Z domowego aresztu (8)

Zbigniew Milewicz

20 maja

Dzisiaj mija 139 rocznica urodzin gen. Władysława Sikorskiego, Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych i premiera Rządu RP na Uchodźstwie podczas II wojny światowej, który zginął tragicznie w lipcu 1943 roku na Gibraltarze. W oficjalnej wersji, doszło do katastrofy lotniczej, spowodowanej zablokowaniem sterów maszyny, którą podróżował, inne ekspertyzy mówią o zamachu na życie generała.

Według jednych hipotez za zamachem stali Brytyjczycy, inne wskazują na Rosjan, Niemców, Polaków, a też na ich kolaborację. Dokumenty z informacjami, jak było naprawdę znajdują się w brytyjskich, rządowych archiwach i termin ich ujawnienia jest konsekwentnie przedłużany. Normalnie ważne dokumenty utajniane są na 30 lat; zaraz po śmierci Władysława Sikorskiego nasi sojusznicy wydłużyli ten czas do 50 lat, po czym dodali jeszcze czterdzieści. Jeżeli więc po raz kolejny nie zmienią zdania, to w roku 2033 powinniśmy dowiedzieć się prawdy o śmierci polskiego premiera. Tylko kogo ona wtedy jeszcze zainteresuje… Na starych zdjęciach z pałacu cesarskiego w Liwadii pod Jałtą, Roosvelt, Churchill i Stalin mają syte twarze, Europa została na nowo skrojona, strefy wpływów podzielone, jeżeli ktoś coś na tym dealu stracił, to na pewno nie oni.

Dzisiaj obchodzimy również Międzynarodowy Dzień Płynów do Mycia Naczyń oraz Europejski Dzień Morza, święta skłócone ze sobą, bo zużyte chemikalia dokądś płyną i niszczą przyrodę, ale żyjemy w tak absurdalnych czasach, że już nic nie dziwi. Można tylko powiedzieć starym wrogom, żeby usiedli przy wspólnym stole i spróbowali się jakoś dogadać, albo poczytali sobie angielskie humoreski z Księgi Nonsensu i przestali siebie zbyt poważnie traktować. Dziś Ojciec Wirgiliusz Antoniego Marianowicza, według Lewisa Carolla (a potem jeszcze dwa wierszyki – ot, tak sobie):

PS od Adminki:
Wierzcie mi drodzy Czytelnicy,
naprawdę próbowałam jakoś
wyrównać te zwrotki i linijki.
Ale poległam w boju.

10 thoughts on “Z domowego aresztu (8)”

  1. Adminko miła, przepraszam, postaram się o lepszą jakość fotografii, ale te robiłem stojąc na głowie 😉

  2. Byle albo gdyby…
    Gdyby wszystkie morza w jedno morze się zlały,
    Co by to za morze było!
    Gdyby wszystkie drzewa jednym drzewem się stały,
    co by to za drzewo było!
    Gdyby wszystkie topory w jeden topór się zrosły,
    Gdyby jeden miał człowiek siłę wszystkich dorosłych,
    Gdyby chwycił ten topór i to drzewo nim zrąbał,
    Gdyby drzewo to wpadło w to morze jak bomba –
    Wszystkie mózgi na świecie w jeden zrośnięte mózg
    Nie odgadłyby, jaki by to straszny był plusk!

    To też z Księgi Nonsensu…

  3. troche dziwny ten wpis; jest pan pewien, ze to krolowa angielska jest zamieszana w te sprawe(zmiana terminu ujawnienia tajnych akt panstwowych)? poza tym pol wieku (od daty wydarzenia) juz dawno minelo?hm, questions over questions;

  4. Chyba niezbyt dokładnie przeczytał Pan ten tekst, poniewaz napisałem, że do półwiecza dodano jeszcze czterdzieści lat, według matematyki, daje to sume lat 90, chyba, że Pan liczy inaczej. Pozatym, co ma królowa angielska wspólnego z tą sprawą ? Wielką Brytanią rżądził wtedy premier Winston Churchil, a jeżeli Szanowny Czytelnik ma inne wiadomości, to chętnie je poznam.

  5. dobrze, ze pan literke poprawil, zaraz sie caly wpis lepiej czyta; 90 lat?
    czegos takiego w moich latach nie bylo, myslalem ze pan sobie zartuje, albo sie panu pokickalo od stania na glowie;
    pragne panu przypomniec (nie wiem gdzie pan mieszka), ale krolowa brytyjska nadal (chociaz w wiekszosci przypadkow dzisiaj tylko formalnie) glowa wspolnoty brytyjjskiej i bez jej podpisu taka prolongata utajnienia nie bylaby mozliwa;

  6. Nie wiem, czego nie było w Pańskich latach, bo nie wiem ile ich Pan ma, ale to nieważne. Radze zatem, jeżeli temat Pana interessuje, poszperać w historycznej literaturze i poczytać sobie o gibraltarskiej katastrofie, ale odnoszę wrażenie, że za bardzo nie lubi Pan czytać, przynajmniej dokładnie. Pozatym jest Pan chyba antymonarchistą, cóż takiego złego zrobiła Panu angielska królowa, że wszystko Pan na nią zwala ? Chyba, że ma Pan jakieś powiązania z Churchillem ( teraz dobrze napisałem, tak ). A tak pozatym, to dziękuję za lekcję angielskiego, tego z wyższych sfer ( a mieszkam w Niemczech ). I na tym bym rozmowę z Panem zakończył, miłego dnia życze 🙂

  7. Drodzy Panowie,
    mysle, ze czasem warto odpuscic, najwazniejsze bysmy zdrowi pozostali!.
    A do tego dobrze byloby zboczyc troszke w strone humoru …
    I dlatego chce sie z Wami podzielic,
    czyms, rowniez z “Ksiegi Nonsensow”:
    “Raz niania, robiąc kilka grzanek,
    Spłonęła żywcem w pewien ranek.
    Lecz to największym było zgrzytem,
    Że grzanki też spłonęły przy tym”.
    według Harry Grahama)
    [tekst z obwoluty].
    T.Ru

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.