Walk of Shame

Ewa Maria Slaska Tak od kilku dni wygląda moje zdjęcie profilowe na Facebooku. Walk of Shame to ruch, idea, myśl. Myśl o wstydzie. MANIFESTO We are citizens of Europe and we feel ashamed. Each of us witnessed that the European migration policies resulted in a systematic dehumanisation of people stuck at the borders of Europe.… Continue reading Walk of Shame

Tibor, Marek, Ewa

Poeta pamięta Tibor Jagielski barbarzyńcy na lesbos kije bejsbolowe wchodzą do ogrodu poezji harfa gra wrzask nędzników miotanych w te i we wte koncertem fal epoki plastyku nie nie dopadną sapho nie poruszą nawet niewdzialnego dla nich świata tak zadecydowali bogowie 06/03/20 Ewa Maria Slaska Dobrze, że poeta pamięta. Bo my zapomnieliśmy. Wirus sprawił, że… Continue reading Tibor, Marek, Ewa

Niemcy z drogi 2

Drugi fragment książki Henninga Sußebacha Deutschland ab vom Wege Günther Pod koniec dnia znalazłem nocleg w szopie ogrodowej u starego faceta, który ma na imię Günther. Na południe od autostrady szedłem przez strefę beznadziei, a raczej bezpociechy, opuszczoną jak krajobraz po bitwie. (...) Z godziny na godzinę coraz intensywniej dręczyło mnie pytanie, gdzie będę mógł… Continue reading Niemcy z drogi 2

Niemcy z drogi 1

Dla Christine Ziegler Ewa Maria Slaska Na przełomie marca i kwietnia 2018 roku opublikowałam TU cztery fragmenty powieści Andrzeja Stasiuka Wschód, a uzasadniłam to w sposób następujący: ...jest to książka nie tylko o naszej przeszłości, rzymskiej, mongolskiej, stalinowskiej, jagiellońskiej, peerelowskiej, piastowskiej, ale też książka o tym, co przyjdzie, co się czai, jest tuż tuż, a… Continue reading Niemcy z drogi 1

W świecie podręcznych

Ewa Maria Slaska Dałam temu wpisowi nadtytuł z numeracją, bo na jednym wpisie się nie skończy. Przemoc i utrata zaufania W dzisiejszym wpisie opieram się na doświadczeniach Zosi, Danusi i moich własnych. Jesteśmy w różnym wieku, mieszkamy w różnych miastach i krajach, spotkały nas różne przejawy agresji, to co nas połączyło, oprócz ewidentnego wspólnego mianownika,… Continue reading W świecie podręcznych

Reisegedanken

Urlaubszeit. Es kommen Reisebriefe. Wie gestern... Christine Ziegler Liebe Ewa, eine Mail, die mal nicht eingeklemmt ist zwischen Frühstück und Büro, oder zwischen Arbeitstreffen und Kochen verfasst wird. Höchstens Müdigkeit setzt vielleicht Grenzen, denn es ist jetzt erst halb neun. Zum Glück war der Koffer schon fast gepackt, doch die letzten Sachen wollten dann einfach… Continue reading Reisegedanken

Reblog: Dlaczego jestem pesymistą?

Jacek Pałasiński Oto powody, dla których jestem pesymistą. Przez 45 lat bolszewizmu wpoiliśmy sobie przekonanie, że to, co się dzieje w kraju było winą przywiezionego na sowieckich czołgach ustroju. 25-letnia przerwa w bolszewii zdezawuowała ten mit, obnażyła naszą małość; to spsienie, te masowe manifestacje 1-majowe czy na 22 lipca, te 3 miliony członków PZPR, ta… Continue reading Reblog: Dlaczego jestem pesymistą?

Vamos, Peregrinos!

Jakby ktoś by był akurat w Portugalii, i akurat miał weekend wolny... Katarzyna Krenz Siostro, w dzisiejszej poczcie zawiadomienie z Portugalii. Zazwyczaj diecezja Beja w Alentejo organizuje koncerty i festiwale (bardzo ciekawe i na światowym poziomie!), tym razem jednak nie będzie to koncert, a konferencja poświęcona Camino de Santiago. A skoro tak, to oczywiście natychmiast… Continue reading Vamos, Peregrinos!

Reblog: Kobieta bez grobu na cmentarzu

I kolejny post o uciekinierach: Kilka tygodni temu Maryna Over napisała na Facebooku: Syryjka, uciekinierka z ogarniętej przerażającą wojną domową, nedzą oraz ludobójstwem ISIS, próbuje utrzymać swoje maleńkie dziecko nad wodą po tym jak łódź z uchodźcami na Morzu Śródziemnym przewróciła się. Ludzie uciekający przed rzezią nigdy nie mają wyboru. W komentarzu Joleczka Chmiel napisała:… Continue reading Reblog: Kobieta bez grobu na cmentarzu