Ich habe gerade ein Berlin-Buch, ein Kreuzberg-Buch, ein Feminismus-Buch gelesen und war begeistert. Das, was Autorin beschreibt, ist die Geschichte eines langsamen Aufstiegs und dann eines Niedergangs aller unseren Idealen. Und wie wahr ist diese Beschreibung, wie gut, und wie lustig dazu… Es geht, wie die Autorin es formuliert, um »Geburt eines Mythos«. Ich bin sehr zufrieden, dass ich dabei war!
Hier nun eine Leseprobe. Der Beginn des Buches. Der 1. Mai 1987 in Krezuberg. Ich war ja auch dabei.
zaprezentują w Polskiej Kafejce Językowej wystawę Odważne kobiety
Wystawa jest pokłosiem projektu Ewy Marii Slaskiej i Anny Krenz, zorganizowanego w Berlinie od grudnia 2023 roku do czerwca 2024 roku.
Polki w cieniu gilotyny
Autorki projektu od wielu lat próbują uzupełnić historię polsko-niemiecką poprzez przypomnienie kobiet, zapomnianych bohaterek wymazanych z kart historii, Polek, które od ponad 100 lat walczyły o swoje prawa razem z kobietami w Niemczech, były konspiratorkami podczas wojny i jej ofiarami. Niektóre z nich działały lub zmarły w Berlinie.
Projekt wystawy w Polskiej Kafejce Językowej, podobnie jak poprzednie wydarzenia o tej tematyce, ma na celu zainteresowanie historią młodego pokolenia, które porusza się w wirtualnym świecie i mediach społecznościowych. Poprzez popkulturowe i intersekcjonalne podejście autorki pokazują, jak historia i dziedzictwo kulturowe mogą być żywe i dostępne dla wszystkich, niezależnie od wieku, narodowości, niepełnosprawności czy płci.
Ten oddolny projekt jest elementem społecznego dialogu obywatelskiego na temat miejsc pamięci w Berlinie w kontekście kobiet i z perspektywy kobiet, jest też wkładem do polsko-niemieckiej i polskiej debaty o historii w odniesieniu do teraźniejszości. Jak wiele możemy się nauczyć z historii i jak o niej rozmawiać? Kim były te kobiety, odważne Polki, które walczyły o wolność? Jak możemy zachować pamięć o zapomnianych bohaterkach? W jaki sposób wspólne debaty historyczne i sztuka mogą przyczynić się do głębszego zrozumienia i pozwolą uniknąć powtórzenia historii?
Podczas poprzednich projektów o odważnych Polkach w Berlinie, Anna Krenz tworzyła plakaty i portrety prezentujące te kobiety, a Ewa Maria Slaska formowała, uzupełniała i rozwijała projekt online polkopedia.org, virtualna encyklopedia Polek, które żyły i działały poza granicami Polski.
Wystawa prezentuje prace Anny Krenz oraz teksty, które pod kierunkiem Ewy Maria Slaskiej podczas warsztatów powstały dla portalu polkopedia.
***
O Autorkach:
Ewa Maria Slaska (rocznik 1949, w Polsce mieszkanka Gdańska i Poznania) jest pisarką, dziennikarką, blogerką i organizatorką projektów. Emigrantka posolidarnościowa; od roku 1985 mieszka w Berlinie. Założyła i prowadziła w ramach tzw. Kanału Otwartego telewizyjny Magazyn Wyspa – Inselmagazin (1986) i była założycielką i wydawczynią antologii literackiej WIR. W roku 2003 otrzymała Polsko-Niemiecką Nagrodę Dziennikarską. Na blogu “Ewa Maria and Friends” od roku 2012 publikuje wraz z 300 innymi autorami i autorkami codziennie jeden wpis o tematyce kulturalnej, politycznej, społecznej lub historycznej. Założyła online portal Polkopedia, encyklopedię Polek za granicą. Jej powieść “Amerykański sen. Pokolenie Solidarności” ukazała się w roku 2025 w Berlinie i Szczecinie. https://ewamaria.blog https://polkopedia.org
Anna Krenz (ur. 1976 w Polsce) jest artystką, autorką i architektką mieszkającą w Berlinie. Studiowała architekturę na Politechnice Poznańskiej oraz na studiach magisterskich w Architectural Association w Londynie. W swojej praktyce artystycznej pracuje z rysunkiem, malarstwem, tkaniną, instalacjami przestrzennymi i wideo. Jej projekty łączą badania artystyczne z refleksją nad architekturą i naturą, kulturą pamięci, historią oraz narracjami transnarodowymi, ze szczególnym uwzględnieniem kontekstu polsko-niemieckiego. Krenz jest założycielką berlińskiej inicjatywy Dziewuchy Berlin (2016) – ruchu obywatelskiego na rzecz praw kobiet.
