Frauenblick auf die Nulllinie

Monika Wrzosek-Müller

Die Nulllinie. Roman aus dem Krieg

Von Szczepan Twardoch

Wir sitzen oben auf der Terrasse der Villa des Literarischen Colloquiums am Wannsee, unten geht eine riesige orangene Sonne unter; alles taucht in ein bläuliches, dann violettes Licht, es sieht magisch aus. Die Menschen sitzen dicht gedrängt, nicht nur im Saal, und es sind nicht nur Polen hier, wenn sie auch deutlich die Mehrheit bilden. Viele junge Menschen, auch erstaunlich viele junge Männer, auffallend gut angezogen, vielleicht folgen sie dem Helden des Abends.

Continue reading “Frauenblick auf die Nulllinie” →

Książki mają swoje losy

Ewa Maria Slaska

czyli habent sua fata libelle

co wbrew pozorom nie oznacza, że chodzi tu o losy książek – czy to pojedynczych egzemplarzy, czy tytułów. Nie chodzi więc o to, że kolega, który pożyczył ode mnie Yuvala Noaha Harrissa 21 lekcji na 21 wiek zalał mi mój egzemplarz piwem, i nie chodzi też o to, że 10 maja 1933 roku na placu (dziś) Bebla w Berlinie spalono poezje Heinego, tylko o to, że każdy czytelnik tworzy swoją własną książkę, i mnie się jakaś książka podoba, a na przykład mojej teściowej nie, i mojemu wnukowi też nie.

I taka właśnie dziwna, losowa wręcz sprawa przydarzyła mi się z tą oto pozycją:

To świeżutka pozycja, ukazało się dosłownia przed kilkoma tygodniami. Księgarze tak o niej piszę:

Ojczyzna po obu stronach Odry, czyli jak Niemiec zakochał się w Polsce

Dziadkowie Vincenta mieszkali na terenach, które dziś są częścią Polski – i to śladów rodziny szukał podczas swoich pierwszych wizyt tutaj. A co znalazł? Kraj, który go ugościł, zachwycił i rozkochał w sobie. Więc tu zamieszkał – chciał sprawdzić, jaka jest ta (nieznana) Polska. Nauczył się języka (szeleszczącego niczym dres ortalionowy), odkrył kasy samoobsługowe (tego sąsiedzi nie mają!), przeżył (tak, przeżył!) polskie wesele. I znalazł swój drugi dom. Przede wszystkim jednak to właśnie tu poznał, czym jest prawdziwy patriotyzm. Teraz my możemy spojrzeć na nasz kraj oczami Niemca i zakochać się w Polsce – na nowo lub po raz pierwszy. A może przekonamy się też w końcu do Niemców? Czy w trudnej historii między dwoma narodami znajdzie się miejsce na nowy rozdział? Wzruszająca i ciepła opowieść o zakopywaniu podziałów między narodami, pokonywaniu uprzedzeń i szukaniu nowych początków

A los tej książki w kontakcie ze mną był przedziwny. Bo jak na nią spojrzałam, to mi się nie spodobała, jak ją zaczęłam czytać, tak skacząc z miejsca na miejsce, to to pierwsze wrażenie się pogłębiło. Czytałam ją wieczorem, przed zaśnięciem, czyli tak jak wszyscy czytamy książki, i najpierw czytałam dwa zdania i zasypiałam. Potem były to dwie strony. A wczoraj 20. I ta książka ze strony na stronę coraz bardziej mi się podoba.

Fajny miły facet, miło i fajnie opisał Polskę, pewną Polkę i swoją drogę do nich obu.

Czytajcie!

Marek Hłasko, Polish James Dean


Marek Hlasko – writer, rebel, carouser – was described by the press as the Polish James Dean due to his striking resemblance to the famous actor, and as the Polish Boris Pasternak for the stunning quality of his prose and an experience of forced immigration. Escaping the tumultuous political climate in Poland, he arrives in Israel in the late 1950s. The land and its people become his inspiration, but also a curse and a trap of sorts.

Continue reading “Marek Hłasko, Polish James Dean” →

Frauenblick auf Frauenbücher

Monika Wrzosek-Müller

Die Vegetarierin von Han Kang

Eigentlich wollte ich weiter über Syrakus für unseren Blog berichten, doch wie soll ich über antike, barocke Prachtbauten und unendlich grüne Ebenen mit Tausenden von Orangen- und Zitronenblüten und Früchten schreiben, wenn rundherum so viel zu Bruch geht, sich verändert und nach Hilfe ruft? So sind mir die letzten Eintragungen im Blog zur Inspiration geworden, außerdem ein Buch, das ich neulich gelesen habe. Wahre Künstler sind fast immer Vordenker, sensibel erspüren sie Prozesse, die vor sich gehen, die aber wir normalen Sterblichen vielleicht noch nicht so wahrnehmen. Was Ewa über Yoko Ono und Cut Piece auch über Marina Abramović und ihre Performance Rhythm 0, weiter über gewaltgeladene Filme schrieb, schien mir sehr einleuchtend. Einerseits wollen die Künstler unserer Gewaltaffinität nachspüren, aber auch unsere Verwundbarkeit testen. Da die Welt eigentlich auf Vertrauen basiert, überprüfen sie auch das. Sie fragen immer wieder: woher kommt die Gewalt, die von uns, über uns von irgendwoher kommt und uns überfällt, ob wir sie kontrollieren können.

