O Franciszku, odejście jego przypominając

Ks. Andrzej Stefański

Dziś przypada osiemset lat od śmierci Giovanniego Bernardone, znanego światu bardziej pod przezwiskiem Francesco, które dzięki niemu stało się imieniem jakże popularnym w wielu krajach. Słusznym zdaje się przy tej okazji pytanie: co nam, ludziom XXI wieku, może powiedzieć ten człowiek, żyjący w XIII stuleciu? Co z historii jego życia, jego nauczania, może być inspiracją w naszej epoce? Z pewnością nie wszystko. Kiedy mówi do swoich współbraci, że przełożonym należy się bezwzględne posłuszeństwo a im głupszy przełożony, tym większą będzie zasługą w niebie gdy okażemy mu posłuszeństwo, to z pewnością tego naśladować dziś nie można. Dziś powiedzielibyśmy słusznie, że jest to zdanie bardzo przemocowe, że przez całe wieki tłumaczono w ten sposób łamanie sumień ludzi w zgromadzeniach zakonnych i nie tylko. Szczególnie dziś, kiedy po latach milczenia wychodzą na jaw różne nadużycia i manipulacje kościelnych decydentów (por. Monika Białkowska „Siostry. O nadużyciach w żeńskich klasztorach”, Wydawnictwo Apostolstwa Modlitwy 2023; Monika Białkowska „Z woli Bożej. Historie duchowej przemocy”, Wydawnictwo Znak 2026).

Continue reading “O Franciszku, odejście jego przypominając” →