A może mi się zdaje

Teresa Rudolf

Czekam o 20.00

A ty skąd przybywasz? 
jesteś moją Myślą,
a… gdzie ty mieszkałaś
zanim wynajmiesz 
mą zdziwioną głowę? 

Tak znienacka; 
przysłał cię tu ktoś,
czy  jesteś z nudów, 
chcesz mej porady,
albo mnie pouczyć?

Umówmy się
dziś na wieczór;
w dzień latają ptaki,
motyle, ważki, pszczoły,
pachną przeróżne kwiaty…

Pamiętaj
dzisiaj
o 20.00…
czekam, 
a Ty nie
zapomnij…


Na palcach

A czasem, 
gdy idę przez 
życie na palcach,
by go nie spłoszyć,

cisza tańczy we
mnie jakieś piruety,
półmrok odsłania
cicho lekkie firanki,

pies kładzie  
głowę na mej 
lewej stopie,
a kot na prawej, 
albo… mi się
tak tylko zdaje…
a jest odwrotnie.

Plajta milionerów

Utrata bliskiego człowieka,
utrata zdrowia fizycznego,
utrata zdrowia psychicznego,
utrata majątku zdobytego uczciwie, 
utrata pracy ukochanej,
utrata wiary w najwyższą wartość, 
utrata zaufania w życie,
utrata poczucia własnej wartości,
utrata własnej godności,
utrata najszczerszej przyjaźni,
utrata pięknej miłości,
utrata sensu życia…

…utrata życia.

A czy ty wiesz;
gdy straciłeś,
co ci w tym
momencie…

…najważniejsze,

milionerem
byłeś
już?

a jeśli parę
największych
wartości,
to bilionerem?

JUŻ
wiesz…
że utracić,
to najpierw
mieć…

…i  po “żałobie”
zaczynać 
od zera 

po tej plajcie,
zanim nie
dotknie cię,
ostatnia
już utrata…

…i nie zdążysz
zacząć być
znów…

…milionerem.

2 thoughts on “A może mi się zdaje

  1. Tereso, Twoje wiersze są tak nowo – pomysłowe, że naprawdę zasługują na uwagę. Uczłowieczyłaś, zmaterializowałaś myśli w głowie, które przychodzą i odchodzą. Pewnie teraz masz coś do przegadania sama ze sobą, dlatego jesteś umówiona na 20 tą. Pozdrawiam. Też jestem poetką ale jak różne myśli mamy, tematy do wierszy, ich styl “smak i zapach”. Twój jest taki z oryginalnymi francuskimi perfumami. Pozdrawiam i dobrego dnia.

  2. Droga Lucy, dziękuję. Bardzo bym chciała mieć możliwość czytania tutaj na blogu więcej Twych wierszy, czytałam już niektóre sprzed lat, a drukowane, zanim wpisałam się sama do tej “naszej ferajny” . Tak, jesteśmy inne w formie myślenia i pisania wierszy, ale podobne w wielu ocenach różnych zjawisk, tak mi się przynajmniej wydaje. Dobrego czasu życzę.

Leave a comment