Dzień babci

To tekst sprzed miesiąca. Ale to bez znaczenia. Czytam to i szlag mnie trafia

Szlag mnie trafia, bo jasne – w Polsce były i są watahy moherowych beretów, ale, OMG, każdy z Was, młodych przemądrzalców, spotkał na swojej drodze niejedną kobietę – babcię, w wieku babci, w funkcji babci, która jest inna – której życia nie określają tylko wnuki, weki i leki, która wyrosła w czasach hippisów i Solidarności, która ma nowoczesne poglądy, słucha Janis Joplin i Nicka Cave’a, jest pacyfistką, nie je mięsa i lubi (a nie tylko toleruje) gejów i przyjaźni się z nimi od czasów, kiedy Wy, smarkacze, jeszcze pieluchy w zębach nosiliście. Ale nie, Wy… Wy wiecie lepiej, bo jakżeby inaczej – świat się zaczął od Was i Waszego aktywizmu, Wy, niedorobione kalki Grety, w większości i tak przecież sporo od niej starsze (zyg zyg marchewka)…

Już o tym pisałam… TU. I naprawdę chyba mam dość Waszego łaskawego protekcjonizmu!

Wszystkiego Najlepszego z okazji Dnia Babci. I uważajcie na doniczki, które zawsze przecież mogą Wam spaść na głowę z jakiegoś balkonu…

PS. Niektóre z nas mniemają, że w Niemczech jest lepiej, mimo że chyba nie obchodzi się Dnia Babci, ale za to szanuje grupę nieformalną Omas gegen Rechts (Babcie przeciwko prawicowcom). Ale i w tym kraju wszechobowiązującej uprzejmości pojawił się pod koniec ubiegłego roku pewien kawałek chóralno-popularny śpiewany przez gromadką przesłodkich dzieci, pod batutą jakiegoś kapelmajstra. To taka tradycyjna piosneczka (tu w tym tradycyjnym wydaniu), która opowiada o różnych przygodach babci, co w zamierzeniu jest śmieszne, bo łączy ową babcię z czynnościami nietypowymi dla jej wieku, a charakterystycznymi tylko dla młodych. Babcia jeździ na motorze, rozrabia, jest bezczelna. Wszystkie zwrotki zaczynają się od słów Meine Oma – moja babcia, a kończą wyrazami uznania: Meine Oma ist ‘ne ganz patente Frau (babcia jest fajowa). Całość przypomina polską zabawę z piosneczką Przepijemy naszej babci domek mały...

Takie rymowanki przy każdej okazji można łatwo zaktualizować. I otóż w trosce o zmiany klimatyczne dziatki zaśpiewały ostatnio teksty takie: „Meine Oma fährt im Hühnerstall Motorrad. Das sind tausend Liter Super jeden Monat. Meine Oma ist ‘ne alte Umweltsau“. Albo: „Meine Oma brät sich jeden Tag ein Kotelett, ein Kotelett, ein Kotelett. Weil Discounter-Fleisch so gut wie gar nix kostet. Meine Oma ist ‘ne alte Umweltsau“. Czyli babcia jeździ na motorze i truje benzyną, bo jest starą klimatyczną świnią. Albo: babcia zjada masę kotletów, a kupuje je taniej niż wino, bo jest starą klimatyczną świnią…

Wam, drodzy obrońcy środowiska w Niemczech też radzę, żebyście uważali – tu również może Wam spaść doniczka na głowę.

3 thoughts on “Dzień babci”

  1. No, rzeczywiscie, babcia jest zjawiskiem samych sprzecznosci np.w tej niem. pioseneczce na joutube…
    Taka sprawna, rozhululana babcia nowoczesnoscia, np. na motorze wparowuje nawet do stajni, ale z kolei nie moze w nocy wstac do WC, a w zamian za to, ma nocniczek z oswietleniem!, sliczna lampka.😍
    A ja sie od razu pytam z troska, czy wstanie ona z niego sama, bez niczyjej pomocy?😕😕😕😕
    Supernowoczesnosc babci jako dowcip tryska optymizmen , ale nie zapomniano pokazac jej “glacy” przykrytej kapeluszem (w Polsce beretem), czy tegoz wlasnie powyzszego nocniczka..
    A wiec kim jest babcia w Polsce, w niektorych kregach w Niemczech?
    A te piosenke w Polsce o barchanowych babci gaciach, tez slyszalam i to calkiem nawet niedawno.
    Babcie i dziadkow w Polsce chce sie rowniez nowoczesnie pokazac, jako osoby ciagle jeszcze seksualne, ale juz bez rozrodczosci, czyli jako idealna grupe spoleczna. 😁😁😁
    Widzialam wiec raz odc tzw.Sanatorium Milosci.
    Ludzie ogladaja serial z nastawieniem podgladania powstawania dinozaurow z popiolow, ktorzy okazuja sie jednak byc jakos tak normalnymi ludzmi…🤣🤣🤣🤣

    Super wpis….dziekuje.
    T.Ru.

  2. Wstaje rano rzeźka z humorem i fajnie nastawiona do śmiejącego się zza okna dnia Wszystko mi pasuje Właczam walc wampirow czy walc Gramofon Eugen Doga czy Gypsy Jazz no i tancze szczęśliwa Coś się zmienia kiedy spoglądam w lustro a tam jakas starsza pani wiec odzywam się i pytam ” A PANI DO KOGO? Łucja za mloda na pani koleżankę. Potem zapominam te rozmowe i żyję jakbym miała 30 lat. A tak poważnie to MOJA córkA POWIEDZIAŁA ŻE BARDZO ŻALUJE ŻE NIE MA JUŻ PRAWDZIWYCH BABĆ W CHUSTKACH NA GŁOWIE OPOWIADAJĄCYCH CIEKAWE HISTORIE przed którymi czuje się respekt i bardzo bardzo sie je kocha Teraqz też kocha sie babcie ale inaczej ( często sie o nich zapomina i czeka na ich kase jaka zgarnąc można po ich smierci Obserwuję to, pracując dla niemieckich seniorow w ich domach. Pozdr\awiam “młode babcie”

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.