Als mein Vater im Oktober 1909 in der Kreuzberger Reichenbergerstr. 9 geboren wurde, waren seine sieben Schwestern schon auf der Welt. Sein Vater, Wilhelm Baumann, geb. 1868 in Strelno/ Schlesien als unehelicher Sohn eines Gutsinspektors, verschlug es nach Reichsgründung und Ableistung seines Wehrdienstes nach Berlin in die Reichshauptstadt. Hier hoffte er sein Glück zu finden. Erst wohnte er mit seiner Frau in einer Laubenkolonie vor den Toren von Berlin. Dann gelang es ihn, in Kreuzberg eine Wohnung zu mieten. Seine Frau, die er in Berlin kennenlernte und heiratete, war die uneheliche Tochter eines eines Adligen. Sie stammte aus Hettstett in Sachsen /Anhalt. Das erste Kind, älteste Schwester meines Vaters, meine Tante Lydia kam 1895 auf die Welt und meine Tanten erzählten mir, dass ihre Mutter fast jedes Jahr schwanger wurde. Es folgten immer wieder Abtreibungen und die letzte im Jahre 1911 überlebte sie nicht. Da war sie 42 Jahre alt. Nach meinem Vater Alfons wurden keine weiteren Kinder lebend geboren. Die acht Kinder wuchsen dann ohne Mutter auf. Alle meine Tanten sind in Kreuzberg zur Schule gegangen und haben einen Beruf erlernt.
Mein Vater mit Hut als er, anfang der Zwanzigerjahre in Kopenhagen lebte.
Na blogu dzwony pojawiały się kilkakorotnie, chociażby dlatego, że bardzo lubię wiersz Tennysona z roku 1850 Ring Out, Wild Bells, a jeszcze bardziej lubię historię, którą opowiedział Mankell w Piramidzie, jednym ze swych kryminałów o komisarzu Wallanderze (Wallander i jego ojciec oglądają w Sylwestra telewizję i słuchają, jakJarl Kulle recytuje noworoczny wiersz), a już najbardziej, jako etnografka, lubię tę nową świecką europejską tradycję, o której opowiedział Mankell, że w sztokholmskim skansenie co roku słynny szwedzki aktor wierszem Alfreda Tennysona żegna stary rok i wita nowy. W roku 2023 Noworoczne dzwony Tennysona przeczytała aktorka: Lena Olin.
Obchody nowego roku w sztokholmskim Skansenie są centralnym punktem uroczystości w całej Szwecji, a od roku 1894 częścią obchodów jest poemat angielskiego lorda. Pierwszy raz wiersz przeczytał Nikolaus Bergendahl, jeden z pracowników muzeum. Potem funkcję lektora powierzono Andersowi de Wahl, który był wówczas studentem i miał 28 lat. De Wahl czytał ten noworoczny wiersz w każdego Sylwestra aż do śmierci w roku 1955, czyli przez prawie 60 lat.
Tennyson napisał ten wiersz dla swojej siostry, której narzeczony Arthur Henry Hallam, umarł w wieku 22 lat. Legenda głosi, że poeta pisał swój poemat pod wrażeniem burzy, która rozkołysała dzwony kościoła Abbey Church.
Gdybym miała dorosłego syna, tak jak nie mam, I zapukaliby do drzwi, aby zabrać go na wojnę, powiedziałabym Że wyszedł pograć w piłkę z kolegami Gdzie JEST….. nie wiem … i nie wiem kiedy wróci. Po papierosy, czy cokolwiek wyszedł i znikł. Wyszedl, nie wrócił, nic nie mówił gdzie idzie, przepadł. Jak kamień w wodę.
Bęc.
Gdybym miała męża, Tak, jak go JUŻ PRAWIE nie mam… I zapukaliby do drzwi Nie puściłabym go na żadną wojnę . Powiedziałabym, ŻE WYSZEDŁ i nie wrócił. I nie mam pojęcia, gdzie teraz się znajduje i że bardzo przykro mi . Zamknęłabym szybko drzwi naszego domu na 3 zamki,
A syna z mężem schowałabym w wielkiej szafie.
