Berlin Zachodni

Ela Kargol, Krystyna Koziewicz, Ewa Maria Slaska

Ela Kargol

Westberlin, kawiarnia na Kreuzbergu w dawnych pomieszczeniach domu parafialnego kościoła pod wezwaniem św Agnieszki. Usiadłyśmy we trzy pod rozłożystym kasztanem i każda (za)mówiła coś innego.
Herbatę, wodę i cappucino.
A potem każda z nas coś innego napisała.
I tak powstał(y)
zielonoświątkowy(e) tekst(y) o piwoniach, polsko-niemieckich debatach, o karnawale kultur, brutalnej architekturze
i starym przeboju zespołu Big Cyc.

Continue reading “Berlin Zachodni”

Haft w Berlinie / Embroidery in Berlin

Marceli Klimek

Polski / for English scroll down

Zamierzałem kontynuować temat haftowania miast i krajobrazów miejskich, dlatego mój pobyt w Berlinie obejmował pracę nad małym tamborkiem, przedstawiającym ogólny obszar, w którym przebywałem, New Tempelhof. Tworzenie rodzaju pamiętnika opartego na miejscu i czasie może być bardzo zabawne. Mała pamiątka.

Continue reading “Haft w Berlinie / Embroidery in Berlin”

Blada Dada 2

Urszula Usakowska-Wolff

DAS THEATER BLADA DADA
präsentiert den Einakter:

IM SCHAUMBAD DER GEFÜHLE

Dramatis personae:
SUSA MUSAKOFF, SILBERHAN & PUBLIKUM

sowie der Geist von Carl Millröcker &
Christian Morgenstern & Bertolt Brecht

SUSA MUSAKOFF
Ah, ah, seh’ ich ihn an
Den jungen, ah, nicht mehr so jungen Mann,
Ah, ah, wäre das mein Galan?

SILBERHAN

Ah, dieser Goldfasan,
Wär’ das für sie der rechte Mann?
Ah, dieser Goldfasan,
Wär’ das für sie der rechte Mann?!

SUSA MUSAKOFF

Nicht lockt ihn Reichtum, prunkender Schein,
Nein, er will nur mein Herz allein!

SILBERHAHN

Soll ich reden? Darf ich schweigen?
Teuer ist jetzt guter Rat.
Ach, ich bin durch ihre Liebe,
Halb beglückt, halb desparat.

SUSA MUSAKOFF

Er hat etwas zu verschweigen,
Ja, das seh’ ich in der Tat!
Doch ich will nicht Neugier zeigen,
Denn das wär’ undelikat.

SILBERHAN

Ich setz’ den Fall,
Dass meine Wangen einst verblüht,
Ich setz’ den Fall,
Dass einst die Zeit drauf Furchen zieht.
Geliebte! Geliebte!
Wirst du treu mir dann noch bleiben?
Ich setz’ nur den Fall.

SUSA MUSAKOFF

Ich halt’ die Lieb’ für bloße Spielerei,
Ich lach’ und küss’ und denk’ mir nichts dabei.

SILBERHAN

Mag sein, gar schnell verrauschet der Genuss,
Mag sein, was bleibt, ist nur der Überdruss.

SUSA & SILBERHAN

Vielleicht, wer so aus reinem Herzen liebt,
Der weiß, dass es drei Hasen gibt.

SUSA MUSAKOFF

Und der wird sie sehen,
Wie sie im Schaumbad am Plötzensee
Auf Silberha(ha)ns Zehen
Sich wunderlich drehen
Als Löwin, Bärin und Reh.

SILBERHAN

Wow, eine Spinne ist auch in Sicht,
Die ihre Netze fleißig flicht:
Ihre Tentakel ganz ohne Gicht
Umgarnen die Beute im Handumdrehen.

PUBLIKUM

Wir stehen selbst enttäuscht und sehn betroffen
Den Vorhang zu und alle Fragen offen.

04.05.2025

Text © Urszula Usakowska-Wolff

Wiatrak na Marzanie

co się czyta Mar-Can, a nie marzan, dające się pomylić z Marzanną, marzeniem i marznięciem. Ale skojarzenie ze słowiańską Marzanną nie jest tak całkiem bez sensu. W Berlinie i okolicy wszędzie najpierw mieszkali Słowianie i to oni nazwali to miejsce “marcana” czyli błoto, bagno. Ela napisała ostatnio o wiatraku na Łacinie, to ja postanowiłam, że napiszę o wiatraku w berlińskiej dzielnicy Marzahn.

