Schody / Stairs/ Treppen

Tanja & Joasia

Piranesi, Escher, Squid Games and Indian architects


Tanja & Joasia fotos from

BUNDI 

RANI KI JI BAORI & DABHAI KUND

in the Indian state of Rajasthan.

It was built in 1699 by Rani Nathavati Ji (Solanki) who was the younger queen of the ruling Rao Raja Anirudh Singh of Bundi. It is a 46 meter deep stepped well with some superb carvings on its pillars and a high arched gate. It is a multistoreyed structure with places of worship on each floor. The step well has a narrow entrance marked by four pillars. Stone elephant statues that face each other stand in the corners. Ogee brackets decorate all the archways of 46 m deep Raniji ki Baori, which is reputedly the largest Baori of Bundi. Baoris were significant social constructions in the medieval Bundi since they acted as assembly areas for the townsfolk. Raniji ki Baori has superb carvings on its pillars and a high arched gate.

It was constructed during the reign of his son Maharao Raja Budh Singh who ruled Bundi from 1695 AD to 1729 AD. (Wikipedia)

Palermo 2021

Johanna Rubinroth

Ale ci bogowie tu nie mają fajnie, strasznie muszą się męczyć. / Aber diese Götter hier, die haben es nicht gut, sie leiden schrecklich. / But these gods here don’t have it nice, they are in terrible pain.

Szczęśliwym się człowiek staje wtedy, jak się nogę złamie. / Man wird glücklich, wenn man sich das Bein bricht. /One becomes happy when one’s leg is broken.

A poza tym to w Palermo jest tak: / Außerdem sieht es in Palermo so aus: / But never mind, Palermo is OK:

Drzewa w Palermo. / Bäume in Palermo. / Trees in Palermo.

I… / Und…/ And…

Barataria?

Film: Gabriela Falana

Muzyka: Marcin Brzozowski

Film piękny, ale ponieważ jest tam tylko jeden wiatrak, dodam tu jeszcze, “jednego Fangoga” i jedno zdjęcia wydawcy Radka Bolałka z Olandii. Radek napisał: Nie ma Olandii bez wiatraków. Ale nie ma też Olandii bez kamieni. Olandia składa się z wiatraków i kamieni. No i krów oraz owiec.

Ptaki, ciasto i mapa pogody

Tibor Jagielski

Ciasto z rabarbarem i agrestem

składniki:

500 gram maki
10 gram drożdży
100 gram tłuszczu (masło najlepiej)
1 szklanka mleka
250 gram rabarbaru
250 gram agrestu
skórka 1 cytryny
zdrowa szczypta soli
2 stołowe łyżki cukru
naparstek koniaku

drożdże dać do półmiska i dobrze wymieszać z odrobiną mleka
pokryć odrobiną mąki
i odstawić na ok. kwadransa w ciepłe miejsce, aby rosły

a w tym czasie
masło rozpuścić
rabarbar obrać ze skórki a agrest uwolnić od szypułek i ogonków
i zagotować krótko (z francuska: blanche) z łyżką wody, naparstkiem koniaku i cukrem

do wyrosłych na półmisku drożdży dodać resztę mąki i stopiony tłuszcz
dobrze wymieszać, najlepiej ręcznie, dodając resztę mleka i szczyptę soli
odstawić na kwadrans w ciepłe miejsce

wyrosłym ciastem pokryć blachę
posypać owocami
i wstawić do piekarnika (180° C) na około 30 min

smacznego!