Spotkania z Księciem Ciemności 17

Ksawery Kopański

Jam jest Książę Ciemności!

Dziś, wraz z Księciem, spróbuję opowiedzieć o dwóch obliczach miłości. Dwóch spośród wielu możliwych. Miłości? Tak! Co prawda zeloci spod różnych sztandarów stwierdzą zgodnie, iż zwierzę – jako nie posiadające duszy – na miłość nie zasługuje. Ja mogę im jedynie odpowiedzieć: „Nadgorliwcy wy moi kochani! Spójrzcie w oczy psa. Zajrzyjcie w kocie źrenice. Nie widzicie duszy? Wasza strata – nie znam niestety adresu okulisty, który mógłby wam pomóc”. Im tak odpowiem, a Wam dalej, jakem obiecał, snuć będę klechdę o dwóch twarzach uczucia.

Można tak, jak moja Żona i ja. Czarnuch przychodzi do nas rzadko. Ma znacznie ważniejsze sprawy do załatwienia – zwłaszcza teraz, w czas kwietniowy. Całymi dniami albo patroluje swe włości…

…albo się wygrzewa w słonecznych plamach, na przykład na którymś z parapetów.

Przedwczoraj wieczorem moim oczom ukazał się taki oto, bajkowy i malowniczy, ensemble: głęboki mrok, na niebie błyszczy złoty sierp księżyca, na parapecie siedzi Książę, a na sąsiednim oknie przysiadła Tośka – brązowo-biała kotka sąsiadów; co prawda wysterylizowana, ale widocznie jej sex-appeal wciąż głośno rozbrzmiewa…

No to jakim cudem, w takich warunkach, Sierściuch mógłby znaleźć czas dla nas? A przecież znajduje! Przyjdzie, podje sobie godnie i widząc na fotelu słoneczną plamę, wskakuje, by się w niej wyspać.

Maciej Kot potrafi zadbać o swój interes, nie można jednak powiedzieć, iż jest egoistą: ileż uroczych chwil spędza tam również z Kropką!

Natomiast ostatnio rzadziej darzy względami moją Żonę (bo mnie, jak już wielokrotnie wspominałem, traktuje zasadniczo w kategoriach obsługi kelnerskiej). Po trosze dlatego, iż nie ma na to zbyt wiele czasu, ale jest też inna przyczyna: Żona posiada wyjątkowy talent do wyszukiwania i wyłapywania kleszczy, które kryją się pośród puszystego, czarnego futerka. Umie to robić – i robi to! Niestety, nie zjednuje tym aprobaty Księcia, który, mrucząc przejmująco, ucieka z Jej kolan, albo i w ogóle opuszcza mieszkanie. A Żona tak bardzo lubi te wspólne chwile tête a tête

Narażamy się na jego wymówki, ratując go od pasożytów. Nie robimy niczego, co ograniczałoby jego wolność. Od małego easy rider, chimeryczny łazęga, pozostanie nim już do końca. A my akceptujemy taki układ. Czy to nie miłość?

***

Lecz można inaczej. Tak, jak czyni to, przywołany już niegdyś, mój Przyjaciel – belgijski prezbiter. Opowiedziałem o „Księciu Ciemności”, to teraz będzie o „Księdzu Ciemności” (taki żarcik, wynikający z uroczego przejęzyczenia naszej Adminki). Na plebanii w Ryżej Tafli – jak po trosze żartobliwie, a po trosze kreatywnie przetłumaczyłem nazwę miejscowości, w której ów zacny kapłan rezyduje – najważniejszą osobą jest Śnieżynka.

Nie zaznała w swym życiu poniewierki, od maleńkości otoczona czułą opieką Wielebnego. Nie zna szerokiego świata, nie opuszcza domu, choć może nawet i chciałaby nawiązać znajomość z kimś z zewnątrz.

Brak jej tej swobody, którą dysponuje Książę, ale jest bezpieczna. Co prawda nie przed kleszczami, bo te wnikną wszędzie – nie masz na tym świecie ucieczki od kleszczy! Jednak niebezpieczeństwa, na które narażony jest Czarnuch, jej w większości nie dotyczą.

A przede wszystkim śnieżynkowy Pańcio, kapłan, który wziął wszystko, co najlepsze, z nauk świętego Franciszka, kocha ją nad życie!

Na ten sposób, jak widać, też można. Inaczej, lecz równie prawdziwie. I tak jest dobrze.

2 thoughts on “Spotkania z Księciem Ciemności 17”

  1. Ma Pan racje, tez uwazam, ze zwierzeta nie tylko maja dusze, ale do tego piekna, krysztalowa
    z niewinnosci, a mozna to zobaczyc w ich oczach.😃😄😍

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.