Ewa Maria Slaska

Wiatrak a sprawa polska

Tak, tytuł ma sens, bo wiatrak na Marzanie odkryłam podczas nocnej obserwacji wyborów 18 maja. Od lat jestem obserwatorką wyborów, choć kiedyś byłam mężem zaufania. Ale ponieważ ogólnopolskie biuro wyborcze nie chciało uznać, że kobieta to nie mąż, lecz jeżeli już to żona, choć ten mąż to chyba nie od małżonka, a zatem żeńska forma powinna po prostu brzmieć baba zaufania, i to, podobnie jak żona zaufania by mi odpowiadało, ale jakoś ten mąż mnie nie zachwycał. Kiedyś, jeszcze “za PiSu”, było też jakoś tak, że za granicą nie było drugiej tury wyborów, tylko kurierzy dostarczali koperty do Ambasady. A ja jako ten mąż, czyli żona stałam przed Ambasadą i odbierałam te koperty od zwykłych ludzi, a potem czekałam z nimi na kuriera i mu je oddawałam, a on oddawał je w Ambasadzie. Lewą ręką pod kolanem za prawym uchem, doprawdy. Potem więc zostałam już tylko obserwatorem i jakoś nikt nie protestuje, jeśli używam tego słowa w wersji żeńskiej i tak to wreszcie wracamy do wiatraka i sprawy polskiej, czyli wyborów. Punkt wyborczy na Marzahnie w Berlinie stworzyła nasza wspaniała, szalona berlińska aktywistka – pełna dziarów, dredów, piercingów i tatuaży, ponabijana gwoździami i pełna dziur. Oczywiście weganka. Kto ją zna, ten wie, że piszę o Roksanie.

Continue reading “Wiatrak na Marzanie”

Marceli Klimek w Berlinie

My trzy (Ela Kargol, Krystyna Koziewicz i Ewa Maria Slaska) oraz Stowarzyszenie Partnerstwo Miast Szczecin-Kreuzberg/Friedrichshain

zorganizowały dwa spotkania z młodym szczecińsko-londyńskim artystą:

Marceli Klimek i jego haft ręczny

Teksty i zdjęcia: Krystyna Koziewicz i Ela Kargol

Continue reading “Marceli Klimek w Berlinie”

Gestern in Berlin: Unser Stadtspiel Quest for Women*

Klaudyna Droske

am 1. Mai 2025 (auf Instagram & FB)

Ich habe heute (d.g. gestern) am Stadtspiel „Quest for Women“ des @ambasada_polek_ev in Friedrichshain teilgenommen. Ein schönes Projekt von @krenz.anna und @ewa.bo.ska (ewa maria slaska). Dabei ging es darum, an mehreren Stationen spannende Aufgaben zu inspirierenden Frauen: Tamara Danz, Gabriele Tergit, Ludmilla Herzenstein, Annemirl Bauer und Hildegard Jadamowitz zu lösen. Der Start war an der Tamara-Danz-Straße, das Finale mit Signierstunde von Claudia von Gélieu und Tanja Dückers sowie Preisverleihung fand in einer Kiez-Bäckerei statt (Asman Bäckerei).

Joanna Pfaff

Das war ein wunderbares Event, sehr informativ, perfekt vorbereitet, und organisiert und durchgeführt mit scheinbarer Leichtigkeit in sehr guter Stimmung. Danke!

***

Alle grafische Elemente: Anna Krenz.

Siehe auch: https://ewamaria.blog/2025/04/22/quest-for-women-friedrichshain/

Fotos: Klaudyna Droske, Monika Wrzosek-Müller, Ela Kargol, Krystyna Koziewicz, Joachim & Konrad

Quest for Women* Friedrichshain

1. Mai 2025 / 12:00 – 15:00
Für 5 Teams zu je 1 bis 3 Personen (Ausnahme für Familien mit Kindern)

Treffpunkt: Tamara Danz Str, 11 / 10243 Berlin H: 12:00
Abschluß: Asman-Bäckerei, Hildegard-Jadamowitz-Str. 18 / 10243 Berlin H: 14:00
Mit dabei zwei bekannte Berliner Schriftstellerinnen – Claudia von Gélieu* und Tanja Dückers**

Continue reading “Quest for Women* Friedrichshain”

Jeszcze raz Yoko Ono

Krystyna Koziewicz

Absolutna uczta dla duszy i umysłu. Ogromne tłumy towarzyszyły otwarciu wystawy Yoko Ono: Music Of THE MIND w Muzeum Gropius Bau. Wystawa jest uhonorowaniem przełomowej twórczości artystki i aktywistki. Obejmuje siedem dekad i śledzi ewolucję innowacyjnej, multidyscyplinarnej pracy Ono oraz dokumentuje jej trwały wpływ na sztukę, od lat 60 do dnia dzisiejszego. Wystawa obejmuje ponad 200 prac Ono, w tym instrukcje i partytury, instalacje, filmy, muzykę i fotografie, wiele które podkreślają radykalne podejście Ono do języka, sztuki i uczestnictwa. To na pewno nadal rezonuje. Jako ikona feministycznej muzyki, producentka, reżyserka i performerka, Ono spędziła ponad dwie dekady, przełamując granice i zmieniając popkulturę na dobre.


Ewa napisała wczoraj, że jej nie lubliśmy, bo rozbiła Beatlesów. A ja lubiłam Yoko Ono, ciekawa osobowość, inteligentna, o bogatym życiu prywatnym i artystycznym. Podziwiałam ją jako artystkę i aktywistkę. Bardzo pasowali do siebie z Lennonem. Kobieta bez skandali, schowana w cieniu. Nie miała parcia przed szereg, mało mówiła słowem, prezentowała się poprzez działania graficzne, artystyczne.

Continue reading “Jeszcze raz Yoko Ono”