Tak, mam taką właśnie szafę, miesci się w niej wszystko, co trzeba. SĄ tam podziemne korytarze- zjeżdżalnie do stadionów sportowych i najlepszych irlandzkich knajp z piwem, MOŻNA zagrać nawet w kręgle.
Jest to podziemny świat, który zbudowały kobiety dla swoich ukochanych mężczyzn i synów,
I tak, moje koleżanki TEŻ mają takie szafy, jakby co, to wiecie, co będzie.
Będą sobie tam siedzieć panowie, grać w karty, oglądać mecze, I nikt nie wyjdzie przed końcem wojny, nawet jak się zaleje w trupa do nieprzytomości, nawet jeśli się czasem pobiją
Nikt nie wyjdzie i przeżyją wszyscy, bez wyjątku. Bo żadna matka świata nie rodzi syna, aby zginął, tylko żeby mieć wnuki. Bo żadna żona świata nie chce męża wysłać na śmierć.
Już wystarczy, że w dzień walczą z codziennością. Zarabiając na chleb i rachunki.
Już wystarczy… Na dziś nawet pracy, czas spać. Niech wracają, bo już kolacja prawie gotowa. Czas zjeść coś ciepłego i do łóżek marsz.
Nikt w tę noc już nas niech nie odwiedza, niech nie pukaja do naszych zamkniętych drzwi. I choć nie wiem, czy w tę noc w ogóle zasnę, a ty chrapiesz… to jakoś razem dopłyniemy do świtu.
Nie, to nie jest wojna dobrych ludzi, Żadna wojna taką nie jest więc…
my z nią nie mamy nic wspólnego, niech idzie sobie walczyć osobiscie Putin,
Ja obmywam od tego ręce i kroję spokojnie chleb na kolację.
Noc to czas na całowanie syna w czoło, poprawianie mu kołdry i patrzenie jak śpi. Noc to czas na miłość i kosmiczne podróże, nasze prywatne, najmniejsze drogi mleczne, zamknięte raje w ramionach twych.
My po prostu na codzień tak jesteśmy zajeci, że nie mamy czasu na wojnę, bardzo przykro mi.
Zatrzaskuję drzwi.
Proszę już sobie pójść, proszę odejść z podwórka zatrzasnąć furtkę, bo nasz pies juz szczeka i jeszcze może ugryźć.
Wołajcie już psa do domu, wszyscy do łóżek natychmiast, czas już na sen spokojny, mocny i w czystej pościeli pachnącej lawendą, nie w okopie, czas nabrać sił na jutro. JUTRO też jest dzień…
Dobranoc.
Berlin , dzis_ teraz napisane, czyli 11 grudnia 2023 roku
Druga część projektu “Brakująca połowa historii” jest próbą uzupełnienia historii polsko-niemieckiej poprzez przypomnienie kobiet – zapomnianych bohaterek wymazanych z kart historii, Polek, które 100 lat temu walczyły o swoje prawa razem z kobietami w Niemczech, a które później walczyły o wolność i stały się ofiarami wojny. Niektóre z nich działały lub zmarły w Berlinie. W roku 2022 poświęciłyśmy nasz projekt na ten temat Irenie Bobowskiej, poetce, artystce, dziennikarce, która w wieku 22 lat została zamordowana przez hitlerowców w Berlinie. Dla nas była ona symbolem kobiet, które zostały zamordowane, umęczone lub wygnane w czasie wojny, a potem wygnane w niepamięć przez potomnych. Im właśnie, polskim konspiratorkom, straconym podczas wojny w Berlinie w m iejscu straceń Plötzensee, poświęcamy drugą część naszego projektu, który realizować będziemy dzięki wsparciu Fundacji EVZ na przełomie lat 2023/2024.
So war es. Man war fröhlich und sang ad maiorem dei gloria. Dann kam der 7. Oktober. Heute, fast drei Wochen später, befinden sich immer noch 200 israelische Geisel in Hamas-Gefangenschaft. In Gasa sollen eine Million Zivilisten getötet werden. Wir schauen beiden Seiten zu und sind ratlos. Gestern warf UN Israel und Hamas gleichermaßen Kriegsverbrechen vor.
