Frauenblick auf ein schönes Buch

Monika Wrzosek-Müller

Arno Geiger, Reise nach Laredo

Es gibt Schriftsteller, oder eher Bücher, bei denen ich total überrascht bin, woher wohl die Einfälle kommen. Ich selbst klebe leider an der Wirklichkeit, sehe alles um mich herum, reflektiere zwar, kann mich aber nicht davon lösen, eine Vision daraus entwickeln, eine phantastische Idee, eine große Frage. Wahrscheinlich deswegen hat mich Arno Geigers letzter Roman Reise nach Laredo so begeistert. Es ist ein Meisterstück in jeder Hinsicht; seine Sprache fesselt mich fast genauso wie diese imaginierte und doch bis zum Ende ausgedachte Geschichte. Ein ungewöhnliches Buch.

Continue reading “Frauenblick auf ein schönes Buch” →

Historia Ukrainy w pigułce Broma (15). Rozejm Andruszowski.

Roman Brodowski (Brom)

Czyli jak skończyły się marzenia o Rzeczypospolitej Trzech Narodów

Porozumienie zawarte między elektorem brandenburskim a Rzecząpospolitą, kosztowało Polskę czasową utratę kolejnych ziem, z bardzo nikłą gwarancją zwrotu, gdyż księstwo pruskie miało wrócić do Korony dopiero w przypadku wygaśnięcia rodu Hohenzollernów. Ugoda ta, mimo poniesionych przez Polskę strat, zmieniła sytuację wojenną ze Szwedami na naszą korzyść.
Po tym jak do wojny przeciwko Szwecji przystąpiła również Holandia, Karolowi Gustawowi nie pozostało nic innego, jak skapitulować. Rokowania pokojowe rozpoczęły się w styczniu 1660 roku, a zakończone zostały, właściwie bez większych zmian na czyjąkolwiek korzyść, 3 maja tegoż roku.
Po zakończeniu wojny z północnym najeźdźcą, Jan Kazimierz z nadzieją, że w końcu rozwiąże problem „kozacki”, postanowił zająć się sprawami Rzeczypospolitej na Wschodzie. Szansy na pokojowe, trwałe i partnerskie uregulowanie stosunków narodów Rzeczypospolitej z narodem ukrainnej kozaczyzny, król upatrywał w nowo wybranym po śmierci Bohdana Chmielnickiego przewódcy Kozaków, hetmanie Iwanie Wyhowskim. Pośród włodarzy Kozaczczyzny należał on do nielicznych zwolenników zawarcia sojuszu z Polską.

Continue reading “Historia Ukrainy w pigułce Broma (15). Rozejm Andruszowski.” →

Historia Ukrainy w pigułce Broma (14) Niespełnione marzenie Szwecji…

Roman Brodowski (Brom)

…o rozbiorze Rzeczypospolitej oraz pożegnanie hetmana zaporoskiego Bohdana Chmielnickiego

Niektórzy historycy uważają, że era zaporoskiego hetmana, Bohdana Chmielnickiego zakończyła się z chwilą, gdy oddał siebie oraz należącą do niego Kozaczczyznę pod „berło” cara Aleksego I z Romanowów. Ja natomiast jestem zdania, że antypolska, wojenna batalia hetmana trwała aż do jego śmierci. Również powstanie chłopsko-kozackie nadal trwało, przekształcając się w regularną wojnę z Rzeczypospolitą. Umowa zawarta w Perejesławiu niczego tu nie zmieniła, zmienił się tylko kozacki sojusznik.

Continue reading “Historia Ukrainy w pigułce Broma (14) Niespełnione marzenie Szwecji…” →

Historia Ukrainy w pigułce Broma (13). Znad Żółtych Wód do Perejesławia.

Roman Brodowski (Brom)

Bratobójcza wojna pomiędzy narodami żyjącymi w obrębie wschodniej części Rzeczypospolitej Obojga Narodów trwała do jej całkowitego upadku.

To co teraz powiem, drogi czytelniku, jest krótkim zboczeniem z głównego nurtu tego eseju na boczny tor. Wydaje mi się, że tamtą, żyjąca w siedemnastym i osiemnastym stuleciu, siczową społeczność kozacką łączy z dzisiejszym narodem ukraiński wiele analogii społecznych i historycznych oraz wiele podobieństw mentalnych.

Continue reading “Historia Ukrainy w pigułce Broma (13). Znad Żółtych Wód do Perejesławia.” →

Historia Ukrainy w pigułce Broma (12). Od setnika do przywódcy powstania.

Roman Brodowski (Brom)

Kim był, skąd pochodził Bohdan Chmielnicki? Co było przyczyną, że ten sługa Rzeczypospolitej rozpoczął przeciwko niej krwawe powstaniem które ogarnęło cała Kozaczczyznę?

Szczerze powiedziawszy, w opracowaniach historycznych znajdziemy więcej przypuszczeń niż faktów. W literaturze popularno-naukowej możemy przeczytać o nim tyle sprzecznych informacji, że prawdę z trudem przychodzi nam wyłuskiwać.

