Marek czyli dezintegracja

Tabor Regresywny alias Marek

Znajduję opisy sytuacji w dobie coronawirus z punktu widzenia medycyny, gospodarki, polityki, socjologii, natomiast nie spotkałem się z opisem z punktu widzenia psychiatrii.

Najlepszym polem obserwacji pod kątem psychiatrycznym jest Polska. Niemniej proste wyjaśnienia, oparte na takich pojęciach jak paranoja, schiza mnie nie satysfakcjonują, jako zbyt oczywiste i niczego nie wnoszące. Pozwolę sobie zatem sięgnąć do aparatu pojęciowego dezintegracji pozytywnej, wypracowanego przez naszego wybitnego psychiatrę, Kazimierza Dąbrowskiego.

A . Integracja pierwotna

Za integracje pierwotną proponuję uznać symbolicznie moment gdy Adam Michnik rzucił na łamach Gazety Wyborczej hasło „dozwolone jest wszystko, co nie jest zabronione”. Było to uzasadnione, bo właśnie wyszliśmy z okresu, gdy zabronione było wszystko, co nie dozwolone. Niestety przeoczył moment, w którym należało powiedzieć, „działajcie tak, by nie trzeba było zabraniać”. Skutki tego przeoczenie stały się pożywką, dzięki której do głosu doszła „dobra zmiana”. Nieważne czym się kierowali i jak widzą efekty swojej działalności. W moim przekonaniu wprowadzili nas na drogę B.

B. Dezintegracja jednopoziomowa

No i zaczęło się. Na pierwszy ogień poszedł system edukacji, w drugiej kolejności „zreformowany” został wymiar sprawiedliwości, szkolnictwo wyższe, szkoda nawet o tym pisać. Epidemia coronawirusa wprowadzila nas na nastepny etap,który w moim przekonaniu ma wszelkie znamiona fazy C.

C. Dezintegracja wielopoziomowa spontaniczna

Zarówno najbliższe otoczenie, rodzina, znajomi i lekarze psychiatrzy mylą stan dezintegracji wielopoziomowej spontanicznej z chorobą psychiczną i podejmują próbę leczenia czyli przywrócenia stanu integracji pierwotnej. Temu zmasowanemu atakowi rodziny, znajomych i lekarzy trudno się oprzeć. Dla tego lepiej jest trafić w Poradni Zdrowia Psychicznego na konowała, pokazać go rodzinie i przystąpić do ostatnich dwóch etapów dezintegracji pozytywnej.

D. Dezintegracja wielopoziomowa zorganizowana
E. Integracja wtórna globalna

Oczywiście zakładajac, że mamy do czynienia z dezintegracją wielopoziomową spontaniczną. Bo jeżeli nie, to lepiej trafić na dobrego lekarza. Tak się złożyło, że gołym okiem widać, że „dobra zmiana” jest konowałem. Mamy dwa wyjścia albo założyć, że to, co się dzieje w gospodarce za sprawą pandemii, to kolejny kryzys i wtedy lepiej zmienić „lekarza”, albo przystąpić do dwóch ostatnich etapów dezintegracji. Pytanie tylko jak?

Komentarz Ziada:

Niewielu z nas ma wykształcenie medyczne, lecz niezależnie od tego powinniśmy powiększać wiedzę o zagrożeniu i codziennie weryfikować swoje zachowania. Przede wszystkim zaś racjonalizować lęki. Proponuję i chciałbym, abyśmy doświadczenia z tego okresu trwale przetworzyli w coś dobrego. Trudne przeżycia resetują nasze wartości, tożsamość, duchowość. Jesteśmy świadkami nietypowego sprawdzianu z człowieczeństwa i dojrzałości. To także szansa na udowodnienie, że – mimo wszystko – nie jesteśmy najgorszą zarazą na Ziemi. Dbajmy o dezynfekcję nie tylko rąk, lecz również dusz, serc i umysłów. Zwalczając wirusa, zarażajmy się wzajem życzliwością, uśmiechem, empatią, miłością i przyjaźnią.

PS. Basia czyli żona kazała mi rozpędzić “dobrą zmianę” i zrobić coś z tym coronawirusem. Mogę liczyć na Was, drodzy Czytelnicy? Pomożecie?

12 thoughts on “Marek czyli dezintegracja”

  1. Juz kiedys bylo postawione to pytanie:
    Pomozecie?
    Odpowiadam:
    Pomozemy!!!🤣🤣🤣🤣🤣🤣

  2. Przepraszam, że trochę zhejtuję, ale strasznie nie podoba mi się pisownia “coronawirus”. Angielska wersja ma “c” i “v”, polska – “k” i “w”, a wersja w tekście to jakaś koszmarna hybryda…

    1. Autor nadesłał taką oto odpowiedź panu youtube, który “trochę hejtuje”:

      Spróbuje się bronić. Za formą coronawirus kryje się głęboka myśl. Dziękuję za zwrócenie mi uwagi, bo wcześniej jej nie widziałem. Żoną kazała mi coś zrobić z „coronawirusem”. A jak by je rozdzielic na „corona” – element zagraniczny i „wirus” element krajowy i jednego się pozbyć?

      Tabor Regresywny

  3. No cóż, zostawmy sobie jeszcze resztki utraconych wolności obywatelskich – dajmy sobie prawo pisania corona i virus JAK CHCEMY!!!

  4. Hier eine Mail von einer Freundin, gibt es in Berlin schon Menschen, die so was machen? In Polen schon lange und es ist sehr gut organisiert (Abnahme, Vertrieb, Stoffrestenlieferung):
    Liebe Ewa u. liebe Christine,
    da Ihr beide viele Menschen kennt, vielleicht sogar nähende Frauen, die danach dürsten, etwas Sinnvolles in diesen dürren Zeiten zu tun, wende ich mich an Euch mit meiner Idee: meine Stoffreste warten auf die sinnvolle Verwendung als Masken. Ich selber habe zwar eine Nähmaschine, bin aber sehr ungeschickt. Kennt Ihr Leute, die die Reste von Laken usw. zu Masken verarbeiten möchten?
    Euch wünsche ich gute Gesundheit u. viel Ablenkung
    Anne

  5. W Berlinie przyznano szybką pomoc dla osób, które ucierpiały wskutek kwarantanny (osoby wolnych zawodów, na umowach śmieciowych, właściciele małych przedsiębiorstw – do 5 i do 10 osób zatrudnionych). Kolejki były wprawdzie horrendalne i czekało się online kilka dni, żeby się zapisać, ale potem obrót spraw nabierał prędkości i już dziś rozpoczęto wypłaty.

  6. Tymczasem w Polsce Sejm odrzucił ekspresowo wszystkie najważniejsze poprawki zwiększające pomoc dla pracowników i firm; głosowanie odbyło się bez dyskusji.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.