nie zależy mi na uznaniu, bo – w rzeczy samej – proces układania i pisania opowiastki był na tyle przyjemny, iż stanowi nagrodę sam w sobie. Co nie zmienia faktu, że z zadowoleniem przyjmuję wiadomość, iż ktoś to chętnie czyta. Miłej lektury teraz i w kolejnych odcinkach!

  3. A jakie sa kryteria zeby tu cos napisac? Bo tez noblista nie jestem i byc nie zamierzam a pisac lubie, bo jak mowi klasyk: pisac kazdy moze, troche lepiej lub troche gorzej….

    1. To ja, Adminka! Teresa ma rację… Niech mi Pan coś zaproponuje… Umie mnie Pan znaleźć? Na Facebooku? Na Messengerze? 🙂

  4. Mysle Panie Stefanski,
    ze w tym co Pan napisal, spelnia Pan juz wszystkie warunki…🤣
    Ale, ale…
    ” ja tu tylko sprzatam”…
    Nie mam kompetencji, by Panu na Pansa pytanie odpowiadac….
    T.Ru😛😍🧡

  5. Wkradl sie blad komorkowy, zamiast “na Pana pytanie”, polecialam przypadkowo, juz prawie samym Don Kichotem..
    Niestety, tak juz mam..
    T.Ru.

  6. “Pansa pytanie” – czy to pies, czy to bies, czyli kogo cytujemy? Czy to Cervantes czy Joyce? Jak widać, wracam po raz kolejny do zamieszczonego powyżej żarciku językowego T.Ru., nazwanego przez nią “literówką”. Oczywiście Pansa jest sam z siebie skojarzniem z Cervantesem, ale to jednak Joyce robi z takimi wyrazami co chce i potrafi napisać (w tłumaczeniu K. Bartnickiego na polski), że np. coś komuś nie “pansowało” :-). Nota bene wciąż myślę, że to co robią tzw. autokorektory z tym, co piszemy (zwłaszcza na WhatsAppie), na pewno w głębi wirtalnej jaźni wzoruje się na Joycem. Za jakiś czas będzie o tym więcej. Cierpliwości… 🙂

  7. Ciesze sie ogromnie, ze moje “literowki” sie wreszcie na cos przydadza, bowiem wyzwalaja ogolnie tyle kreatywnosci, powtorki z literatury, super skojarzen itp. ze rozpiera mnie duma,
    “bo jak juz, to juz”! Przynajmniej “przeliterowalam” sprawe, calkiem z gornej polki…
    T.Ru😍😍😍😍😍😍🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.