Eine Seite, die ich auf der Strasse gefunden habe

Ewa Maria Slaska

Meine treuen Leser:Innen wissen, dass ich es liebe, die auf der Straßen gefundenen Buchseiten aufzulesen und deren Autorin / den Autor zu entdecken. Vor Jahren, aber schon in den Zeiten, dass dieser Blog funktionierte, war es wirklich eine akribische Aufgabe, die Autorin oder den Autor zuerst in Kritiken zu finden, oder mindestens vermuten, wer es sein kann und was für ein Werk es ist. Meistens ging ich am Ende in die Bibliothek oder kaufte ich das Buch. Jetzt ist es viel viel einfacher. Man sucht sich eine Zeile, gibt sie dem Google und schon ist des Pudelsrätsel gelöst, wie bei Goethe: Das also war des Pudels Kern!

Continue reading “Eine Seite, die ich auf der Strasse gefunden habe”

Freiheit Gleichheit Solidarność – neue Freifläche bei „Berlin Global“

Monika Wrzosek-Müller

(Eine ganz persönliche, subjektive Betrachtung)

Das ist eigentlich die Geschichte einer gefühlten Fremdheit, oder einer Leidenschaft, und deren Stationen im Leben von Menschen, die sich für die intensive, wirkliche und alltägliche Verständigung zwischen den Mitmenschen, vielleicht aber doch speziell zwischen Polen und Deutschen einsetzen und eingesetzt haben.

Auf jeden Fall durchbricht diese Freifläche bei Berlin Global, die am Freitag eröffnet und mächtig gefeiert wurde, die gewaltige steinerne Fassade des Kolosses Humboldt-Forum, eines Riesen, der immer noch nicht seinen Platz und seine Aufgabe gefunden hat. Die Ausstellung macht den Ort lebendig. Zur Eröffnung strömen vor allem junge Polen aus allen Richtungen, aber auch ein paar Veteranen der deutsch-polnischen Verständigung, ein paar Deutsche Freunde, Interessierte, Verlorene. Sie alle lassen sich das Konzept erklären, sind von der Farbigkeit und der gelungenen Inszenierung fasziniert. Sie lassen sich die Orte in Berlin vorführen, die mit Polen, der polnischen Geschichte, den polnischen Menschen verbunden sind, die Videos auf großen Bildschirmen mit Gesprächen, Aussagen von mehrheitlich Polen zu den Themen wie: Fremdheit, gefühlte, erlebte, Eingewöhnung, deutsch-polnische Beziehungen, Solidarność versus Solidarität im Leben, seit dem Krieg in der Ukraine und auch vorher…

Continue reading “Freiheit Gleichheit Solidarność – neue Freifläche bei „Berlin Global“”

Pierwszy raz

Ewa Maria Slaska

Zawsze musi być ten pierwszy raz, bo jak nie, to piętrzą nam się w życiu przegapione okazje. Tak było też w minioną środę, gdy Tomasz Kycia nagrywał z kilkoma osobami z czterech pokoleń audycję i podcast o tym, jak to jest, być i żyć w Europie. Był Jakub, świeżo upieczony maturzysta, była Marlena, młoda dziennikarka z pokolenia Y, czyli millenialka, był sam redaktor, rówieśnik mojego syna, a więc pokolenie X, no i ja, przedstawicielka baby boomersów. Objęliśmy kolorowe spektrum czterech barw, od niebieskiego, przez różowy i żółty do fioletowego.

Continue reading “Pierwszy raz”

Patrz pod nogi

Teresa Rudolf

Droga…

Jeden mały krok
do przodu, 
do tyłu,
w prawo 

w lewo
może
ukraść
wszystko co ważne,

zostawiając  odciski
zbędnych marzeń,
błędnych dezycji,
złych wyborów…

…zabawy losu.

A kiedy przyjdzie noc…

Pijana noc aksamitną 
ciemnością, kiwając się,
łapiąc świetliki, ćmy nocne,
łaskocze w pięty nietoperze.