Continue reading “Historia Ukrainy w pigułce Broma (12). Od setnika do przywódcy powstania.” →

Historia Ukrainy w pigułce Broma (11). Od króla do hetmana.

Roman Brodowski (Brom)

Na mocy zawartej Unii zarówno polska jak i litewska arystokracja otrzymała prawo do swobodnego przemieszczania się po całej Rzeczypospolitej, do kupowania bez ograniczeń ziemi na całym obszarze Rzeczypospolitej, natomiast wszelkie prawa litewskich magnatów ( bojarów) jak też i szlachty, zrównane zostały z prawami jakie posiadali polscy włodarze w Koronie. Szlachta litewska otrzymała między innymi przywilej brania udziału w obradach polskiego, połączonego sejmu, a więc prawo współdecydowania o losach Rzeczypospolitej, jak też prawo wyboru Elekta.
Co ważne, Rusinom zamieszkującym Rzeczpospolitą, zarówno tym na ziemiach litewskich jak i w Koronie, zagwarantowano prawo do swobodnego posługiwania się ich językiem, tak na ulicy, jak i w urzędach.

Continue reading “Historia Ukrainy w pigułce Broma (11). Od króla do hetmana.” →

Historia Ukrainy w pigułce Broma (10). Kozacy. Unia Lubelska.

Roman Brodowski (Brom)

Życie na pograniczu wielkich mocarstw płynęło tokiem „Okrainy”. Na naddnieprzańskie ziemie w pobliżu kozackich stanic napływało coraz więcej uchodźców. Jedni przejmowali pod uprawę bogatą w minerały, żyzną ziemię, drudzy uprawiali rzemiosło, a jeszcze inni wstępowali do kozackich oddziałów wojskowych. Każdy zajmował się tym, co potrafił najlepiej. Tę wielokulturową mieszankę przybyszów, pragnących godnego i ludzkiego traktowani, łączyły te same pragnienia, wolności, równości i sprawiedliwego traktowania. Sytuacja, w jakiej się znaleźli, wymuszała na nich nowe obowiązki, musieli uczyć się tolerancji wobec innych, życia wspólnotowego, by móc się zasymilować w nowym środowisku. Nie było to łatwe. Przybywający pod „ochronne skrzydła braci kozackiej” przynosili ze sobą stare nawyki, kulturę, język.

Continue reading “Historia Ukrainy w pigułce Broma (10). Kozacy. Unia Lubelska.” →

Historia Ukrainy w pigułce Broma (9). Kozacy.

Roman Brodowski (Brom)

Drodzy Czytelnicy, dotarłem w mych przemyśleniach do trzeciego etapu poszukiwań śladów narodowo świadomej społeczności ukraińskiej.
Począwszy od czasów utworzenia przez dynastię Rurykowiczów Rusi Kijowskiej poprzez okres jarzma mongolskiego póki co wciąż jeszcze nie odkryłem pierwiastka ukraińskiego. Również w czasach „budowania” Wielkiego Księstwa Moskiewskiego, a więc w okresie odbudowy potęgi przez jednoczące się księstwa ruskie, nie napotkałem takich śladów.

Continue reading “Historia Ukrainy w pigułce Broma (9). Kozacy.” →

Historia Ukrainy w pigułce Broma (8). Tatarzy.

Roman Brodowski (Brom)

Historia naszego sąsiada, Ukrainy, jak i większości plemion wschodniosłowiańskich, jest powiązana z Rusią. Dlatego dotychczas omawiałem genezę powstawania najpierw księstw Ruskich, a potem Rusi Kijowskiej.

Tam jednak śladów świadomego narodu Ukrainy nie znalazłem.

Natomiast „okres tatarski” Rusi, chociaż w niektórych aspektach, zwłaszcza kulturowych i mentalnych przypomina mi nieco cechy, jakie częściowo odnajduję wśród mieszkańców Ukrainy, staram się rozpatrywać bezrefleksyjnie, bo i nie widzę tu niczego, co by mogło świadczyć pojawieniu się chociażby „przedświtu ” społeczeństwa.

Continue reading “Historia Ukrainy w pigułce Broma (8). Tatarzy.” →

Palenie książek

Jacek Dehnel (reblog z FB z wczoraj, czyli 26 sierpnia)

Izraelscy żołnierze rwący i podpalający egzemplarze Koranu, a potem wysadzający meczet, nie są niczym szczególnym – oglądałem już palących książki księży i talibów, są zdjęcia z palenia książek na Bebelplatzu. To ta sama mieszanina rozbawienia, ekscytacji – ze świadomego przekroczenia reguł – i sumiennej pracy, bo książek wcale tak łatwo nie da się zniszczyć, to wymaga wysiłku, metodycznego niszczenia. Chciałoby się, że wszyscy ci ludzie mieli twarze barbarzyńców, ale to nieprawda: barbarzyńcy nie umieją czytać i niszczą przedmiot, którego zastosowania nie rozumieją. To natomiast są ludzie z obrębu cywilizacji, którzy, przeciwnie, niszczą książki właśnie dlatego, że rozumieją ich zastosowanie.

Continue reading “Palenie książek” →