אלכס- דבר ראשון בצאת שבת התקשרתי- ולא ענית. שלחתי הודעה וראיתי שלא הייתי בווטס אפ מ9:36. אז כתבתי למתי. (טלפונים של הילדים יש לי מאז הסיפור עם הלב…) מאז מוצ״ש כותבת לך כל יום, כל היום. אנחנו מכירים 23 שנים- כל חיי הבוגרים. התחלנו כמורה ותלמידה בקורסי המדריכים ביד ושם, ניהלנו יחד את דסק פולין 12 שנים והפכנו לחברים בלב ובנפש. אלכס – אין לי מילים. מחברי הקרובים ביותר. אלכס- שאלפים בארץ ובפולין התחנכו על ברכיו. מוביל כבר יותר מ30 שנה את הדיאלוג היהודי- פולני. קיבל אות החינוך הגבו ממשלת פולין לפני מספר שנים. אלכס- היודע בכל תחום ואי אפשר להתקיל אותו. רק ביום שישי דיברנו על כל נושא אפשרי שעה וחצי ונינזפתי שלא רואה ועוקבת אחרי ליגת האלופות… אלכס- אתה חסר לי. אני לא רגילה שלא מדברים כל יומיים. שאין מי שסונט בי ומעודד אותי כל הזמן. שמשתף כולל גם על הבחירות בפולין, חויות על כל החברים הפולנים שלנו והרצון להמשיך לפעול במה שכל כך חשוב לנו. עכשיו אלכס כנראה חטוף בידי חמאס. אלכס זקוק לתרופות שלו שאין לו אותן. תעזרו להחזיר אותו הבייתה- מהר ובשלום
ALL DECENT PEOPLE OF THE WORLD MUST TAKE IMMEDIATE ACTION FOR PEACE FOR ALL !!! Those who inspire such violence do not care about any human being and have their suffering and death for nothing.
Ein erklärtes Hauptziel der radikalislamischen Hamas ist die Zerstörung Israels durch Waffengewalt und die Errichtung eines islamischen Staates in dessen Gebiet. Wo hat die palästinensische Organisation, die sich vor 16 Jahren an die Macht im Gazastreifen putschte, ihren Ursprung?
Die Hamas gilt als palästinensischer Ableger der sunnitischen, in Ägypten gegründeten Muslimbruderschaft, die mittlerweile im ganzen Nahen Osten verbreitet ist. Der Name Hamas ist das arabische Akronym für Islamische Widerstandsbewegung. Im Bild trägt ein Hamas-Anhänger die Flagge der Organisation.
Gegründet Ende der 80er Jahre, versteht sich die Hamas als Gegenpol zu der Palästinensischen Befreiungsorganisation (PLO) Jassir Arafats, die anders als die Hamas nicht-religiös ist und das Existenzrecht Israels anerkennt. Als die PLO in den 90er Jahren Friedensgespräche mit Israel startete, lehnte die Hamas diese ab. Arafat links im Bild neben Hamas-Gründer Ahmed Jassin.
Die Popularität der Hamas unter den Palästinensern wuchs rasant. Die Hamas galt als weniger korrupt als die PLO und die Fatah, deren stärkste Fraktion. Gleichzeitig gründete sie Schulen und Krankenhäuser, reparierte Straßen und unterstützte arme Palästinenser finanziell. Im Foto eine von Hamas gegründete Schule in Gaza im Jahr 2006.
Die Hamas besteht aus einem politischen, einem wohltätigen sowie einem bewaffneten Zweig, den sogenannten Essedin-al-Kassam-Brigaden (Bild). Diese sind in der Europäischen Union, den USA und zahlreichen anderen Staaten als Terrororganisation eingestuft.
Hamas-Kämpfer verübten seit den 90er Jahren zahlreiche Terroranschläge in Israel, auch gegen Zivilisten, wie bei diesem Selbstmordanschlag in einem öffentlichen Bus in der Stadt Bat Jam nahe Tel Aviv im Dezember 2013.
Die Hamas gewann 2006 mit absoluter Mehrheit die Wahlen zum palästinensischen Parlament. Ismail Hanija (Hamas), links im Bild neben Palästinenserpräsident Mahmud Abbas (Fatah), wurde zum Ministerpräsidenten. Aufgrund des internationalen Drucks trat die Hamas-Regierung nach wenigen Monaten zurück und ging eine Koalition mit Fatah ein.
