Barataria 121. Różne Don Kichoty / Codziennie jeden wiersz (06). Jakubauskas

Dla A

A przysłał w międzyczasie kilka różnych Don Kichotów i naśladownictw, a ja odpowiadałam, mam, było, zobacz na blogu… Zeźlił się więc i przysłał to.

A ja na to – nic, bo nie (rozpo)znałam. Ale wiedziałam, że A ma rację, Don Kichot jak żywy, choć gruby, Sancho Pansa też jak żywy, choć z lancą, obaj przyodziani w czapy z futrzanym obramieniem. Jak przestałam już (choć nie nadaremno – patrz niżej) szukać w różnych językach pod hasłem Don Kichot i Sancho Pansa, rysunek, czarno-biały, tatarski, mongolski i Dżyngiz Chan, to zaproponowałam A grę w 20 pytań. Zużyłam pięć pytań – pierwsze brzmiało, czy to Mongołowie? – i wiem. Jeśli nie wiecie, to zobaczcie TU.

A ja tymczasem podzielę się z Wami nietypowymi informacjami i obrazkami, które znalazłam podczas poszukiwań. Myślę, że nie muszę tłumaczyć, jaki ciąg skojarzeń doprowadził mnie od Dżingis Chana tu (a potem i tam – patrz punkt 2):

1. Putin

Mały to Miedwiediew, duży to oczywiście Putin. Przyznacie, że podobni? Autorem rysunku jest taki rosyjski Mleczko. Autor bloga przegląddziennikarski pisze we wpisie Car rosyjskich snów:

Karykaturzysta Siergiej Jołkin (rocznik 1962) znany jest na Zachodzie (Sergey Elkin) oraz w Rosji, ale nie w Polsce, choć jego prześmiewcze rysunki są wobec rzeczywistości rosyjskiej nie mniej krytyczne. Urodził się w Workucie, mieście łagrów.
W 1984 r. ukończył architekturę i do upadku ZSRR pracował w wyuczonym zawodzie. W latach 90 zajął się dziennikarstwem, był redaktorem naczelnym prowincjonalnej gazety. Kryzys 1998 roku sprawił, że utracił pracę. Zaczął więc rozsyłać swoje rysunki i szybko stał się cenionym karykaturzystą w pismach „Izwiestija”, „Rossijskaja gazieta, „The Moscow Times”, „Wiedomosti”, „The Guardian”, „Economist” itp. Od kilku lat publikuje swoje prace przede wszystkim w internecie na łamach pism opozycyjnych wobec władz kremlowskich. Putin jest najważniejszym bohaterem jego twórczości.

2. Don Kichot i Sancho Pansa po polsku

To oczywiście na odwrót niż u przyjaciół Moskali – mały jest duży, a duży mały. Ale też podobni. To nie ja wymyśliłam. Tak niejaka LadyBergamoth podpisała to zdjęcie Sławomira Kamińskiego z roku 2005, umieszczając je na stronie sadistic.pl (uwaga treści polityczne, erotyczne i inne obscena – zaglądamy na własną odpowiedzialność).

3. Jeden wiersz (jak to tego lata u mnie nagminnie)

Adas Jakubauskas

Muzie

Kim byłbym bez ciebie?
Ziarnkiem piasku
W nieskończonym świecie,
Marzącym o bliskiej,
Kochanej duszy.
Pojawiłaś się ty w kaszmirowej sukience
I zostałem niewolnikiem u twych stóp.
Co zobaczyłaś we mnie?
Towarzyszko mojej
Tęsknoty,
W rozpaczliwej i zagubionej
Ciemności,
W Don Kichocie bez zbroi?
Potulnym, czujnym, zwyczajnym.
Dziękuję ci za czas
Spędzony ze mną,
Za delikatność twoich rąk,
Moja poezja to twoja
Zasługa.
Dzięki, ukochana i przyjacielu,
Ze mną – a jakże –
Nie będzie ci słodko…
Jestem cały w wierszach
I w nich płonę,
Zapłaczesz nieraz
Ukradkiem.

1987–2014

Tłumaczenie: Selim Mirza Chazbijewicz

Adas Jakubauskas, litewski przedsiębiorca, polski naukowiec i poeta tatarski, pisał ten wiersz 27 lat. Ciekawe dlaczego skończył?

6 thoughts on “Barataria 121. Różne Don Kichoty / Codziennie jeden wiersz (06). Jakubauskas”

  1. rzeczywiście, jest ich wielu, Bolek i Lolek, Flip i Flap, Żwirek i Muchomorek, Romek i Atomek, Robinson i Piętaszek, Dedal i Ikar….

    1. nie zapomnijmy, prosze, o trzech muszkieterach, czterech pancernych, siedmiu wspanialych, czy trzystu spartanach, przodkach naszego obecnego prezydenta (IV rp);

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.