Z wolnej stopy 39

Zbigniew Milewicz

Trudno mi się rozstać z ulubienicą Janusza Szpotańskiego, której na imię Satyra. W poprzednim wpisie znalazły się fragmenty jego utworów, dzisiaj chciałbym zaprezentować jeden w całości, napisany w więzieniu, w czasie marcowych wydarzeń 1968 roku. Jego inspiracją był życiorys Władysława Gomułki, opublikowany na łamach prasy z okazji 60 urodzin I sekretarza KC PZPR, a szczególnie fragment, mówiący o przedwojennym pobycie jubilata w więzieniu w Rawiczu, gdzie pracował w kartoflarni wspólnie z pewnym poetą ukraińskim. Dialog zatytułowano Rozmowa w kartoflarni; głównym bohaterem jest oczywiście tow. Wiesław, który występuje tu jako Gnom, pojawiający się również w innych utworach Szpotańskiego.

Rozmowa w kartoflarni

Gnom

Już my obrali ziemniaków korzec,
a może kwintal, można by orzec.

Taras

W ojczyźnie mojej — na Ukrainie
zemla uprawoj prekrasnoj słynie,
bo tam kołchozy są i sowchozy,
tam się stosuje sztuczne nawozy.
Tu zacofane są tylko dwory,
tam — progresywne w polu traktory,
stąd też kartoszki u nas kak dynie:
Nie masz, jak życie na Ukrainie!

Gnom

Z tego, co mówisz, drogi Tarasie,
konsekwencyje wyciągnąć da się.
Gdy tylko w Polsce obejmę władzę,
sztuczne nawozy zaraz wprowadzę,
gdzie grykę sieje wsteczny feudał,
tam nawozowe uczynię cuda,
wydajność upraw to nie są mrzonki!
Lecz wprzód mi powiedz, jak tam kiszonki.
Czy Ukraina także z nich słynie?

Taras

Kiszonek mnoho na Ukrainie!
Bywa, że mija za dzionkiem dzionek,
a tam nic nie ma oprócz kiszonek,
bo choć wspaniała u nas uprawa,
na polach kiśnie zboże i trawa,
gdyż wróg klasowy wciąż spuszcza deszcze,
a my silosów nie mamy jeszcze.
Stąd z paszą kłopot. Radziecka władza
makuchy musi ciągle sprowadzać,
a na to nużne cenne dewizy,
stąd też w hodowli przejściowy kryzys.

Gnom

Ach, te makuchy! Ach, te makuchy!
Toż socjalizmu są wprost złe duchy!
Gdy tylko w Polsce obejmę władzę,
szereg surowych ustaw wprowadzę:
za krowobójstwo, za świniobicie
będę odbierał mienie i życie,
a za wydajność niską uprawy
sabotażystom wytoczę sprawy.
Przewidujący żem jest gospodarz,
widzę, że wzrośnie przestępców podaż
i trza budować będzie więzienia.
Radzieckie cenne są doświadczenia,
więc mi opowiedz, drogi Tarasie,
jak z więzieniami u was rzecz ma się.

Taras

Ach, Wiesław miłyj, w ZSRRze
jest więzień tyle, że aż dziw bierze!
Gdzie dawniej były stepy, burzany,
dziś tysiąc łagrów pobudowanych.
Smotrisz wokoło, wot progres kakij —
zamiast kurhanów wszędzie baraki,
a w tych barakach żyźni swej goda
prawie połowa pędzi naroda.
I poprzez stepy pieśń rzewna płynie:
„Nie masz, jak życie na Ukrainie!”

Gnom

Piękny to obraz, drogi Tarasie!
Lecz on niestety na nic mi zda się,
do socjalizmu mam polską drogę
i naśladować was wprost nie mogę,
bo choć ogólne wspólne są cele,
ja się w szczegółach różnić ośmielę.
Nie chcę budować w stepie baraków,
będę więzienia wznosił z pustaków.

Taras

Toż prawicowe jest odchylenie!

Gnom

Zdania swojego za nic nie zmienię!