Organizatorem spotkania jest Polskie Towarzystwo Szkolne Oświata!
W sobotę, 24 stycznia 2026 roku, w Gemeinschaftshaus Gropiusstadt odbędzie się 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Berlinie. Wydarzenie jest częścią największej akcji charytatywnej w Polsce i od lat łączy ludzi ponad granicami poprzez muzykę, solidarność i wspólne działanie.
Celem Finału 34 Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (WOŚP) jest diagnostyka i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci.
Cały dochód z wydarzenia zostanie przeznaczony na realizację tego celu.
Godzina 19, ale zapraszamy już od godziny 18. I warto przyjść wcześniej, bo może być tłoczno.
📍 Berlin-Pankow 🗓 16 stycznia 2026 (piątek) 🕖 godz. 19:00 📌 Polska Kafejka Językowa, Schulzestr. 1 🎟 Wstęp wolny
dojazd (niestety z utrudnieniami) do stacji Wollankstraße – z utrudnieniami, bo dojeżdżając z południa trzeba pojechać przystanek dalej, do stacji Schönholz i tam wsiąść do pociągu jadącego z powrotem 😦
Napadało śniegu i o dziwo, jak nie w mieście, długo nie topniał. Przez wiele dni było biało, jasno, czysto, ślisko i wszędzie pełno bałwanów. Nie tropiłam wszystkich, bo się nie dało, pozbierałam tylko “nasze bałwany”, moje, rodziny i przyjaciół. Najpierw chwila wspomnień.
Byłam kiedyś w Warszawie i odwiedziłam kuzynkę, która była i chyba znowu jest wicedyrektorką wielkiej i ważnej biblioteki. Weszłam do jej gabinetu i powiedziałam, że przed biblioteką stoi bałwan. “Bibliotekarz”, odpowiedziała pani dyrektor bez namysłu.
Pierwsze dni stycznia. Berlińczycy wciąż jeszcze świętują. Gdy minęły święta, jarmarki bożonarodzeniowe i sylwester, miejscem spotkań są muzea. W tym roku przede wszystkim Neue Nationalgalerie – Nowa Galeria Narodowa, piękny budynek naprzeciwko Placu Poczdamskiego (Potsdamer Platz), zaprojektowany przez Miesa van der Rohe, oddany do użytku w roku 1968.
Opowiem Wam o jednym dniu w Berlinie, 8 grudnia 2025 roku.
Wychodzę rano z domu, jak to w Berlinie, z torbami śmieci. Nie wiem, czy wszyscy tak mają, ale jak się mieszka na 4 piętrze bez windy, to zawsze wychodzi się ze śmieciami, nawet na przyjęcie do króla. Mieliśmy zawsze śmietniki na podwórku pod ogromnymi świerkami. Patrzyłam z góry na gęsty las. Najpierw kilka lat temu wycięto połowę świerków. W tym roku usunięto śmietniki z podwórka. Widać smutne kawałki ziemi, spłachetki trawy, połamane krawężniki, walają się śmieci, mimo że śmietników już tu nie ma. Przed rokiem w liście do mieszkańców administracja obiecywała “inne wykorzystanie” podwórka. No to mamy, jest inaczej niż było.
zwei Katzen im Hof, mitten zwischen Natur der vierten Kategorie. Hat Johanna mal unsere beiden Nachbarkatzen Konfuzius und Lao Tse dokumentiert, als sie ausnahmsweise mal gemeinsam zuhause waren.
Katze_streetart wohnt, wenn ich mich recht erinnere, im Graefe-Kiez.
Die Schneekatze ist bei einer Stadtwanderung in der Jungfernheide entdeckt worden.
Das letzte Bild ist in der Columbiahalle entstanden, als die Band Katzenjammer dort aufgetreten ist.
Wo ich die Iris mal gefunden habe, das weiß ich nicht mehr.