Była ikoną naszych czasów. Nie lubliśmy jej, gdy się pojawiła, bo byliśmy zdania, że to ona przyczyniła się do rozpadu Beatlesów. Na pewno mieliśmy rację. Miała wysokie mniemanie o sztuce i o sobie, tak wysoko ulokowane, że jak Lennon tam do niej dołączył, to nie mógł już dalej niefrasobliwie podskakiwać z chłopakami na schodach na dworcu albo w pałacu Królowej, bo przygniatał go ciężar odpowiedzialności za świat, sztukę, kondycję ludzką i, oczywiście, za Yoko Ono.
Liebe engagierte Menschen in Berlin und Brandenburg,
sie haben uns bereits in den letzten Jahren Vorschläge von beeindruckenden Menschen geschickt. Auch in diesem Jahr suchen wir wieder Personen und Gruppen, welche ausgezeichnet werden sollen.
Kennen Sie Menschen oder Gruppen, die sich aktiv für Gerechtigkeit einsetzen, gegen Rassismus kämpfen und Verantwortung übernehmen? Dann geben Sie ihnen die Anerkennung, die sie verdienen – für ihr Engagement und ihre Zivilcourage! Das Bündnis für Mut und Verständigung ehrt engagierte Menschen und Initiativen aus Berlin und Brandenburg – für langjähriges ehrenamtliches Wirken oder mutiges Eingreifen.
w Polskiej Kafejce Językowej (SprachCafé Polnisch) & w galerii art.endart
Mam 21 lat. Jestem z Polski, urodziłem się w Bieszczadach, przeniosłem sie do Szczecina, a stamtąd pojechałem do Londynu.
Interesuje mnie haft.
Zrobiłem licencjat z haftu ręcznego w The Royal School of Needlework w Hampton Court (2021-2024) Obecnie studiuję sztukę na University of Westminster (2025-2026)
Więc tak, niemiecka Lachyoga jest tłumaczona na polski bardzo poważnie jako Joga śmiechu. Ja sama na mój ówczesny blogowy, a był to zamierzchły blog, dziś nieistniejący, wiele lat temu całkowicie zlikwidowany przez Gazetę Wyborczą, na swój zatem blogowy użytek przetłumaczyłam ją na jogę śmieszkę, nawiązując do mewy śmieszki. Joga śmiechu stawiała wówczas pierwsze kroki, myślałam, po raz drugi w życiu zresztą, że uda mi się wprowadzić do polszczyzny fajne spolszczenie zamiast zwykłego dosłownego tłumaczenia. Zamiast lajków proponowałam lajkoniki, a jogę śmiechu chciałam nazwać jak mewę – śmieszką. Ale cóż, nie przebiłam się. 😦
Kiedyś teściowa zasugerowała mi wózek na jednym kółku. A niedawno żona zażyczyła sobie wędrówek po wąskich ścieżkach, na wałach, brzegiem rzeki. Wróciłem więc do pomysłu teściowej i zbudowałem wózek na jednym kółku.
Die Ausstellung „Berlin im Siebdruck“ wird am 7. März um 19 Uhr in der Galerie Neurotitan eröffnet. Es werden die tipBerlin-Siebdrucke von ATAK, Jim Avignon, Nadia Budde, Flix, Jakob Hinrichs, Reinhard Kleist, Jason Lutes, Mawil, Kat Menschik, Christoph Niemann, Henning Wagenbreth und Barbara Yelin gezeigt. Dazu gibt es Livemusik der Bands Tango Bravo und Grateful Cat.
Seit 2014 gibt der tipBerlin eine limitierte Siebdruckedition heraus, die Arbeiten entstehen in enger Zusammenarbeit mit in Berlin lebenden Künstler:innen, die vor allem im Bereich Comic und Illustration arbeiten. Die Motive befassen sich mit Berlin. Nach zehn Jahren werden nun die gesamten tipBerlin-Siebdruckeditionen in einer Ausstellung in der Galerie Neurotitan im Haus Schwarzenberg präsentiert.
Ergänzt werden die im Zentrum der Ausstellung stehenden Siebdruckeditionen mit weiteren Werken der beteiligten Künstler:innen sowie Arbeiten aus dem Umfeld des tipBerlin, darunter Cartoons von Hannes Richert („Comics für den gehobenen Pöbel“).
Vernissage: Freitag, 7. März 2025, 19 Uhr Ausstellungsdauer: 8.3. bis 22.3.2025, Mo-Sa 12-20 Uhr
Galerie Neurotitan im Haus Schwarzenberg (Rosenthaler Str. 39, 10178 Berlin)
To już ostatni odcinek cyklu Moje wojny. Od początku wiedziałam, że poświęcę go problemowi Gazy i wojnie Izraela z Palestyną oraz niemieckim decyzjom w sprawie tego konfliktu. Nie wiedziałam jednak, że temat zmieni się z uwagi na rozejm, ale też nabierze aktualności w Niemczech, a to dlatego że podczas 75 festiwalu filmowego Berlinale po raz kolejny doszło do politycznego skandalu. Po raz kolejny, bo już rok temu podczas festiwalu uzewnętrznił się niemiecki wewnętrzny spór o wojnę Izraela z Gazą. Pisałam o tym TU.