Allerdings verschärften sich die Rivalitäten zwischen der Hamas und der Fatah und es kam zu bürgerkriegsähnlichen Kämpfen zwischen Palästinenserfraktionen im Gazastreifen mit zahlreichen Toten. Im Juni 2007 übernahm die Hamas schließlich die Macht im Gazastreifen. Im Westjordanland regiert seitdem hingegen eine Notstandregierung unter Führung von Abbas.
Der Gazastreifen ist ein Küstengebiet am östlichen Mittelmeer zwischen Israel und Ägypten von nur etwa 40 mal zehn Kilometer. Dort leben mittlerweile zwei Millionen Palästinenser. Es gehört somit zu den am dichtesten besiedelten Gebieten der Erde. Das Foto zeigt ein aktuelles Bild von Gaza-Stadt.
Israel zog sich 2005 aus dem Gazastreifen zurück. Alle Soldaten wurden abgezogen, jüdische Siedlerfamilien evakuiert, wie hier in der Siedlung Tel Katifa. Die sogenannte israelische “Abkopplung” des Gazastreifens sollte den Frieden mit den Palästinensern vorantreiben. Diese sorgte allerdings für starke Proteste unter der israelischen Bevölkerung.
Hanija (links im Vordergrund) ist seit 2007 der politische Hamas-Chef im Gazastreifen. Ein weiterer wichtiger Hamas-Führer ist der im Exil in Damaskus lebende Chalid Maschal, rechts im Bild bei einem Besuch im Gazastreifen im Dezember 2012.
Nach dem Putsch der Hamas 2007 verhängte Israel eine strenge Luft-, See- und Landblockade des Gazastreifens. Exporte sind verboten, Einfuhren stark eingeschränkt und werden von Israel streng kontrolliert. Im Bild ein palästinensischer Protest an der Grenzanlage des Gazastreifens.
Seitdem dürfen nur Palästinenser mit Sondergenehmigung in Gaza ein- und ausreisen. Dafür müssen sie sich aufwendigen Sicherheitskontrollen unterziehen, wie hier am Grenzübergang Erez im Norden des Gazastreifens.
Hauptangriffswaffe der Hamas gegen Israel sind die Kassam-Raketen, wie hier im Bild. Die Hamas feuert sie bis zu hundertfach pro Tag auf israelische Städte in der Nähe des Gazastreifens ab. Die Reichweite ist im Laufe der Jahre deutlich gewachsen. Die neueren Kassams sollen bis zu vierzig Kilometer fliegen und damit den Ballungsraum von Tel Aviv erreichen können.
Für den Bau der Kassams nutzen Hamas-Kämpfer unter anderem Abflussrohre aus Stahl. Die Treibstoffmischung besteht unter anderem aus Zucker und Salpeter. Als Sprengstoff wird eingeschmuggeltes TNT benutzt, bis zu 15 Kilo pro Rakete.
Am stärksten von den Raketenangriffen betroffen ist die benachbarte israelische Stadt Sderot. Dort wurden Luftschutzbunker an den Bushaltestellen installiert. Alarmsignale warnen von dem Abschuss von Raketen. Das geschieht selbst zu ruhigen Zeiten mehrmals am Tag. Die Raketen verursachen in Sderot materielle Schäden und immer wieder auch menschliche Opfer.
2010 nahm Israel das Raketenabwehrsystem Iron Dome in Betrieb. Damit wird ein Großteil der aus dem Gazastreifen abgeschossenen Kassam-Raketen in der Luft abgeschossen und zerstört.
Die Palästinenser umgehen die israelische Blockade vor allem mit dem Bau von Tunneln an der Grenze zu Ägypten. Dadurch werden Menschen, Lebensmittel und Waren aller Art eingeschmuggelt, darunter wohl auch Waffen. Die Szenen aus den letzten Tagen haben Fragen aufgeworfen, wie die Hamas an schwere Waffen und komplexe Waffensysteme gekommen ist.
Mittlerweile ist es der Hamas auch gelungen, geheime Tunnel an der Grenze zwischen dem Gazastreifen und Israel zu bauen. Diese werden von der Hamas streng bewacht, wie hier im Bild, und vor allem benutzt, um Menschen illegal zu schmuggeln.
