Filozofia praktyczna, odcinek kolejny

Tabor Regresywny Kiedyś na Wdzydzach mieliśmy bardzo silny szkwał. Tak silny, że nawet Heniu, który dwa razy opłynął Horn, był wystraszony i mówił, że takiej wichury jeszcze nie widział. Ciekawa dość sprawa. Wtedy napisałem na facebooku, że po tej kolejnej odsłonie apokalipsy, organizuję ewakuację na Wyspy Szczęśliwe. Wyspy Szczęśliwe to moje przemyślenia o ewakuacji. Oczywiście,… Continue reading Filozofia praktyczna, odcinek kolejny

Four horsemen

Czterech jeźdźców Wczoraj minęła rocznica śmierci Albrechta Dürera. Urodził się w maju 1479 roku w Norymberdze, umarł tam 6 kwietnia 1528 roku. Miał 49 lat. Obok reprodukuję jeden z najsłynniejszych sztychów Dürera, Czterech jeźdźców Apokalipsy, czyli Zaraza, Wojna, Głód i Śmierć. Ciekawe, że dziś czterech jeźdźców pojawia się przede wszystkim jako nowe pojęcie społeczno-filozoficzne: czterech… Continue reading Four horsemen

Wóz i chusta Hellera

Tabor Regresywny alias Marek Sterroryzowałem ZUS absurdem. Do tego stopnia, że przyznali mi rentę z tytułu niechęci do pracy. Widzimisię urzędników jest odporne na racjonalne argumenty, ale w obliczu absurdu zachowuje się jak kobra przy dźwiękach fletu. Wszystko opowiem w drodze. Tu opiszę tylko zakończenie tej historii. Wyruszyłem wózkiem „Doktor H” (to ten po lewej)… Continue reading Wóz i chusta Hellera

Niebiańska Jerozolima

Pod koniec stycznia 2017 roku przyjechałam do Brna na Morawach, żeby przez kilka dni wziąć udział w Marszu dla Aleppo. Nocowaliśmy na zapleczu lokalnego meczetu. Gdy przyjechałam wszędzie ktoś spał. Szłam powoli z sali do sali, szukając miejsca, gdzie by rozłożyć materacyk. W jakiejś wnęce stał zielony namiot. – A to co? – zapytałam. –… Continue reading Niebiańska Jerozolima

14 wilków

Dziś znowu wilki Katarzyna Krenz 14 WILKÓW 1. Obecność to nasza pamięć. Wszyscy wiemy, że nie ma wczoraj, a jutro jest i zawsze będzie – jutro. Sekunda? Mgnienie? Tyle czasu mamy na zakorzenienie własnego bytu w ulotnym niebycie. „Tu i teraz” przypomina sprężynę: jest mnie tyle, ile pamiętam, reszta to czekanie. Przyszłość. Zawsze. W pogoni… Continue reading 14 wilków

Serendipity i kairos…

Ewa Maria Slaska Dziś Dziady jutro Wszystkich Świętych pojutrze Zaduszki 27 października umarła nasza koleżanka Anette Schill Für Anette Serendipity. Wydaje mi się, że nigdy przedtem nie słyszałam tego wyrazu! A to już coś, co potwierdzą ci, którzy mnie znają i którzy wiedzą, że lubię słowa i lubię znać ich pochodzenie. Marta użyła tego słowa… Continue reading Serendipity i kairos…