Continue reading “Frauenblick auf Frauenbücher” →

Frauenblick auf Wandern

Monika Wrzosek-Müller

„Spaziergang nach Syracuse“ – mit Flugzeug, Zug, Bus und letztendlich Taxi

Ich dachte eigentlich alle Wege würden nach Rom führen, doch realisiert habe ich gerade „den Spaziergang nach Syrakus“; zwar mit Johann Gottfried Seume im Kopf, aber nicht in den Beinen. An sich, denke ich, wäre die langsame Art sich dem Ziel zu nähern die richtige und faszinierendste. Wie der Schriftsteller aus dem späten 18. Jh. alle Etappen, Landschaften, Klimazonen Schritt für Schritt zu durchwandern. Doch wir steigen leider nur ins Flugzeug und landen dann, mit besserem oderschlechterem Ergebnis, ein paar Tausend Kilometer weiter, in einer anderen Welt, in einem anderen Klima, mit ganz anderen Menschen und einer anderen Kultur. Das schrittweise Vorangehen erlaubt uns das Ziel hinauszuschieben, sich darauf innerlich vorzubereiten, vielleicht auch mehr zu freuen, auf das Ankommen hinzuarbeiten.

Continue reading “Frauenblick auf Wandern” →

Wisława Szymborska (z)interpretowana

przez Arkadiusza Łubę

w Księgarni Czarnego (Wydawnictwa)

Zapraszamy na spotkanie z Arkadiuszem Łubą wokół jego książki „Chciałabym być karykaturzystką. Cartoonowy świat kolaży Szymborskiej”, która ukazała się w warszawskim wydawnictwie timof comics. To fascynująca publikacja, która odkrywa twórczość Wisławy Szymborskiej w zupełnie nowym świetle – przez pryzmat jej pasji do kolaży. Autor opowie, co odkrył w podejściu noblistki do rzeczywistości poprzez jej kolaże, a także pokaże kilka z nich.

Continue reading “Wisława Szymborska (z)interpretowana” →

Dziwny jubileusz i Don Kichot w łazience

Ewa Maria Slaska

Więc, kochani moi, ten wpis jest 4444! Nie zwróciłabym na to uwagi, gdyby nie przypomniał mi o tym kilka dni temu nasz gospodarz, czyli WordPress. Widzicie tę potęgę cyfr i liczb? Te poczwórne czwórki, tę koniunkcję akurat z Don Kichotem?! Przez przypadek te czwórki przypadły mnie samej, Don Kichotce w czterech spódnicach jak babcia Oskara Matzeratha.

Otwierajmy szampana, strzelajmy korkami!

Continue reading “Dziwny jubileusz i Don Kichot w łazience” →

Die große kleine Welt (immer wieder)

Uwaga od Adminki: Przepraszam polskich Czytelników, ale już drugi raz się zdarzyło, że z przyczyn technicznych nie dotarł do mnie środowy wpis Romana Brodowskiego z cyklu Historia Ukrainy.

Monika Wrzosek-Müller

Max Cegielski, Prince Polonia

Nun ja, ich habe tatsächlich angefangen zu der „Schreibwerkstatt“ zu gehen. Irgendwie fühlte ich mich in einer Sackgasse. Immer schreibe ich über etwas, das an meinem tiefsitzenden und mich immer wieder aufrüttelndem Thema vorbeigeht. Vielleicht war auch das ganze Schreiben nur Vorübung, um mich auf das große Thema der Vergangenheit vorzubereiten. Die Treffen mit anderen Schreibenden helfen doch dabei zu bleiben, nicht nachzulassen.

Bei einem von diesen Treffen, im Sprachcafé schaute ich mich in der Bibliothek um und fand auf einem Regal mit Neuerscheinen ein dickes Buch; auf dem rot-orangenen Umschlag stand mit großen schwarzen Buchstaben Max Cegielski, sehr einprägsam. Es stellte sich heraus – das war der Autor; der Titel dagegen war mit deutlich kleineren Buchstaben gedruckt: Prince Polonia. Jemand hinter mir sagte: ein super Buch!

Continue reading “Die große kleine Welt (immer wieder)” →

Yeshivat Chachmei Lublin

Piotr Nazaruk

2024 has been the most amazing year for our Yeshivat Chachmei Lublin library project! As many of you already know, we have uncovered documents and press reports from the 1940s proving that the library of the Lublin Yeshiva–once the largest religious Jewish library in Poland–was not burned during the Second World War, as claimed by many sources, but rather looted and scattered around the world.

Continue reading “Yeshivat Chachmei Lublin” →

Tesla in Grünheide

Es schrieb mich per Mail Heidemarie Schroeder an. Sie schrieb viele an, darunter auch mich. Ich veröffentliche hier ihre Mail und weiterführende Links, weil ich über Tesla in Grünheide auch meine Gedanken habe. Ob sie mit den Thesen von Heidemarie Schroeder übereinstimmen weiss ich nicht. Ich fasse meine hier und versuche sie kurz zu formulieren

Continue reading “Tesla in Grünheide” →