Taras

Oj, Wiesław miłyj, a znasz ty Czeka?
Czeka z decyzją nigdy nie zwleka
i odkłonienie twe nacjonalne
następstwa będzie miało fatalne!

Gnom

Tylko mnie nie strasz, drogi Tarasie,
bo tych pogróżek nie boję ja się!
A co zaś tyczy się odchylenia,
to dogmatyczny masz punkt widzenia,
gdy ja — przeciwnie — mam gospodarski,
bo chcę popierać przemysł murarski,
a inwestycje łączyć z wsadzaniem.
To idealne jest rozwiązanie!
Zdania swojego przeto nie zmienię
i będę głosił nieustraszenie:
Do socjalizmu droga Polaków
poprzez więzienia wiedzie z pustaków!

Taras

Wzgliady twe, Wiesław, cenię niezmiernie,
no sprzeciw może być w Kominternie.
A choć tam czasto nie majut racji,
bardzo nie lubiat tam innowacji.

Gnom

Słuszności mojej to będzie miernik,
że zrobię w Polsce własny październik!
A przyznać musisz, drogi Tarasie,
na pol-Lenina nadaję ja się,
bo niezrównany ze mnie orator,
co kunszt wymowy na nowy pcha tor!
To mam z Leninem wspólnego jeszcze,
że moc problemów w swym mózgu mieszczę,
a równie dobrze jak na diamacie
znam się, jak uszyć należy gacie!
Gdy tylko w Polsce obejmę władzę,
wnet kult osoby własnej wprowadzę,
by czcić mnie mogli w kraju i w świecie,
bom niezrównany jest mędrzec przecie!
A kto nie będzie Gomułki kochał,
ten będzie w lochu jęczał i szlochał!

Taras

Ach, Wiesław miłyj, kakże prekrasno
kreślisz przede mną swą przyszłość jasną!
Lecz pora rzucić cudne marzenia,
bo się naczalnik zbliża więzienia,
a trzeba jeszcze obrać ziemniaków…

Naczelnik
(rozjuszony widokiem nie obranych ziemniaków)

Ach, wy, przeklęta paro próżniaków!
Zbyt wam się dobrze w więzieniu dzieje!
Ja was nauczę pracy, złodzieje!

(Okłada Gnoma i Tarasa pięściami.)

Gnom
(kuląc się pod ciosami)

Wszystko to zniosę, wszystko to strawię,
ale zdobędę władzę w Warszawie.


Utwór ten zawdzięczam pięknemu opracowaniu twórczości autora, którego dla potrzeb internautów dokonali Salezy Eckermann i Antoni Libera. Warto się z nim zapoznać, gdyż pokazuje dorobek literacki Szpota i wiele mówi o nim samym.

Utwory Janusza Szpotańskiego w Bibliotece Literatury Polskiej w Internecie

 

 

 

 

 

4 thoughts on “Z wolnej stopy 39”

  1. Zbychoo,
    krotko mowiac Wieslaw Gnom byl historycznie poprawna osoba:
    – chcial zabraniac swiniobicia i krowobojstwa, czyli dbal
    o ochrone zwierzat,
    – byl dobrym ekonomista, bo nie
    chial budowac nowych budynkow, lecz korzystac z pustostanow,
    -byl konsekwentny, bo wladzy chcial i ja mial!!!
    Pozdrawiam 😍
    T.

  2. Tereso, gdyby czlowiek ten rzadzil wspolczesnie, na pewno zaproponowalby Ci teke ministra propagandy😉
    Ale mamy przeciez swojego Gnoma…

  3. Acha popraweczka,
    ten Wieslaw Gnom, to wlaciwie Wladyslaw, sorry…
    Zakamuflowal sie chwilowo, ale “nie ze mna te numery Brunner”!
    Wykrylam i UJAWNIAM!
    🤣🤣🤣

  4. Dziekuje Zbychoo za uznanie, musze sie dobrze rozejrzec, gdyz kariera lezy po reka, bo kazdy prawie rzad, w kazdym kraju, w kazdym czasie, ma swego Gnoma. Mozna przebierac jak w ulegalkach..🤣🤣🤣🤣

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.