Wpada szczekaniem psów, 
miauczeniem dzikich kotów,
w śniące, marzące uszy ludzi,
czasem przestraszy, lub ucieszy,

chciałaby otulić bezdomnych
ciepłem, dachem, czernią
anonimowości, bez oczu
ciekawych, najedzonych,

bezwstydnych
pachnących,
zarozumiałych,
krytycznych…

…bez pojęcia.

Frauenblick auf…

die Wohnanlage

Monika Wrzosek-Müller

Jeden Morgen ging sie mit dem Hund aus dem Haus und je nach Wetter bog sie links oder rechts ab. War es sehr sonnig und heiß ging sie nach links, da war es vormittags schattig und oft windig. Sie ging dann zwischen kunstvoll angelegten Parkflächen, die eben keine reinen Grasflächen waren; da sind diverse Bodendecker eingepflanzt, manche blühten schon, andere kamen später, auch verschiedene Blumen wie Iris und niedrig wachsende Rosenarten, aber auch Hortensien, Sommerflieder, Lavendelbüsche, verschiedene Arten von Storchenschnabel, Immergrün und vieles mehr. Diejenigen, die länger im Schatten lagen, gediehen eindeutig besser, sie wurden nicht von der Sonne verbrannt. Nach rechts lief sie, wenn im Winter, Frühjahr oder späten Herbst Licht- und Sonnenstunden weniger wurden. Eigentlich war die Bepflanzung ähnlich, wie auf der anderen Seite, die Sonneneinstrahlung setzte aber den Pflanzen oft so stark zu, dass sie manchmal schon in Juni ausgetrocknet und mickrig waren und es viele nackte Stellen gab.

Continue reading “Frauenblick auf…”

Berlin wiosną (2)

Ewa Maria Slaska

26 maja, polski Dzień Matki. Dla mnie w Berlinie pechowy dzień. Wstaję rano i wiem, wiem, bo widziałam prognozę i wiem, bo czuję, że po wczorajszych i przedwczorajszych gwałtownych deszczach dziś będzie słoneczny dzień. Za chwilę będziemy umierać z gorąca i przeklinać każdy taki dzień, ale dziś wciąż jeszcze, po zimnej wiośnie i ostatnich ulewach, chętnie idziemy na wiosenny spacer po Berlinie.

Continue reading “Berlin wiosną (2)”

Don Kichot od Tomka i Eli (Ela – 6)

Tym razem wpis zawdzięczam nie tylko Eli Kargol, ale i Tomkowi Fetzkiemu, który przysłał mi taki oto obraz, znaleziony, kto wie, może w sieci, ale może bezpośrednio na miejscu, czyli w Muzeum d’Orsay w Paryżu. Uwielbiam to muzem, zatęskniłam więc za Paryżem. Ech… Może namówię wnuka, żeby ze mną pojechał.

PS. Namówiłam.


Honoré Daumier żył w latach 1808–1879 i bardzo często malował Don Kichota. Ten obraz (olej na płótnie) powstał w roku 1867. Podpis głosi, że kiedyś zdobił westybul Muzeum Malarstwa Daubigny w Auvers sur Oise; w roku 1965 został podarowany Muzeum przez baronową Evę Gebhard-Gourgaud. Ciekawe, któremu muzeum, temu w Auvers czy temu w Paryżu?

Continue reading “Don Kichot od Tomka i Eli (Ela – 6)”

“Magnolia” Agaty Koch

Agata Koch

(Fragmenty powieści)

“Maria Tarnowska należała do ostatniego pokolenia najwyżej sytuowanej warstwy społecznej, która po zakończeniu drugiej wojny światowej doświadczyła utraty wszystkiego, co do tej pory posiadała: majątku, pozycji, wreszcie miejsca w społeczeństwie polskim. W ostatnim dziesięcioleciu ukazało się na rynku wydawniczym wiele opracowań naukowych dotyczących problematyki ziemiaństwa. Wspomnienia napisane przez przedstawicielkę tej warstwy doskonale uzupełniają obraz ziemiańskiego życia na przełomie XIX i XX w. oraz w okresie międzywojennym.” – pisze historyk, Agnieszka Gątarczyk, w recenzji wspomnień Marii Tarnowskiej.

Continue reading ““Magnolia” Agaty Koch”