Tadeusz Rogala
Upamiętnienie Polaków – ofiar II wojny światowej w Ludwigsburgu
O ile w Berlinie już dziewiąty rok realizowany jest projekt upamiętnienia Polaków – ofiar II wojny światowej – i jego zakończenie wciąż pozostaje odległe, to w Ludwigsburgu przedsięwzięcie to zostało przeprowadzone sprawnie, we współpracy z zainteresowanymi środowiskami i instytucjami, a także bez zbędnych kosztów. Nie organizowano konkursów na formę pomnika ani nie ponoszono wydatków na dodatkowe ekspertyzy – projekt zrealizowano w dużej mierze społecznie.
Historia Polaków w Ludwigsburgu była tragiczna i obejmowała okres aż do 1952 roku, kiedy nastąpiła likwidacja obozów, w których przebywali Polacy. Przy współpracy środowisk polonijnych z Miastem Ludwigsburg oraz lokalnymi instytucjami powstał pomnik oddający cześć ofiarom II wojny światowej, a także tablica pamiątkowa upamiętniająca pobyt Polaków w tym okresie oraz ich losy. Równocześnie zorganizowano wystawę historyczną prezentującą wydarzenia z tego czasu.
Na cmentarzach w Ludwigsburgu znajdują się polskie mogiły z okresu II wojny światowej. Są to przede wszystkim groby robotników przymusowych, jeńców wojennych oraz dzieci, które zostały przywiezione wraz z rodzicami na roboty przymusowe lub urodziły się już na miejscu i zmarły w wyniku chorób bądź niedożywienia. Większość mogił istnieje do dziś i jest utrzymywana przez służby komunalne w standardzie odpowiadającym niemieckim cmentarzom.
Na cmentarzu komunalnym „Neuer Friedhof” w Ludwigsburgu znajduje się 68 polskich grobów z okresu ostatniej wojny. Pochowane tam osoby to głównie robotnicy przymusowi, którzy zmarli w wyniku chorób, wypadków lub zginęli podczas nalotów alianckich w miejscach pracy, w zakładach przemysłowych. Spoczywają tam również jeńcy wojenni oraz dzieci. Wszystkie mogiły zachowały się do dziś, a informacje dotyczące pochowanych osób można uzyskać w archiwum miejskim.

- Ludwigsburg, cmentarz „Neuer Friedhof” – pomnik pamięci Polaków, ofiar II wojny światowej.
Polskie Stowarzyszenie Kulturalne przy Polskiej Parafii w Ludwigsburgu rozpoczęło w 2009 roku inicjatywę budowy pomnika, który oddawałby cześć polskim ofiarom wojny. Świadkowie tamtych tragicznych wydarzeń już nie żyją, a dostępne informacje są jedynie fragmentaryczne. Zarząd stowarzyszenia podjął tę inicjatywę, aby w symboliczny sposób zamknąć ten trudny rozdział w historii polsko-niemieckiej oraz zachować pamięć o polskich ofiarach.
Zarząd zwrócił się do zainteresowanych stron, w tym do Miasta Ludwigsburg, w sprawie planowanego przedsięwzięcia. Burmistrz miasta wyraził poparcie dla inicjatywy, wyraził zgodę oraz zaoferował pomoc, aby pomnik mógł powstać na terenie polskich grobów.
Równocześnie rozpoczęto gromadzenie materiałów historycznych, w czym szczególnie pomocne okazało się miejskie archiwum, umożliwiające przygotowanie wystawy dla mieszkańców Ludwigsburga. Poszukiwano również sponsorów w celu sfinansowania przedsięwzięcia. W tym czasie powstał projekt pomnika. Po dopracowaniu wszystkich szczegółów, w 2012 roku zlecono miejscowej firmie jego wykonanie. W 2013 roku nastąpiło uroczyste odsłonięcie pomnika połączone z wystawą poświęconą historii Polaków w Ludwigsburgu.
W celu dalszego upamiętnienia tej tragicznej historii powstała również inicjatywa umieszczenia tablicy pamięci Polaków, którzy w Ludwigsburgu doświadczyli skutków wojny. Tablica ta została odsłonięta w 2015 roku.

- Tablica pamiątkowa polskich ofiar i Polaków w Ludwigsburgu.
Byłem jednym z incjatorów tego przedsięwzięcia i pilotowałem wykonanie tych projektów. Spotkaliśmy się z wielką pomocą ze strony władz miejskich, a także dużym zrozumieniem ze strony niemieckich sponsorów, którzy te przedsięwzięcia finansowali. Uznaliśmy tym samym rozdział krzywd wojennych na symbolicznie zamknięty, co tym samym pozwoliło nam skoncentrować się na przyszłości.
Potocznie się mówi, że codzienne życie wyprzedziło polityczny proces pojednania polsko-niemieckiego. Między Polakami i Niemcami zawiązało się tysiące małżeństw, na europejskich inwestycjach polscy robotnicy współpracują z pracownikami niemieckimi. Istnieją tysiące kooperacji między polskimi i niemieckimi zakładami. Tylko na płaszczyźnie politycznej nastąpił zastój.
W kuluarach nieoficjalnie się mówi, że pewne elity przywłaszczyły sobie wyłączność na przyjaźń polsko-niemiecką i nie są zainteresowane przyspieszeniem tego procesu, bo za tym stoją pieniędze.
Jak ktoś kiedyś zajmował się tym problemem to wie, że pomnik Polaków – ofiar II wojny światowej, powinien zawierać orła i krzyż, symbole niezłącznie związane z Polakami. Jeżeli tych symboli nie będzie, to taki pomnik nie będzie tolerowany przez rodziny ofiar. Także obecny napis na przy tymczasowym pomniku ofiar nie jest jednoznaczny i otwiera pole do różnych interpretacji. Na całej przestrzeni realizaqcji tego pomnika widać albo bardzo amatorską robotę, albo przeciwnie – jak niektórzy podejrzewają – jak najbardziej celową. Jak władze niemieckie chcą postawić Polakom – ofiarom II wojny światowej – godny pomnik pamięci to powinny do tego podejść uczciwie.
