Łucja o cierpieniu (3)

Łucja Fice

EGO

W ludzkiej naturze nastąpiło w ostatnich trzech dekadach wypaczenie rzeczywistości.Obserwując wszystkie media, widzę zelektryzowany świat, nowe technologie z nowymi politycznymi systemami, i ludzkość, która wydaje się, jakby zdrętwiała na ZŁO, które coraz bardziej wtrąca się w nasze życie. Zaczynam udowadniać sobie, że w nasze życie wkradł się jakiś zły DUCH, którego celem musi być kradzież.


CZEGO?
Pokusy, jakie oferuje nam świat, to podstępy, kierunkowskaz na drodze rozwoju ze znakiem ZŁO. To pułapka i fałsz. Tak działa inwersja, która odwraca nas od rzeczywistości i w to miejsce wyczarowuje rzeczywistość zastępczą. Ktoś nad tym czuwa.
KTO?
KTOŚ też ostrzega. Tak ważna jest wolna wola. Coś podpowiada mi, bym uważała na duchowe ogłoszenia, channelingi, marketingi i inne, bo to tylko, jak mniemam, aspekty pochodzące z mrocznego świata, jakiejś nieznanej mi sfery. Często słyszę i czytam, że ludzkość śpi. Jak to rozumiem? Wiadomo już, że życie to energia, że składa się z pól energii.

Światłem jesteście – powiedział Jezus dwa tysiące lat temu.

Kto lub co próbuje zająć się naszą energią, naszym polem energetycznym. Kto lub co próbuje wykorzystać naszą energię do własnych celow? Już okultyści w XIX wieku mówili o ósmej sferze – ósemka to symbol nieśmiertelności. Czyżby inne siły, istniejące poza granicami naszego ludzkiego pola energii, działały teraz z przyspieszoną siłą poprzez Sztuczną Inteligencję i dlatego odnotowujemy jej natychmiastowy wzrost? Co zabiera nam energię potrzebną do tworzenia nowych pól i nowego świata?

Obserwuję ten nowy świat i ekspansję Sztucznej Inteligencji, która wcale nie ułatwi nam życia, a zaszereguje nas w świecie stagnacji. W tej chwili znajdujemy się pomiędzy tymi światami, pomiędzy STARYM I NOWYM. Sami sobie budujemy pomost do ZŁA, a akceptując rozwój technologiczny, wspieramy polaryzację ZŁYCH sił. One istnieją.

Wierzę w predestynację, która jest niezbędna do zrozumienia tego paradygmatu. W tej chwili to już nie wiara, a wiedza, że przed narodzinami żyliśmy w sferze duchowej z pamięcią o naszym dotychczasowym rozwoju. Gdy przychodzimy na świat materialny, ta pamięć zostaje wymazana.

W obecnym stanie ewolucji znajdujemy się na skrzyżowani, bowiem ZŁO, choć ma wielką władzę nad bytem materialnym, to tak naprawdę nie sprawuje nad nami władzy i mamy wolną wolę.

W moim myśleniu ciągle żarzy się, ukonstytuowała się trwała myśl o tym, że przyszłam na świat z gotowym scenariuszem na życie, że jestem istotą duchową i nie jestem w stanie zmienić tego, co zostało zapisane. Poprzez opuszczenie świata duchowego, poprzez narodziny w świecie materialnym, doznaję ewolucji.

Życie jest jak szkoła, w której najistotniejsza jest praca nad doskonaleniem ducha. Sfera kultury odgrywa tu ważną rolę. Jedni pomimo wielu starań i talentów nie doznają zaszczytow, a w tym samym czasie beztalencia wdrapują się na wierzchołki sławy, stają się gwiazdami polityki.

Ta supramentalna świadomość to nasza STAŁA, która tylko zmienia siły wtajemniczenia w następnych naszych życiach. TU mamy do wykonania pracę i cały czas jesteśmy połączeni z naszym własnym Duchem. Każdy wkracza na inną ścieżkę i każda jest trudna, ale przygotowuje nasze ciało jako energetyczne naczynia do przepływu transcedentalnych sił, sił prowadzących do śmierci EGO.

To EGO jest naszym wrogiem, a kanały, którymi płynie ta energia blokują połączenia z duszą. Otworzyć drzwi do tamtego świata to trud, z którym się zmagam. Widzę to w  snach, obserwuję za dnia. Dziś rozumiem każdy mój uczynek, ruch, działanie, by wypełniło się to, co ma się wypełnić. Dziś rozumiem, że mam wolną wolę, intuicję czy tak zwane podszepty serca, którymi powinnam się kierować, bo to one postawią mnie na odpowiedniej ścieżce albo połączą mnie z dystryktem ósemki jako portalu ZŁA. Dlatego też probuję, wciąż próbuję znaleźć „drogę do DOMU”, mam ku temu narzędzia, mam twórczą wyobraźnię, intuicję i w zapasie wiedzę o tradycyjnych mądrościach. Choć całe życie jestem w podróży i szukam odpowiedniej drogi po omacku, to idę naprzód w kierunku uśmiercenia własnego EGO. Przyszłam TU z  daleka Spoza gwiazd, oderwana od swego pochodzenia Dostałam wskazówki z możliwością powrotu TAM skąd przybyłam. Zapomniałam jednak o  mej prawdziwej rzeczywistości.

Śpię snem głupca

czerwiec, 2024 roku

Leave a comment