Anna Dobrzyńska

UPAŁ W WARSZAWIE

Lubię gdy schodząc z bielańskiej polany,
Gdzie słońcem gorące jest każde źdźbło trawy,
Na chłodną drogę, piaszczystą wchodzę,
A cienie drzew tworzą witraż jaskrawy,
Lubię gdy jadę rowerem wzdłuż Wisły,
Gdzie czeka mnie fontann bogactwo, bulwary,
I siadam na murku, wzdłuż wodotrysków,
I chłodzą mnie rześkiej wody opary,
I kiedy idę gorącą ulicą
w klapkach,
choć jestem w mieście a nie na plaży,
I kupię w sklepie wodę z lodówki,
Która mnie chłodzi, gdy słońce tak praży,
I gdy z gorącego placu Trzech Krzyży,
Do kamienicy gotyckiej się wchodzi,
A cień kamienny, nietknięty i świeży,
Prawdziwym balsamem – człowieka ochłodzi,
I kiedy przekraczam progi kościoła,
Co zawsze otwarty i w światłach witraży,
W obliczach świętych sacrum mnie wita,
A chłód łaskawością swoją mnie darzy,
I na Starówce, po stronie Barssa,
Gdy siedząc, w kawiarni jem zimne lody,
A w wodzie płytkiej gdzie pływa Syrenka,
Brodzą gołębie, spragnione ochłody,
Lubię gdy w Centrum tramwaj chłodzony,
Na Marszałkowskiej wśród zgiełku staje,
A tempo śpieszących się ludzi w natłoku,
Mimo upału, wytchnienia nie daje.
Przystanki bez cienia, ławki gorące,
Nagrzane chodniki, nagrzane mury,
I niebo niebieskie, bez jednej chmurki,
Przecina strzelisty Pałac Kultury.
/…/
I zawsze tutaj, wśród spraw natłoku,
Wśród odpoczynku, w sierpniowym upale,
Pomyślę o tych co właśnie w tych miejscach,
Ginęli za wolność, w ogniu i chwale.

10 thoughts on “Anna Dobrzyńska”

  1. Rzadko kiedy mozna przeczytac taka pochwale upalu..
    Tak obrazowo, tak na wyciagniecie reki…
    Prawie piecze…..O jej…
    Zazdroszcze tej wytrzymalosci…
    Super, jesli tak to wlasnie jest!.
    Ja lubie cieplo, takie przytulne, gdzies do 25 stopni…..
    Pozdrawiam T.Ru.

  2. ja wiem, ja wiem…
    naprawde..
    ostatnie zdanie oczywiscie, tez o tym pomyslalam …
    T.Ru

  3. A w trakcie Powstania właśnie był taki upał. Nie spadła ani jedna kropla deszczu.Choć we wrześniu to już noce były zimne. Ale dni jeszcze gorące. Więc Oni doświadczali tej temperatury i cieni – tak samo, w tych samych miejscach…

    1. Rozumiem i chyle glowe przed Twoja empatia i talentem przekazania jej tak obrazowo,
      a i poruszajac wszystkie inne odczucia rowniez.🌷⚘🌻
      Tych szczegolow przyznam, ze nie znalam
      T.Ru.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.