Durch einen dieser Tunnel wurde der israelische Soldat Gilad Schalit 2006 von Hamas-Kämpfer entführt und in den Gaza-Streifen verschleppt. Schalit (Bild) wurde an einen unbekannten Ort in Gaza gebracht und fünf Jahre später gegen mehr als 1.000 inhaftierte Palästinenser ausgetauscht. Jetzt soll es um mehrere Dutzende entführter Israelis gehen.
Keine der bisherigen Auseinandersetzungn hat annähernd so viele israelische Opfer gekostet, wie der neue Überraschungsangriff der Hamas. Ein gleichzeitiger Hamas-Angriff auf Israel per Luft und Boden mit Hunderten von israelischen Toten und Entführungen hatte es bis dato noch nicht gegeben.
…von Andrej Kurkov, Erinnerung an den zukünftigen Krieg
Monika Wrzosek-Müller
Die Handlung des Romans entwickelt sich langsam, bedächtig, um nicht zu sagen schwerfällig. Der Leser wird Schritt für Schritt in die „graue Zone“ eingeführt, in das Niemandsland an der Front zwischen ukrainischen Regierungstruppen und den Verbänden der russisch kontrollierten „Volksrepublik Donezk“ – eingeführt in den Alltag dort um 2016/2017. Es passiert wenig, nur die Natur ändert sich mit dem Licht etwas. Die Handlung setzt noch im Winter ein, der Himmel ist grau und grau ist auch das Leben rundherum. Beschrieben wird die laute Stille, die herausfordernde Stille: ihre Arten und Abarten; ohne Strom, ohne jegliche Infrastruktur, ohne Nachbarn, in einem Nichts, in dem Dorf Malaja Starogradowka, das zum Untergang verurteilt ist, auf ein Minimum reduziert. Die Bewohner sind geflüchtet, haben ihre Fenster und Türen mit Brettern vernagelt, die beiden einzigen Verbliebenen, Sergej und Paschka, leben nicht weit voneinander entfernt, aber eher wie Katz und Maus, „Freundfeind“; der eine traut dem anderen nicht. Sie gehören auch zu verschiedenen Lagern; während Paschka mit den pro-russischen Separatisten kooperiert, ist Sergej Sergejiwitsch eher ein unauffälliger Ukrainer. Beide haben etwas im Leben verpasst, sind Rentner ohne Familienangehörige. Ab und zu hören sie Detonationen, es zischen Raketen über ihre Dächer, sie sehen einen Toten auf dem Feld liegen, zu dem sie nicht ohne Gefahr vordringen können. Uns, den Lesern, bleibt aber immer wieder völlig unverständlich, wie sie dort eigentlich überleben. Und wir verfallen diesen stimmungsvollen Bildern, die Kurkov für uns zeichnet.
Über Irena Bobowska wurde im letzten Jahr auf diesem Blog mehrere Male geschrieben. Anna Krenz und ich veranstalteten im September 2022 vier Veranstaltungen über das Leben und dem Tod dieser jungen Polin, die, von der Kindheit her gehbehindert, in ihrem kurzem Leben soviel schaffen konnte. Sie war eine Dichterin und Zeichnerin, eine soziale Aktivistin, eine Pfadfinderin. Eine Konspiratorin, die sich, wie Millionen anderer Polinnen und Polen wärend des 2. Weltkrieges gegen die Unrecht-Macht der Nazis in ihrer Heimat einsetzten. Am 3. September 1920 in Poznań (Posen) in Polen geboren, starb sie den Heldinnen-Tod am 26. September 1942, hingerichtet durch die Guillotine im Berliner Todes-Gefängnis Plötzensee.
Jakob van Hoddis (16.05.1887, Berlin – am 30.05.1942 von den Nazis deportiert; genaues Platz und Todesdatum unbekannt)
Weltende
Dem Bürger fliegt vom spitzen Kopf der Hut, In allen Lüften hallt es wie Geschrei, Dachdecker stürzen ab und gehen entzwei Und an den Küsten – liest man – steigt die Flut.
Der Sturm ist da, die wilden Meere hupfen An Land, um dicke Dämme zu zerdrücken. Die meisten Menschen haben einen Schnupfen. Die Eisenbahnen fallen von den Brücken.