Chichot Temidy 1

Wolnoć Tomku w swoim domku Po Anegdotach prokuratora Ogórka, które skończyłem opowiadać kilka tygodni temu, wracam do tematyki prawniczej, ale dalej będzie głównie o USA, gdzie gościłem w poprzednim wpisie. „Ta książka nie jest podręcznikiem prawa. Jej celem jest rozrywka, stąd też wydawca nie bierze na siebie odpowiedzialności w przypadku uznania przez czytelnika zawartych w… Continue reading Chichot Temidy 1

Z wolnej stopy 47

Zbigniew Milewicz Rock and roll Dzisiaj obchodzimy Międzynarodowy Dzień Rock and Rolla, który się urodził na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku za oceanem, a do Polski dotarł ponad dekadę później. Nazwa muzyki, tańca mówiła kołysz się i huśtaj (lub tocz) i na tym on mniej więcej polegał, ale jak to wyglądało na parkiecie,… Continue reading Z wolnej stopy 47

Z wolnej stopy 46

Zbigniew Milewicz Król waletów Nie lubię szczegółowo planować podróży; szkic owszem, warto mieć, ale później życie samo koryguje marszrutę. Jadąc w swój Rajd ozdrowieńca, opisany tydzień temu, chciałem odwiedzić Kraków, a w nim Żaczka, moje dawne siedlisko, w którym byłem ciekaw zmian i chciałem coś zobaczyć. Mianowicie – portret dawnego kierownika domu studenckiego UJ, Jana… Continue reading Z wolnej stopy 46

Z wolnej stopy 44

Zbigniew Milewicz Życie od nowa po raz drugi Mój młodszy brat, Mariusz, który mieszka w Deggendorfie, jest jedynym krewnym, który regularnie czyta moje wpisy na tym blogu. To mi oczywiście pochlebia, ale też zmusza do ostrożności w pisaniu, bo jak coś przeinaczę, on to od razu wyłapuję, no i jest obciach. Chodzi zwłaszcza o familijne… Continue reading Z wolnej stopy 44

§§§ Anegdoty prokuratora Ogórka (6)

Do publikacji wybrał i opracował: Zbigniew Milewicz W latach 70 w ramach tzw. „wymiany doświadczeń“, odwiedziła ówczesne województwo katowickie grupa prawników z zaprzyjaźnionego, ościennego państwa. Ze strony polskiej towarzyszył im ówczesny minister sprawiedliwości, zaś funkcję tłumacza pełniła pani sędzia Danuta Trojnar.Gdy po całodziennej pracy, wieczorem, znużona wróciła do domu, zauważyła brak pierścionka na palcu. Przypomniała… Continue reading §§§ Anegdoty prokuratora Ogórka (6)

§§§ Anegdoty prokuratora Ogórka (5)

Do publikacji wybrał i opracował Zbigniew Milewicz Okazanie W czasach PRL-u handel dewizami był zakazany. Można je było wprawdzie posiadać, ale nie wolno ich było – cóż za paradoks – kupić, zaś odsprzedać można było tylko bankom. W tej sytuacji – wziętej żywcem z Mrożka – pokątny handel dewizami był dość powszechny, a milicja uganiała… Continue reading §§§ Anegdoty prokuratora Ogórka (5)

§§§ Anegdoty prokuratora Ogórka (4)

Do publikacji wyszukał i przygotował Zbigniew Milewicz Kwiaty dla prokuratora Skarga obywatelska jest instytucją prawną, ale niezasadna może stać się prawdziwą udręką dla urzędnika, zwłaszcza gdy skarżącym jest kwerulant lub psychiczny maniak. Wie o tym każdy doświadczony prokurator. Pod koniec lat 70 przekonali się o tym tyscy prokuratorzy, gdy odmówili pewnej kobiecie wszczęcia dochodzenia w… Continue reading §§§ Anegdoty prokuratora Ogórka (4)

§§§ Anegdoty prokuratora Ogórka 3

Jak zwykle – wybrał i podał do publikacji Zbigniew Milewicz Generał Katowicki Oddział Zrzeszenia Prawników Polskich jest od wielu lat najaktywniejszym oddziałem w Polsce. Oprócz działalności wydawniczo-odczytowej i popularyzatorskiej prawa preferuje też różne formy działalności sportowej i turystycznej. Dobrą tradycją od wielu lat stały się organizowane kilka razy w roku – przez wspaniałego i niestrudzonego… Continue reading §§§ Anegdoty prokuratora Ogórka 3

§§§ Anegdoty prokuratora Ogórka… (2)

znalezione dla nas przez Zbigniewa Milewicza Beznadziejna sprawa Przypominam - kliknijcie w kolejny obrazek i wtedy da się wygodnie poczytać... Chuch świadka Przez wiele lat po wojnie sądy nie nie dysponowały żadnymi urządzeniami do pomiaru alkoholu w organizmie ludzkim. Kiedy więc w latach 60 stający przed sądem w Mikołowie świadek zachowywał się bardzo dziwnie, sędzia… Continue reading §§§ Anegdoty prokuratora Ogórka… (2)