Zalewamy Facebook sztuką 2

To  już drugi wpis o facebookowej akcji (zobaczcie). Krystyna była pierwszą osobą, która zalajkowała "mojego Memlinga". Przyznałam jej artystę bez zastanawiania się. Egon Schiele, napisałam. Nawet sobie potem zadałam pytanie, ale właściwie dlaczego? Odpowiedź jest tu. Krystyna Koziewicz W moim domu - Egon Schiele Każdy człowiek ma swoje słabości, jedną z moich jest zaciekawienie sztuką,… Continue reading Zalewamy Facebook sztuką 2

Po polsku

Krystyna Koziewicz (zdjęcia), Roman Brodowski (proza i poezja) Apokryf II Na niebie jak kiście winogron Rozbłysły gwiazdy wróżebne Stada owiec pasły się spokojnie A powietrze wypełniał smutek Szarojesiennej nostalgii czas nastał Niedobra to pora dla wędrowca Mężczyzna z brzemienną kobietą Szukali ciepłego kąta na nocleg W Betlejem brak było miejsca Nikt nie lubi obcych pod… Continue reading Po polsku

Zamiast życzeń i zamiast prezentów

Krystyna Koziewicz Apel Na całym świecie grudzień jest najbardziej świątecznym miesiącem w kalendarzu, w którym rozpoczyna się nieustające święto zakupów. Zaczyna się od kupowania prezentów na Mikołaja, którego postać kojarzona jest z brodatym staruszkiem, z torbą wypełnioną prezentami. Ów staruszek, wedle legendy z XV wieku, przemierza świat w saniach zaprzężonych w renifery, wchodzi do domu… Continue reading Zamiast życzeń i zamiast prezentów

Przychodzimy, odchodzimy 1

Krystyna Koziewicz Śmierć na emigracji Kiedy patrzysz na człowieka życzliwym okiem, widzisz same zalety... podziwiasz nie tylko urodę, ale styl życia, pięknie urządzone mieszkanie, przeczytane książki, dalekie podróże, intratny zawód, posiadaną wiedzę oraz szlachetne wartości przekazywane innym. Te wszystkie cechy brzmią tak olśniewające, że człowiek zaczyna sam siebie karcić, że nie potrafi błyszczeć, dobrze zaprezentować… Continue reading Przychodzimy, odchodzimy 1

Kasza, cukier, bluzka, klocek…

Krystyna Koziewicz Oj, mamuśki, mamuśki Impulsem do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami są moje obserwacje dziecięcego świata widziane okiem seniorki. Przebywam dużo z wnukami i widzę, że w miarę szybko otwierają się na rozmowy, wyrażają emocjonalnie własne zdanie, marzenia, plany. Tak naprawdę mają tyle do powiedzenia, że głowa mała. Nasze wspólne rozmowy zawsze traktujemy poważnie, niekiedy… Continue reading Kasza, cukier, bluzka, klocek…

Z życia w PRL

Sprawa z Wałęsą wstrząsnęła społeczeństwem bardziej chyba nawet niż ustawa inwigilacyjna czy zmagania o Trybunał Konstytucyjny. Pewnie dlatego, że ustawy mogą się wydawać dalekie od naszego życia, ale jak zszargano imię Wałęsy dotyczy chyba nas wszystkich. Dziś kolejny wpis... Krystyna Koziewicz Wbrew własnej woli Osobiście z SB nie miałam nigdy nic wspólnego, ale przypadek sprawił,… Continue reading Z życia w PRL

Pod choinkę bez choinki… rozmyślania ekologiczne

Krystyna Koziewicz  Natura cierpi Nasza planeta cierpi, jest zagrożona – tak brzmi konkluzja ONZ w panelu ds. Zmian Klimatu IPCC. Raport ocieplenia obciąża człowieka za emitowane gazy cieplarniane czyli dwutlenek węgla. Unia Europejska postanowiła, że do roku 2020 zmniejszyć trzeba o połowę emisję dwutlenku węgla. Co więcej za 13 lat 20% całej energii ma pochodzić… Continue reading Pod choinkę bez choinki… rozmyślania ekologiczne

Gdzie jest ten dom…

Krystyna Koziewicz Czas nie zaciera śladów A dom wciąż stoi... …i trwa niezmiennie, a ja wciąż do niego wracam, bo daje mi spokój i poczucie bezpieczeństwa... Każdego roku czekam na to spotkanie z przeszłością cierpliwie i pełna nadziei, choć wiem, że w życiu nie ma nic pewnego i w każdej chwili może się zdarzyć wszystko,… Continue reading Gdzie jest ten dom…

Z obserwatorium zwykłej baby…

Krystyna Koziewicz Ten pierwszy raz Moja jesień życia upływa często na przywoływaniu wspomnień z przeszłości, wtedy gmeram w pamięci, która przepuszcza życie przez sito i zostawia tylko to, co sama uznała za szczególnie ważne. Tym niemniej - przeżyte chwile nie giną, niektóre ślady znikają na długo, ale nigdy nie wiadomo, kiedy i dlaczego wybudzą się… Continue reading Z obserwatorium zwykłej baby…

Czego nam brakuje?

Krystyna Koziewicz Widzia(l)ni od święta "Żadna ludzka istota nie może przeżyć bez ludzkiej wspólnoty." Dalaj Lama Grudzień jest najbardziej świątecznym miesiącem w kalendarzu - rozpoczyna się nieustające święto zakupów: na Mikołaja, „na gwiazdkę”, „pod choinkę”, na Sylwestra, a potem Nowy Rok. Dawać to nie znaczy tracić, a zwyczaj wzajemnego obdarowywania się, to chwila spełniania najskrytszych… Continue reading Czego nam brakuje?