Frauenblick: Im Sumpf

Monika Wrzosek-Müller Die Coronazeit, die Quarantäne hat uns auf die neuen Fernsehmöglichkeiten aufmerksam gemacht, vor allem in Prag, wo wir von öffentlich-rechtlichen Fernsehanstalten nur ARD in unserem Appartement empfangen konnten. So lernten wir Netflix kennen, manchmal auch schätzen, und schauten uns einige Produktionen an, die sonst wahrscheinlich an uns vorbeigegangen wären. Unter den unendlich langen,… Continue reading Frauenblick: Im Sumpf

Okolicznościowo 2

We wczorajszym wpisie Autor pisał o podziemnej szczecińskiej efemerydzie wydawniczej, "Jednodniówce bezokolicznościowej", dziś  - o innej własnej i niezależnej publikacji podziemnej w stanie wojennym. Oba wpisy są oczywiście przypomnieniem, że dziś to wczoraj, tylko jeszcze gorzej. Bo wtedy dokładnie wiedzieliśmy, kto pierwszy był za a kto przeciw. I tak jak słowami Moczulskiego śpiewał Grechuta, wiedzieliśmy,… Continue reading Okolicznościowo 2

Okolicznościowo

hallo, w stanie wojennym "bawiły", mnie, młodego prowokatora, różne niedozwolone dzialania. ślady tych poczynań można niekiedy napotkać w różnych książkach czy stronach internetowych oraz archiwach i nie zawsze odpowiadają one zaprzeszłej rzczywistości. z tego też względu pstanowiłem krótko dać im świadectwo. powodowało mną też to, aby w przyszłosci, kiedy mnie już nie będzie, jakiś "ziutek"… Continue reading Okolicznościowo

Reblog: Drobnostka

Magdalena Parys o Marianie Stefanowskim na blogu tygodnika "Zwierciadło"; kiedyś Historia I. Człowiek z historią Poznałam go kilka lat temu temu. Umówiliśmy się na zdjęcia. Potrzebne było mi chociaż jedno, jakiekolwiek. Wsiadł do mojego samochodu i od razu pomyślałam, że go lubię. Ja gadałam. On milczał. Potem powiedział parę zdań. Zamilkłam, aż do końca naszej… Continue reading Reblog: Drobnostka

Zbyszek

Roman Brodowski, O moim bracie Zbigniew Brodowski ur. 10.01.1955 w Gdańsku, działacz Solidarności, v-ce przewodniczący Komitetu Więzionych za Przekonania w stoczni im. Lenina. Uczestnik strajku głodowego zorganizowanego w proteście przeciwko więzieniu za przekonania polityczne, który odbył się w Akademii Medycznej w Gdańsku w maju 1981 roku. Do stanu wojennego zajmował się kolportowaniem prasy oraz ulotek.… Continue reading Zbyszek

Jubileusz

Ewa Maria Slaska Andrzej Piwarski i Barbara Ur wzięli ślub przed 50 laty. O Barbarze i jej niezwykłych rzeźbach pisałam już tu. Dziś wpis o Andrzeju. Skończył w tym roku 75 lat. Zaczął studia w roku 1960. Pierwszą wystawę miał w roku 1967.  Jesienią ich odwiedziłam. Odpowiadają i opowiadają. Robią to świetnie, choć zupełnie inaczej… Continue reading Jubileusz

Pierwszy piątek czerwca

Roman Brodowski Cicho! - uspokajał mnie Mietek, dotykając palcem ust - oni jeszcze tam są, czekają na kogoś – dodał, puszczając delikatnie gałąź rozłożystego świerku, tajemnicę naszego schronienia. Milicjanci stali spokojnie obok muru okalającego naszą starą kopalnię, rozmawiając o jakiejś przygotowywanej akcji. Szkoda, że nie słychać z tej odległości, o czym oni rozmawiają, pomyślałem. Kogo… Continue reading Pierwszy piątek czerwca

W Gołdapi i w Berlinie

Dzisiejszy wpis jest osobistym uzupełnieniem do wczorajszego referatu napisanego przez historyka. Maria Gast-Ciechomska podobnie jak ja została poproszona o napisanie referatu na konferencję w Bydgoszczy o polskich odniesieniach do Muru Berlińskiego. Z całego tekstu wybieram tu fragment o pobycie Maryli w obozie dla internowanych kobiet w Gołdapi i Berlin Zachodni. Reszta w linkach: Cały referat… Continue reading W Gołdapi i w Berlinie

Überrachy

Kolejne opowiadanie o paczkach, jakie dostawaliśmy w Polsce podczas stanu wojennego. Autor, Leszek Pękalski, słynny gdański fotografik, nie nadesłał go na konkurs, tylko  na moją prośbę napisał je teraz, zainspirowany tekstami naszych autorów. Jesienią 1981 roku pojechałem na saksy do RFN. Najpierw przez miesiąc zbierałem winogrona w Rheinpfalzu, a potem wylądowałem we Frankfurcie nad Menem,… Continue reading Überrachy

Niedziela, 13 grudnia…

Kolejny tekst nadesłany w roku 2011 na konkurs Polskiej Rady w Berlinie "Danke Berlin". Wojciech Zawadzki Niedziela, 13 grudnia 1981 roku, zaczęła sie typowo dla polskiego emigracyjnego Berlina Zachodniego – sen do południa i kac po sobotniej imprezie, kończącej kolejny tydzień ciężkiej pracy. Wstałem pierwszy, nastawiłem wodę na kawę, z prawdziwą przyjemnością wypiłem szklankę wody mineralnej… Continue reading Niedziela, 13 grudnia…